Dramatyczny wypadek na trasie S8 pod Warszawą. W nocy z 27 na 28 sierpnia, około godziny 1.00, na jezdni w kierunku stolicy, na wysokości Marek, samochód osobowy marki BMW uderzył w tył zaparkowanej naczepy ciężarówki. Siła zderzenia była ogromna. Kierowca auta osobowego poniósł śmierć na miejscu.
20-latek zginął na DW618. Skoda uderzyła w tył naczepy ciężarówki
Do tragedii doszło tuż przed zjazdem w aleję Piłsudskiego. Według wstępnych ustaleń kierujący BMW jechał trasą S8 od strony Białegostoku w kierunku Warszawy. Z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał z głównych pasów ruchu na pas techniczny, gdzie znajdował się zaparkowany zestaw ciężarowy. Chwilę później osobówka z ogromną siłą uderzyła w naczepę.
– Tuż przed zjazdem na ulicę Piłsudskiego, mężczyzna, który kierował pojazdem marki BMW z niewyjaśnionych na chwilę obecną przyczyn, zjechał na techniczny pas ruchu i wjechał w tył naczepy, która stanowiła z kolei zestaw pojazdów. Ten zestaw był tam zaparkowany – poinformowała w rozmowie z TVP3 Warszawa aspirant sztabowa Aneta Nasiłowska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wołominie.
BMW zmiażdżone pod ciężarówką
Skutki zderzenia były tragiczne. Przód samochodu osobowego został całkowicie zniszczony, a auto częściowo znalazło się pod tyłem naczepy. Na jezdni leżały rozrzucone elementy karoserii, szkło i fragmenty wyposażenia pojazdu. W rejonie zdarzenia pracowali strażacy, ratownicy medyczni, policjanci oraz prokurator.
Ratownicy nie byli w stanie uratować życia kierowcy BMW. Mężczyzna zmarł na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń. Według przekazanych informacji samochodem podróżował wyłącznie kierujący.


zdjęcia: AUTO-POMOC ZAWADZKI KRZYSZTOF
Kierowca ciężarówki był trzeźwy
Ciężarówką kierował 56-letni mężczyzna. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Zestaw pojazdów znajdował się na pasie technicznym. To właśnie w tył naczepy wjechało BMW.
Okoliczności wypadku będą szczegółowo wyjaśniane. Śledczy będą ustalać, dlaczego kierowca osobówki zjechał z toru jazdy, z jaką prędkością poruszał się pojazd, czy mogły wystąpić czynniki techniczne, zdrowotne albo inne okoliczności, które doprowadziły do tragedii.
Czynności pod nadzorem prokuratora
Na miejscu przez kilka godzin pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Wołominie. Funkcjonariusze wykonywali oględziny miejsca wypadku, dokumentowali położenie pojazdów, zabezpieczali ślady i zbierali materiał, który ma pomóc w odtworzeniu ostatnich sekund przed zderzeniem.
Takie czynności są kluczowe przy wypadkach śmiertelnych. Każdy ślad na jezdni, uszkodzenia pojazdów, miejsce uderzenia i końcowe położenie auta mogą mieć znaczenie dla ustalenia przebiegu zdarzenia.
Utrudnienia na trasie S8
Na czas działań służb jeden pas ruchu w kierunku Warszawy był zablokowany. Kierowcy jadący nocą trasą S8 musieli liczyć się z utrudnieniami i spowolnieniem przejazdu. Miejsce wypadku zostało zabezpieczone przez służby, a działania prowadzono przy intensywnym oświetleniu ratowniczym.
Noc, duża prędkość charakterystyczna dla trasy ekspresowej, ograniczona widoczność i obecność pojazdu na pasie technicznym sprawiają, że tego typu zdarzenia należą do szczególnie niebezpiecznych. Wystarczy moment nieuwagi, by doszło do tragedii, której skutków nie da się już odwrócić.
Śmiertelne zderzenie tuż pod Warszawą
Wypadek na wysokości Marek to kolejne tragiczne zdarzenie na jednej z najważniejszych tras wjazdowych do Warszawy. S8 każdego dnia obsługuje ogromny ruch samochodów osobowych, ciężarówek i pojazdów dostawczych. Każde zatrzymanie na pasie awaryjnym lub technicznym, każda zmiana toru jazdy i każdy błąd kierującego mogą tam mieć dramatyczne konsekwencje.
Policja i prokuratura będą teraz ustalać pełne przyczyny tej tragedii. Na tym etapie wiadomo, że kierowca BMW zginął na miejscu, a kierowca ciężarówki był trzeźwy. Dalsze ustalenia będą zależały od wyników oględzin, zabezpieczonych śladów i materiału dowodowego.
Apel do kierowców
Służby po raz kolejny przypominają, że droga ekspresowa nie wybacza błędów. Kierowcy powinni zachowywać pełną koncentrację, dostosowywać prędkość do warunków, unikać gwałtownych manewrów i uważnie obserwować nie tylko pas ruchu, ale także pobocze oraz pas techniczny.
W rejonie stojących pojazdów, służb ratunkowych lub utrudnień trzeba natychmiast zwolnić i zwiększyć odstęp. Chwila nieuwagi przy dużej prędkości może zakończyć się dramatem. Na S8 pod Markami jedna osoba straciła życie. Dokładne okoliczności tego nocnego wypadku wyjaśni prowadzone postępowanie.
Więcej wiadomości z Mazowsza
Śmiertelny wypadek quada w Oryszewie Osadzie. 41-latek zginął na miejscu
Groźny wypadek na DK62 w Popłacinie. Cztery osoby trafiły do szpitala, droga była całkowicie zablokowana
Dwóch nietrzeźwych kierowców wyeliminowanych z ruchu. Jeden miał ponad 3,4 promila, drugi narkotyki
Zderzenie samochodu z hulajnogą elektryczną na ulicy Torowej
Chciała sprzedać tablice kredową, a straciła pieniądze
Policja poszukuje świadków wypadku na trasie S8 w Markach
Dwóch jechało za szybko, jeden driftował. Finał był ten sam – utrata prawa jazdy
Jadąc na wesele zapłacił słony rachunek za pośpiech
Na rowerze z ponad 2 promilami
Policjanci nie mieli wątpliwości. Przerobiony paszport i mefedron przy 49-latku
Nietypowa akcja strażaków pod Nowym Dworem Mazowieckim. Sarna utknęła w głębokim kanale z wodą
Złodziej recydywista zatrzymany przez północnopraskich kryminalnych
Blisko kilogram klefedronu, rewolwer, amunicja i pieniądze zabezpieczone przez wołomińskich kryminalnych. 44-latek tymczasowo aresztowany
Zderzenie motocykla z samochodem w Ząbkach. Na miejscu straż, pogotowie i policja


