Policyjna służba bywa nieprzewidywalna, a jedna decyzja potrafi zmienić przebieg interwencji. Tak było w przypadku 41‑letniego mieszkańca gm. Nowe Miasto, który zignorował polecenie zatrzymania Forda do kontroli, uciekał przed policjantami, a następnie kilkukrotnie ich zaatakował. Ostatecznie usłyszał pięć zarzutów.
We wtorek, 12 maja, policjanci z Nowego Miasta chcieli zatrzymać do kontroli znanego im 41‑latka, który prawdopodobnie nie miał uprawnień do kierowania. Mężczyzna przyspieszył i zaczął uciekać. Pościg zakończył się w Jurzynku, gdzie kierujący stracił panowanie nad autem i uderzył w drzewo. Po wyciągnięciu z pojazdu próbował uciec pieszo, szarpał się z funkcjonariuszami i uderzył jednego z nich w twarz. Został obezwładniony i zatrzymany. Pobrano mu krew do badań.

Agresywnie zachowywał się również w szpitalu, kopiąc policjanta, a dzień później – już w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych – ponownie zaatakował, tym razem innego funkcjonariusza, dwukrotnie uderzając go pięścią.
W trakcie dalszych czynności zgłosiły się kolejne pokrzywdzone osoby. 35‑latka poinformowała, że mężczyzna wtargnął na jej posesję oraz do domu i uderzył w twarz jej 9‑letnią córkę. Matka 41‑latka zawiadomiła o stosowanej wobec niej przemocy psychicznej i fizycznej. Zgłoszenie złożyła także 26‑latka, którą od miesięcy miał nękać, śledzić i nachodzić.
Zatrzymany usłyszał pięć zarzutów, m.in. niezatrzymania się do kontroli, naruszenia nietykalności dwóch policjantów, naruszenia miru domowego oraz znęcania się nad matką. Materiały dotyczące nękania 26‑latki i naruszenia nietykalności małoletniej trafiły do prokuratury.
Wobec mężczyzny zastosowano nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnego lokalu na 3 miesiące oraz zakazy zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi. Otrzymał również dozór Policji – trzy razy w tygodniu musi stawiać się w KPP w Płońsku.
Zdarzenie pokazuje, jak wymagające i dynamiczne są policyjne interwencje, często prowadzone wobec osób agresywnych, nieprzewidywalnych lub działających pod wpływem substancji. Policjanci muszą reagować szybko, by chronić życie i zdrowie ludzi. Agresja wobec funkcjonariuszy jest przestępstwem i spotyka się ze stanowczą reakcją prawną.
nadkom. Kinga Drężek‑Zmysłowska/MS / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Niezatrzymanie się do kontroli drogowej, agresja i kolejne zarzuty. 41-latek odpowie za szereg przestępstw
Skrajna nieodpowiedzialność na DW-615. Jechał bez prawa jazdy z ogromną siatką wystającą z bagażnika
Dramatyczny wypadek pod Płockiem. 17-letni motocyklista wypadł z drogi podczas wyprzedzania
Ford w rowie po uderzeniu w drzewo. Policja ostrzega przed jazdą w zmęczeniu
29-latek zatrzymany po niedzielnym ataku na 64-latka
Dachowanie na ekspresówce w Czosnowie. Samochód zatrzymał się przy ogrodzeniu trasy
Nocny pożar auta pod Nowym Dworem Mazowieckim. Samochód stanął w ogniu przy leśnej drodze
Narkotyki ukryte pod fotelem kierowcy
Dramat na budowie w Warszawie. 22-latek utknął 5 metrów pod ziemią, trwała skomplikowana akcja ratunkowa
Nielegalne automaty zabezpieczone przez policjantów
„Hrabia” od fałszywego alarmu. Finał romantycznej akcji w kajdankach
40-latek zatrzymany za serię włamań i kradzieży w Garwolinie [wideo]
,,Lubię hodować roślinki…” – policjanci zabezpieczyli domową plantację i blisko 2,5 kg marihuany
Finał urodzinowej imprezy w areszcie. Trzech napastników odpowie za pobicie jubilata

