Dramatyczne zdarzenie na torach w Jarzębiej Łące w gminie Tłuszcz. W niedzielę, 30 sierpnia 2026 roku, na niestrzeżonym przejeździe kolejowym przy ulicy Kolejowej w miejscowości Jarzębia Łąka doszło do wypadku z udziałem skutera i pociągu. Niestety, mimo zadysponowania licznych sił ratunkowych, życia jednej osoby nie udało się uratować.
Na miejscu pracowali strażacy z JRG PSP Wołomin — Posterunku Tłuszcz, druhowie z OSP Tłuszcz i OSP Chrzęsne, trzy zespoły ratownictwa medycznego, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, policja, prokurator oraz Straż Ochrony Kolei. Skala zadysponowanych służb pokazuje, jak poważny charakter miało to zdarzenie.
W dniu 30 sierpnia 2026 r., około godz. 17.40 w miejscowości Jastrzębia Łąka na niestrzeżony przejazd kolejowy, dwoje nastolatków tj. chłopiec lat 14 i dziewczynka lat 13 wjechało na skuterze pod nadjeżdżający pociąg relacji Tłuszcz – Ostrołęka.
W wyniku zderzenia nastolatkowie doznali obrażeń ciała. Pomimo podjętej reanimacji, życia chłopca nie udało się uratować. Dziewczynka natomiast, śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego została przetransportowana do szpitala. Czynności na miejscu zdarzenia były prowadzone pod nadzorem prokuratora. Przyczyny i okoliczności zdarzenia będą przedmiotem śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Wołominie. – przekazała naszej redakcji asp. sztab. Aneta Nasiłowska oficer prasowy Komendy Powiatowej w Wołominie

zdjęcia PSP w Wołominie / st. str. Dawid Strzelecki


zdjęcia AUTO-POMOC ZAWADZKI KRZYSZTOF
Prokurator i SOK na miejscu tragedii
W związku ze śmiertelnym charakterem zdarzenia na miejscu pracował prokurator. Czynności prowadziła również policja oraz Straż Ochrony Kolei. Śledczy będą ustalać dokładny przebieg wypadku, położenie skutera przed zderzeniem, miejsce kontaktu z pociągiem oraz okoliczności, w jakich jednoślad znalazł się w rejonie torów.
Kluczowe będą oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczone ślady, ewentualne nagrania z monitoringu oraz relacje świadków. Dopiero te ustalenia pozwolą odpowiedzieć na pytanie, co wydarzyło się bezpośrednio przed tragedią.
Tory nie wybaczają błędów
Wypadki z udziałem pociągów niemal zawsze mają dramatyczne konsekwencje. Pociąg waży setki ton i nie jest w stanie zatrzymać się natychmiast, nawet gdy maszynista zauważy zagrożenie. Droga hamowania składu może wynosić setki metrów, dlatego każdy wjazd lub wejście na tory w niewłaściwym momencie jest śmiertelnie niebezpieczne.
Dotyczy to zarówno kierowców samochodów, motocyklistów, rowerzystów, użytkowników hulajnóg, jak i pieszych. Chwila pośpiechu, zlekceważenie sygnalizacji, omijanie zapór, przechodzenie przez tory w niedozwolonym miejscu albo próba „zdążenia przed pociągiem” mogą zakończyć się tragedią.
Jak bezpiecznie pokonywać przejazdy kolejowe?
Przed każdym przejazdem kolejowym trzeba zwolnić i upewnić się, że można bezpiecznie przejechać. Nie wolno wjeżdżać na przejazd, gdy zapory są opuszczone, zaczynają się opuszczać lub gdy działa sygnalizacja świetlna. Nie wolno też omijać półrogatek ani wjeżdżać na tory, jeśli po drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy.
Szczególną ostrożność powinni zachować kierujący jednośladami. Skuter, motorower czy motocykl są mniej stabilne od samochodu, a kontakt z nierównościami, szynami lub żwirem może łatwo doprowadzić do utraty panowania nad pojazdem. Przejazd przez tory powinien być spokojny, bez gwałtownego hamowania, skręcania i przyspieszania.
Jedna osoba zginęła. Śledczy ustalą, jak doszło do tragedii
Jarzębia Łąka stała się miejscem kolejnej śmiertelnej tragedii na torach. Na miejscu pracowały liczne służby, ale życia osoby uczestniczącej w wypadku nie udało się ocalić.
Teraz najważniejsze będzie ustalenie dokładnych przyczyn zdarzenia. Śledczy będą sprawdzać, w jaki sposób skuter znalazł się w rejonie torów, czy do wypadku doszło na przejeździe kolejowym, czy poza nim, oraz czy zadziałały wszystkie zabezpieczenia. Odpowiedzi przyniesie prowadzone postępowanie.
Więcej wiadomości z Mazowsza
Pożar sadzy w kominie w Zabrańcu. Strażacy weszli na dach i gasili przewód kominowy
Zderzenie Toyoty i Kii w Markach. Dwa auta zablokowały pas drogi wojewódzkiej
Pijany recydywista wjechał do rowu. Miał dożywotni zakaz, czekają go miesiące spędzone za kratkami
Groźne zdarzenie drogowe z udziałem rowerzystów. Policja ustala okoliczności i apeluje o ostrożność
17-latek za kierownicą Volkswagena. Stracił prawo jazdy
Potrącenie 14-latki na przejściu dla pieszych w Gąsocinie
Dachowanie na DW580 w Chodakówku. Samochód wypadł z drogi, kierowca wyszedł o własnych siłach
BMW jak „widmo” – niebezpieczna sytuacja na S-8 w Lucynowie
Mefedron w samochodzie 48-latka. Mężczyzna został zatrzymany
Zaczęło się od pękniętej szyby, zakończyło dozorem za posiadanie narkotyków
„Pomagamy i chronimy” – szybka reakcja wyszkowskich policjantów i współpraca służb doprowadziły do odnalezienia zaginionego 80-latka
Nocne poszukiwania – policjanci dotarli do wyziębionego mężczyzny
Tragedia w Broku. Mężczyzna wpadł do rzeki Turka, lekarz stwierdził zgon
Groźny wypadek w Stanisławowie. Motocyklista z poważnymi złamaniami trafił do szpitala

