Okres zimowy, ujemna i często zmienna temperatura powodują, że na dachach ciężarówek zalega warstwa lodu. Na drogach, ciężarówki osiągają jednak znaczne prędkości, a drgania powodują zsuwanie się z dachu całych tafli lodu. Spadający lód to realne zagrożenie dla innych uczestników dróg. O tym, jak niebezpieczna może to być sytuacja pokazuje zdarzenie, które miało miejsce kilka lat temu. Spadająca z dachu przejeżdżającej ciężarówki bryła lodu była przyczyną wypadku, w którym śmierć poniósł 60 – letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego. W ubiegłym tygodniu również spadające kawałki lodu z naczepy było przyczyną zdarzenia drogowego.
Spadający lód z dachu ciężarówek to dość częsty widok na drogach. Nie zawsze jednak kończy się to szczęśliwie dla innych uczestników ruchu. Trafiony bryłą lodu samochód zwykle ulega uszkodzeniu, a często doprowadza to do poważnych wypadków drogowych. Niejednokrotnie w takich zdarzeniach giną ludzie.
Pojazd uczestniczący w ruchu powinien być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę. W skrócie, pojazd ma być tak utrzymany, aby nie zagrażał bezpieczeństwu innych uczestników ruchu. Zaleganie lodu na dachu ciężarówki w czasie postoju nie stanowi naruszenia przepisów drogowych. Ale gdy jest ona w ruchu, już niestety tak.
Upadek lodu z dachu ciężarówki często jednak doprowadza do wypadków drogowych, w których uszkodzeniu ulegają pojazdy, a często giną podróżujący nimi ludzie. W takich przypadkach zazwyczaj nie kończy się mandatem. Za tak poważne skutki upadku lodu kierującemu grozi odpowiedzialność karna do 3 lat więzienia, a jeżeli w wyniku wypadku są ofiary śmiertelne, nawet do 8 lat więzienia.
Za skutki takich zdarzeń odpowiedzialność ponosi każda osoba kierująca pojazdem. Co prawda ubezpieczyciel pokryje szkody spowodowane upadkiem lodu z dachu pojazdu, jednakże kierującego może to kosztować mandat lub nawet więzienie. Warto więc dbać o takie utrzymanie pojazdów, aby nie tylko być w zgodzie z przepisami lub unikać kar, ale również szanować zdrowie i życie innych uczestników drogi.
nadkom. Tomasz Żerański
KMP Ostrołęka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Groźny wypadek w Nowinkach. Auto wypadło z drogi i rozbiło się w przydrożnym rowie
Był pewny ze wygrał BMW – mieszkaniec powiatu siedleckiego stracił ponad 18 tysięcy złotych
Płomienie sięgały wysoko! Dramatyczny pożar auta po zmroku.
Tragedia na Ursynowie. Pożar przy Migdałowej pochłonął cztery życia
Brutalny atak w centrum Warszawy! 20-latek w stanie krytycznym.
Policjanci zlikwidowali laboratorium do produkcji narkotyków. Zabezpieczono 90kg środków psychoaktywnych. Dwóch obywateli Ukrainy usłyszało zarzuty
Zderzenie na Żołnierskiej! Rozbite auta i utrudnienia na DW631
Wieczorna akcja strażaków w Marianowie. Ogień strawił samochód osobowy, a sytuacja mogła zakończyć się znacznie poważniej.
Śmiertelny wypadek na krajowej „50”. Tir w rowie. Kierowca i pasażer wypadli przez szybę.
Nie ustąpił pierwszeństwa. Motocyklistka trafiła do szpitala.
Areszt dla sprawcy awantury domowej. Odpowie za usiłowanie zabójstwa
Pijany kierowca z dzieckiem w aucie. Odpowie za narażenie małoletniego na niebezpieczeństwo
Zderzenie dwóch aut na DK50 – wyglądało poważnie, finał zaskakuje
Ponad dwukrotne przekroczenie prędkości w Nieporęcie. 22-latek stracił prawo jazdy i zapłaci 5000 zł.

