Dzięki czujności policjantów z ostrołęckiego Wydziału Patrolowego 76-letnia mieszkanka Ostrołęki, która w nocy szła środkiem drogi, w samej piżamie trzymając poduszkę w ręku, trafiła pod właściwą opiekę. Seniorka była zmęczona i zdezorientowana. Funkcjonariusze udzielili pomocy kobiecie, po czym wezwali na miejsce załogę karetki pogotowia, która zabrała ostrołęczankę do szpitala.
W myśl policyjnego motta „Pomagamy i Chronimy” stróże prawa nie tylko ścigają sprawców przestępstw, ale również pomagają mieszkańcom w najróżniejszych sytuacjach. Tak też było minionej nocy.
Kilka minut przed godzina 1 jeden z patroli ostrołęckiej komendy dostrzegł w oddali postać, która szła środkiem drogi. Po podjechaniu bliżej okazało się, że to starsza kobieta, była ubrana w samą piżamę, a w ręku trzymała poduszkę. Seniorka była zdezorientowana i zmęczona, nie była w stanie racjonalnie wyjaśnić swojego zachowania.
Policjanci udzielili jej pierwszej pomocy i wezwali na miejsce karetkę pogotowia. Kobietą okazała się 76-letnia mieszkanka Ostrołęki, okazało się, że mieszka sama. Z uwagi na stan jej zdrowia 76-latka została przewieziona do szpitala.
Źródło: Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Dwie tragedie na drogach. Nie żyją nastolatkowie – dramatyczne ustalenia prokuratury
Tragedia na DW-563 – nie żyje 57-letni rowerzysta
Ukradł auto, rozbił je i był pijany – nocny rajd 23-latka zakończony zatrzymaniem
Tragedia na DK57 – dwóch młodych mężczyzn zginęło na miejscu
Czarny bilans majowego weekendu – ranni i dziesiątki zdarzeń drogowych
Majówka z niebezpiecznym finałem – ranna 13-latka i pijani kierowcy na drogach
Groźny wypadek podczas rozpalania grilla, 7-letni chłopiec poparzony
Wypadek na torach kolejowych w Ciechanowie. Ranny 40-letni mężczyzna
Pędził ponad 100 km/h w mieście – 55-latek bez prawa jazdy i przed sądem
Seniorka oszukana metodą „na pracownika banku”. Straciła blisko 15 tysięcy złotych
Nocny pożar auta w Nowym Dworze Mazowieckim! Płomienie i kłęby dymu na ulicy
Ogień na DK7 w Palmirach! Płonęła ciężarówka – szybka reakcja świadków zapobiegła tragedii
Ucieczka przed policją zakończona blokadą. 34-latek bez uprawnień
Kilkudniowy łoś walczył o życie. Interweniowała policja i weterynarz
