To nie są wyjątkowe sytuacje, a codzienność. W wielu miejscach powiatu płońskiego kierowcy spotykają na drodze sarny, dziki czy łosie. Takie spotkanie może skończyć się nie tylko uszkodzonym pojazdem, ale także ciężkimi obrażeniami. Policjanci apelują, by w rejonach lasów, pól i nieużytków rolnych zdjąć nogę z gazu i zachować szczególną ostrożność.
3 września w nocy przekonała się o tym 27-letnia mieszkanka gminy Załuski. Kobieta jechała motocyklem marki Kawasaki drogą serwisową wzdłuż trasy S7, pomiędzy miejscowościami Kroczewo a Sobole. Nagle, tuż przed jej jednoślad, z pobocza wybiegły dwa dziki. Nie miała szans, by uniknąć zderzenia. 27-latka uderzyła w jedno ze zwierząt i straciła panowanie nad motocyklem. Maszyna przewróciła się i sunęła po jezdni. Kierująca z obrażeniami trafiła do szpitala. Była trzeźwa. Dzik nie przeżył zderzenia.
Takie sytuacje pokazują, że kierowca, niezależnie od tego, czy prowadzi samochód, czy motocykl, zawsze powinien być przygotowany na nagłe wtargnięcie zwierzęcia na drogę. Ryzyko rośnie szczególnie wieczorem i nocą, gdy światła reflektorów przyciągają zwierzynę z przydrożnych zarośli. Warto pamiętać, że znak A-18b „Uwaga dzikie zwierzęta” nie jest jedynie ostrzeżeniem – nakłada na kierowcę obowiązek jazdy z zachowaniem szczególnej ostrożności.
O czym trzeba pamiętać
- zwierzęta są najbardziej aktywne o zmierzchu i o świcie – wtedy szczególnie zwracaj uwagę na pobocza,
- sarny, jelenie i dziki rzadko przemieszczają się samotnie – za jednym zwierzęciem mogą biec kolejne,
- światła samochodu często zatrzymują zwierzę w bezruchu zamiast je spłoszyć,
- odpowiednia prędkość daje szansę na manewr i skraca drogę hamowania,
- jeśli zobaczysz zwierzę na drodze – bądź gotów do awaryjnego zatrzymania, możesz też użyć klaksonu lub świateł, by je spłoszyć.
Policjanci przypominają: nadmierna prędkość to najczęstsza przyczyna zdarzeń z udziałem dzikich zwierząt. Kilka kilometrów na godzinę mniej może zadecydować o tym, czy zdążysz się zatrzymać. Warto o tym pamiętać, zanim kolejny raz przyspieszymy na drodze prowadzącej przez las.
nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Chwile grozy w Kuligowie. Ogień strawił budynek – dramatyczna walka strażaków z żywiołem
Sekundy od tragedii. Osobówka roztrzaskała się o drzewo w Michałowie.
Oszustwo przez Internet na kwotę 400.000 zł
Dramatyczna akcja ratunkowa na zamarzniętym akwenie. Strażacy ruszyli na pomoc uwięzionej dzikiej gęsi
Kolejna ofiara sezonu grzewczego. Śmiertelny pożar domu.
Pożar sadzy przerodził się w pożar dachu. Nocna akcja strażaków w Stanisławowie Drugim
Zastraszyli 16-latka przedmiotem przypominającym maczetę i okradli go [wideo]
O krok od tragedii w Malanowie. Pożar kotłowni w budynku mieszkalnym – dramatyczna walka strażaków z ogniem i dymem
Chwile grozy na trasie S7. Samochód stanął w płomieniach podczas porannego ruchu
Dramatyczny poranek na lokalnej drodze. Auto wpadło do rowu – jedna osoba trafiła do szpitala
Zarzuty w śledztwie w sprawie wypadku na skrzyżowaniu ul. Zamienieckiej i Grochowskiej w Warszawie 19 stycznia 20256 r.
Pijany z dożywotnim zakazem i narkotykami wpadł w ręce drogówki
Dwa tymczasowe areszty za usiłowanie kradzieży z włamaniem Dacii
Policjanci wynieśli nieprzytomnego mężczyznę z pożaru

