Bezpieczeństwo na drogach zależy od odpowiedzialności wszystkich uczestników ruchu. Niestety, nie zawsze jest ono traktowane z należytą powagą, co może prowadzić do groźnych i nieprzewidywalnych sytuacji. Przykład takiego zachowania odnotowali funkcjonariusze piaseczyńskiej drogówki w Antoninowie. 54-letni kierujący stracił swoje uprawienia, a o wysokości kary zadecyduje teraz piaseczyński sąd.
Tragiczny wypadek w Wyglądałach. Samochód uderzył w drzewo – jedna osoba nie żyje
Funkcjonariusze piaseczyńskiej drogówki pełniący służbę w nieoznakowanym radiowozie, wyposażonym w wideorejestrator, zwrócili uwagę na nietypowe i niebezpieczne zachowanie kierującego autobusem linii podmiejskiej. Mężczyzna, prowadząc pojazd, celowo wprowadzał autobus w poślizg, co zostało zarejestrowane przez policjantów.
Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję i zatrzymali pojazd do kontroli drogowej. Za jego kierownicą siedział 54-letni kierowca, a w autobusie znajdowali się pasażerowie w wieku około 16 lat. W rozmowie z funkcjonariuszami mężczyzna tłumaczył, że chciał zapewnić młodzieży „frajdę” i w ten właśnie sposób postanowił urozmaicić podróż.
Zapomniał jednak, że autobus to pojazd o dużej masie i innej charakterystyce prowadzenia niż samochód osobowy, a każda utrata przyczepności może zakończyć się tragicznie. Wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do przewrócenia pojazdu, zderzenia z innymi uczestnikami ruchu lub poważnych obrażeń pasażerów.
W związku z rażącym naruszeniem zasad bezpieczeństwa policjanci podjęli decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy, jak również sporządzili dokumentację, która następnie została przekazana do sądu wraz z wnioskiem o ukaranie.
Ta sytuacja choć może nieco humorystyczna, to jednak pokazuje, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo na drodze spoczywa w szczególności na zawodowych kierowcach, którzy odpowiadają nie tylko za siebie, ale przede wszystkim za innych. Chęć „zabawy” czy popisów za kierownicą nigdy nie może być ważniejsza niż życie i zdrowie pasażerów, ponieważ konsekwencje takich zachowań mogą być dramatyczne.
Pamiętajmy, że droga to nie tor wyścigowy, a kierownica to nie zabawka. Odpowiedzialność zaczyna się od rozsądku, a tego nigdy nie może zabraknąć na drodze.
podkom. Magdalena Gąsowska/MZ / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Kupowali przez internet, stracili pieniądze. Uwaga na oszustwa zakupowe
Pięć wypadków i siedem osób rannych
29- latek zatrzymany po kradzieży roweru elektrycznego. Na posesji ukrywał kolejne skradzione jednoślady
Potrącenie rowerzysty na skrzyżowaniu
Uwierzyła w wysokie zyski z inwestycji. Straciła blisko 84 tysięcy złotych
Dramat na rozlewiskach Bugu w Kuligowie. Poszkodowany wydobyty z wody, ratownicy podjęli reanimację
1000 złotych mandatu dla ojca za jazdę 12-latka bez uprawnień
Przełom w sprawie rozboju i włamania. Karczewscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn i przejęli znaczne ilości narkotyków.
Kierował samochodem w stanie nietrzeźwości, posiadał sześć dożywotnich zakazów prowadzenia pojazdów. 45-latek z zarzutami i dozorem policji
Młodzi policjanci nie zawahali się ani chwili
Nietrzeźwy kierowca próbował uciec po kolizji. Odnalazł go pies służbowy
Pięciu obywateli Gruzji trafiło do aresztu za rozbój
Finał niebezpiecznych rajdów w Internecie. Policjanci przerwali „live’a” nastolatka
Bestialstwo wobec bezbronnych szczeniąt. Ktoś obciął im uszy „na żywca”

