Ochotnicza Straż Pożarna w Markach ma za sobą wyjątkowo intensywny rok. Jednostka zajęła 3. miejsce w Polsce pod względem liczby wyjazdów do zdarzeń. W 2025 roku strażacy interweniowali łącznie 394 razy, a na działaniach nieoperacyjnych spędzili 658 godzin.
Z przedstawionego zestawienia wynika, że najwięcej zgłoszeń dotyczyło miejscowych zagrożeń — było ich 232. Do pożarów strażacy wyjeżdżali 105 razy. Odnotowano również 43 fałszywe alarmy, 3 zabezpieczenia rejonu oraz 14 zdarzeń związanych z zarządzaniem kryzysowym.
Statystyki pokazują skalę pracy, ale za każdą liczbą stoi konkretny dyżur, przerwany rodzinny obiad i wyjazd „na sygnale” — często w nocy lub w dni wolne. Wśród druhów szczególnie wyróżnili się ci, którzy najczęściej uczestniczyli w działaniach: Kacper Sobolewski (148 wyjazdów), Paweł Kołodziej (134) i Stanisław Zwoliński (125).
Strażacy z Marek są widoczni nie tylko podczas akcji. Jak podkreśla miasto, jednostka regularnie szkoli się, wspiera lokalne wydarzenia i prowadzi działania edukacyjne, m.in. dla dzieci i młodzieży.
— Dziękuję Wam za profesjonalizm, odpowiedzialność i serce wkładane w każdą interwencję. Dziękuję za setki godzin służby, za czujność, odwagę i za to, że mieszkańcy Marek mogą czuć się bezpiecznie. Dziękuję również Waszym bliskim – za wyrozumiałość i wsparcie, bez których ta służba nie byłaby możliwa. Jesteście prawdziwą dumą naszego miasta — podkreśla burmistrz Marek Jacek Orych.
Wynik z 2025 roku pokazują, że w Markach gotowość do pomocy to codzienna praca ludzi, którzy w każdej chwili potrafią zostawić wszystko i ruszyć tam, gdzie ktoś właśnie potrzebuje wsparcia.
Więcej informacji z Marek
Marki – Sztuka, muzyka i niespodzianki
OSP Marki w krajowej czołówce. 394 interwencje w 2025 roku
Marki – Autobus 340 – dłużej i częściej
Marki – oferta pracy

