Niebezpieczna jazda ulicami Płońska zakończyła się kolizją i policyjnym zatrzymaniem. Kierowca Toyoty uderzył w zaparkowany samochód i odjechał z miejsca zdarzenia, jednak szybko został ustalony dzięki reakcji świadka i nagraniom z monitoringu. Policjanci zatrzymali 67-latka w jego mieszkaniu. Miał blisko 1,7 promila alkoholu w organizmie.
Magazyn narkotyków na Puławskiej rozbity! 18 kg marihuany i kokaina warte miliony
W środę 6 maja po godz. 10 do płońskich policjantów wpłynęło zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na ul. Płockiej. Świadek relacjonował, że jego uwagę zwróciła Toyota, której kierujący nie utrzymywał prostego toru jazdy. Auto uderzyło w zaparkowanego Volkswagena i odjechało.
Skierowani na miejsce funkcjonariusze ustalili zarówno trasę przejazdu, jak i numer rejestracyjny auta. Pomogły w tym nagrania z monitoringu obejmującego to miejsce. Zarejestrowany materiał pozwolił na szybkie ustalenie właściciela Toyoty i jego adresu zamieszkania.
Pożar w EC Żerań! Gęsty dym, ewakuacja pracowników i wielka akcja straży pożarnej
Przed jednym z bloków w Płońsku policjanci odnaleźli pojazd z uszkodzeniami odpowiadającymi tym, które powstały w wyniku zderzenia z Volkswagenem. W mieszkaniu zastali 67-letniego mężczyznę. Od razu było widać, że znajduje się pod wyraźnym wpływem alkoholu. Przyznał, że kierował Toyotą, wcześniej pił alkohol i po kolizji odjechał z miejsca zdarzenia. Badanie stanu trzeźwości wykazało blisko 1,7 promila alkoholu w jego organizmie.
Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnych pomieszczeniach dla osób zatrzymanych. Zabezpieczono jego pojazd, a prawo jazdy zostało zatrzymane elektronicznie. Pobrano również krew do dalszych badań laboratoryjnych.
Po wytrzeźwieniu 67-latek usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, do którego się przyznał. Za tego typu przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, co najmniej kilkuletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz obowiązek zapłaty świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Jeśli widzisz, że ktoś jedzie w sposób niebezpieczny, nie potrafi utrzymać toru jazdy, gwałtownie hamuje, zjeżdża na przeciwległy pas lub masz podejrzenie, że kierowca może być pod wpływem alkoholu albo innych środków odurzających, reaguj. Jeden telefon może zapobiec tragedii na drodze i uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie. Nie bądź obojętny wobec niebezpiecznych zachowań kierowców. Każde zgłoszenie jest sprawdzane przez policjantów, a szybka reakcja świadków bardzo często pozwala zatrzymać nietrzeźwych kierujących, zanim dojdzie do poważnego wypadku.
Autor: nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska/RJ / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Kupowali przez internet, stracili pieniądze. Uwaga na oszustwa zakupowe
Pięć wypadków i siedem osób rannych
29- latek zatrzymany po kradzieży roweru elektrycznego. Na posesji ukrywał kolejne skradzione jednoślady
Potrącenie rowerzysty na skrzyżowaniu
Uwierzyła w wysokie zyski z inwestycji. Straciła blisko 84 tysięcy złotych
Dramat na rozlewiskach Bugu w Kuligowie. Poszkodowany wydobyty z wody, ratownicy podjęli reanimację
1000 złotych mandatu dla ojca za jazdę 12-latka bez uprawnień
Przełom w sprawie rozboju i włamania. Karczewscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn i przejęli znaczne ilości narkotyków.
Kierował samochodem w stanie nietrzeźwości, posiadał sześć dożywotnich zakazów prowadzenia pojazdów. 45-latek z zarzutami i dozorem policji
Młodzi policjanci nie zawahali się ani chwili
Nietrzeźwy kierowca próbował uciec po kolizji. Odnalazł go pies służbowy
Pięciu obywateli Gruzji trafiło do aresztu za rozbój
Finał niebezpiecznych rajdów w Internecie. Policjanci przerwali „live’a” nastolatka
Bestialstwo wobec bezbronnych szczeniąt. Ktoś obciął im uszy „na żywca”

