Kontrola prędkości w obszarze zabudowanym w jednej chwili zamieniła się w policyjny pościg. Kierowca Audi zignorował sygnały do zatrzymania, przyspieszył i podjął ucieczkę. Ta zakończyła się kolizją z pojazdem ciężarowym oraz próbą ucieczki pieszo. Jak się okazało, 20-latek nie powinien w ogóle siadać za kierownicą.
Włamał się do samochodu i próbował go ukraść. Został tymczasowo aresztowany
W piątek (16.01) tuż przed godz. 9 w miejscowości Dzierzążnia w powiecie płońskim na drodze krajowej nr 10 patrol ruchu drogowego, prowadził kontrolę prędkości w obszarze zabudowanym. Funkcjonariuszki zwróciły uwagę na Audi poruszające się z nadmierną prędkością. Pomiar wykazał 72 km/h przy obowiązującym ograniczeniu do 50 km/h.
Jedna z policjantek wydała kierującemu polecenie zatrzymania pojazdu przy użyciu tarczy. Mężczyzna, zamiast się zatrzymać gwałtownie przyspieszył i odjechał w kierunku Płocka. Policjantki natychmiast wsiadły do radiowozu i podjęły pościg, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, jednak kierowca Audi całkowicie je zignorował.
Podczas ucieczki z dużą prędkością wyprzedzał ciąg pojazdów. W pewnym momencie stracił panowanie nad samochodem, wpadł w poślizg, uderzył w wysepkę i znak drogowy, a następnie zderzył się z jadącym z naprzeciwka samochodem ciężarowym marki Mercedes. Po unieruchomieniu auta wysiadł z pojazdu i próbował uciekać pieszo. Schował się w zaroślach przy jednej z posesji, jednak policjantki szybko go obezwładniły i zatrzymały.
Zatrzymanym okazał się 20-letni mieszkaniec powiatu płońskiego. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że w grudniu ubiegłego roku stracił prawo jazdy za przekroczenie limitu punktów karnych. Dodatkowo mężczyzna miał na nodze urządzenie do elektronicznego dozoru i był wcześniej notowany m.in. za oszustwo oraz pobicie.
Za przekroczenie prędkości policjantki nałożyły na niego mandat w wysokości 300 zł i 5 punktów karnych. Za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym otrzymał kolejny mandat w wysokości 3000 zł i 10 punktów karnych. Audi zostało zabezpieczone na parkingu, a dowód rejestracyjny zatrzymano elektronicznie.
20-latek trafił do Komendy Powiatowej Policji w Płońsku, gdzie usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej. Za to przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Rozbito narkotykowy magazyn pod Warszawą – ponad 133 kg substancji i broń w rękach policji. Potężne uderzenie w narkobiznes.
Pożar samochodu dostawczego w Regułach – groźny ładunek i szybka akcja strażaków
3 lata więzienia za 3 promile alkoholu w organizmie [wideo]
Śmiertelne zderzenie motocyklisty z autem. W wypadku na S7 zginął 36-letni kierujący jednośladem
Pijany kierowca i groźne zderzenie pod Radomiem. Jedna osoba ranna po czołówce w Zalesiu
34-latka spadła z hulajnogi elektrycznej. Policja apeluje o ostrożność.
Kierowała BMW mając ponad 2 promile. Policjanci przerwali jej niebezpieczną jazdę
Groźny pożar lasu. Ogień błyskawicznie objął tysiące metrów kwadratowych, do akcji ruszyły liczne zastępy straży
Brutalny napad w apartamencie. Bili ofiarę pałką, gryfem i grozili nożem.
Luksusowe auta warte 830 tys. zł odzyskane. Policja namierzyła ukryte pojazdy.
W aucie butelka po alkoholu, za kierownicą 39-latka z blisko 3 promilami!
Groźny pożar lasu i torfowisk na poligonie. Ogień tlił się pod ziemią, do akcji ruszyły także samoloty gaśnicze
Nastolatkowie demolowali stację i okradli sklep. Teraz odpowiedzą przed sądem.
Nocny dramat w Bramkach. Ogień pochłonął ogromne hale, dziesiątki zastępów w akcji.

