35-letni mieszkaniec Ząbek został przyłapany na kradzieży w jednym ze sklepów na terenie Mysiadła. Mężczyzna, nie mając świadomości, że jest obserwowany przez personel sklepu, próbował wynieść z niego bluzy o wartości blisko 1300 złotych. Trafił do policyjnej celi, a następnego dnia usłyszał zarzut karny dokonania kradzieży. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Właściciele sklepów odzieżowych czy też spożywczych, borykający się z kradzieżami na mniejsze lub większe kwoty, stawiają na większy nadzór, jak również współpracę z Policją. Personel zwraca coraz większą uwagę na klientów, którzy zamierzają opuścić sklep bez uiszczenia opłaty za towar, a sprzymierzeńcem wielu sklepów stają się kamery sklepowego monitoringu, które rejestrują podejrzane zachowania, czy też przestępcze zamiary klientów.
W sprawie zgłoszenia kradzieży sklepowej interweniowali funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Lesznowoli, którzy zostali wezwani do jednego ze sklepów na terenie Mysiadła. Z relacji pracowników sklepu wynikało, że mężczyzna wziął dwie bluzy o wartości blisko 1300 złotych, a następnie jak gdyby nigdy nic, udał się do wyjścia, bez zamiaru uregulowania należności za towar. 35-latek został jednak ujęty, a następnie przekazany policjantom.
Mężczyzna noc spędził w policyjnej celi, by następnego dnia usłyszeć zarzut karny dotyczący dokonania kradzieży. Przestępstwo te zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Postępowanie w sprawie objęte jest nadzorem Prokuratury Rejonowej w Piasecznie.
podkom. Magdalena Gąsowska/bś / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Seria kolizji i wypadków na S8. Pięć zdarzeń przez ten sam błąd kierowców
Pijany sprawca kolizji, zatrzymany przez legionowskich policjantów
Ukrywał się przed karą za rozbój. Policjanci z Wieliszewa zatrzymali 42-latka
Nocny pożar samochodu w Zagościńcu. Auto stanęło w płomieniach tuż przy domu
Dramatyczny wypadek w Woli Rasztowskiej. Samochód wpadł do zbiornika wodnego, dwie osoby poszkodowane
Ogromny pożar zakładu stolarskiego w Nowych Lipinach. Nad miejscowością unosił się gęsty słup czarnego dymu.
Wieczorny pożar sadzy w kominie. Szybka interwencja strażaków zapobiegła większemu zagrożeniu.
Groźny wypadek na DK61. Samochód dachował w przydrożnym rowie.
Akt oskarżenia w sprawie śmiertelnego wypadku na Wybrzeżu Gdyńskim w Warszawie z dnia 10 lipca 2025 r.
Bezwzględne więzienie i wysoka grzywna za złamanie sądowego zakazu
Motocyklista uderzył w osobówkę
17-latek nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i spowodował kolizję
Rozbite samochody na S7. Alarm z systemu eCall postawił służby na nogi.
Mieli tylko naprawić naczepę, a „zajęli” się również jej zawartością

