Jedna osoba została poszkodowana, a siedem osób – w tym dziecko – ewakuowano po wybuchu gazu i pożarze lokalu mieszkalnego w Zielonce. Do zdarzenia doszło 14 sierpnia w budynku, w którym ogień pojawił się w lokalu znajdującym się na parterze. Strażacy po przybyciu na miejsce natychmiast przystąpili do działań ratowniczo-gaśniczych, udzielili pomocy osobie poszkodowanej i zabezpieczyli cały obiekt przed dalszym zagrożeniem.
Dramatyczna interwencja strażaków w Zielonce
14 sierpnia strażacy zostali zadysponowani do pożaru lokalu mieszkalnego w Zielonce. Po dotarciu na miejsce ustalili, że wcześniej doszło tam do wybuchu gazu, który doprowadził do pożaru pomieszczeń.
Siła zdarzenia i ogień spowodowały poważne zniszczenia wewnątrz lokalu. W pomieszczeniach widoczne były osmalone ściany, zniszczone wyposażenie, popękane tynki, nadpalone meble oraz gruz zalegający na podłodze. Okna zostały uszkodzone, a wnętrze mieszkania nosiło ślady intensywnego działania wysokiej temperatury i dymu.

Na miejsce skierowano zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego, policję oraz pogotowie energetyczne. W działaniach brały udział jednostki: JRG Wołomin, OSP Zielonka oraz OSP Kobyłka.
Jedna osoba poszkodowana, siedem ewakuowanych
W wyniku zdarzenia jedna osoba została poszkodowana. Strażacy udzielili jej pomocy na miejscu, a następnie przekazali ją pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.
Ze względów bezpieczeństwa z budynku ewakuowano siedem osób, w tym jedno dziecko. Była to konieczna decyzja, ponieważ po wybuchu gazu i pożarze istnieje ryzyko nie tylko ponownego zapłonu, ale także naruszenia konstrukcji budynku, zadymienia innych pomieszczeń oraz obecności niebezpiecznych stężeń gazów pożarowych.
Ratownicy prowadzili działania w trudnych warunkach. Wnętrze lokalu było silnie zadymione i zniszczone. Strażacy pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych, podając prądy wody do wnętrza budynku i dogaszając zarzewia ognia.
Pożar ugaszony, budynek sprawdzony
Po opanowaniu sytuacji strażacy dokładnie sprawdzili cały budynek pod kątem obecności dalszych zagrożeń. Takie działania są niezbędne po każdym pożarze, a szczególnie po zdarzeniach związanych z gazem.
Ratownicy kontrolowali pomieszczenia, sprawdzali, czy ogień nie przedostał się do innych części budynku, a także czy nie występuje zagrożenie dla mieszkańców. Na miejscu pracowały również służby odpowiedzialne za zabezpieczenie mediów i ustalenie okoliczności zdarzenia.
Skala zniszczeń w lokalu pokazuje, jak groźne mogą być zdarzenia związane z gazem. Wybuch w zamkniętym pomieszczeniu może w jednej chwili doprowadzić do pożaru, obrażeń osób przebywających w środku oraz zagrożenia dla wszystkich mieszkańców budynku.
W akcji służby z Zielonki, Wołomina i Kobyłki
W działaniach ratowniczych uczestniczyli strażacy z JRG Wołomin, Ochotniczej Straży Pożarnej w Zielonce oraz OSP Kobyłka. Na miejscu obecny był także Zespół Ratownictwa Medycznego, pogotowie energetyczne oraz policja.
Działania prowadzone były wielotorowo. Strażacy gasili pożar, udzielali pomocy osobie poszkodowanej, ewakuowali mieszkańców i zabezpieczali budynek. Pogotowie energetyczne sprawdzało instalacje, a policjanci zabezpieczali miejsce zdarzenia i będą wyjaśniać jego okoliczności.
Gaz to śmiertelne zagrożenie. Wystarczy chwila nieuwagi
Służby przypominają, że instalacje gazowe i urządzenia zasilane gazem wymagają szczególnej ostrożności. Nie wolno lekceważyć zapachu gazu, nieszczelności, nieprawidłowego działania piecyków, kuchenek ani przewodów wentylacyjnych.
W przypadku podejrzenia ulatniania się gazu nie należy włączać światła, używać ognia, uruchamiać urządzeń elektrycznych ani korzystać z telefonu w miejscu zagrożenia. Należy jak najszybciej otworzyć okna, opuścić pomieszczenie, ostrzec innych mieszkańców i wezwać odpowiednie służby.
Warto również regularnie sprawdzać stan instalacji gazowej, dbać o drożność wentylacji i montować czujniki gazu oraz czadu. Takie urządzenia mogą ostrzec domowników, zanim dojdzie do tragedii.
Apel strażaków do mieszkańców
Pożar w Zielonce jest kolejnym przypomnieniem, że bezpieczeństwo w domu zaczyna się od sprawnych instalacji i szybkiej reakcji na pierwsze sygnały zagrożenia. Każdy niepokojący zapach gazu, dym, trzaski instalacji czy nagłe pogorszenie samopoczucia domowników powinny być traktowane poważnie.
W sytuacji zagrożenia należy natychmiast dzwonić pod numer alarmowy 112. Szybkie zgłoszenie może uratować życie, ograniczyć straty i zapobiec rozprzestrzenieniu się pożaru na kolejne mieszkania.
zdjęcia PSP w Wołominie / kpt. Bartosz Błachnio, st.ogn. Stanisław Wiśniewski
Więcej wiadomości z Mazowsza
Tragedia na budowie przy szkole w Siedlcach. 50-letni pracownik spadł z rusztowania i zmarł w szpitalu
25 i 30 lat więzienia za zabójstwo w Żyrardowie. Sąd uwierzył w „zamknięty łańcuch poszlak”
Wypadek na drodze krajowej nr 57 w Krasińcu
Policja poszukuje świadków zdarzenia drogowego w Kałuszynie.
Podrobiony towar oferował w internecie – policjanci zabezpieczyli „podróbki” o wartości blisko 40 tysięcy złotych
Seniorka leżała przy ruchliwej jezdni w Legionowie. Policjant zatrzymał się, gdy inni jechali dalej
108 km/h w rejonie szkoły. 75-latek stracił prawo jazdy w Ostrowie
Kierowca z 4 sądowymi zakazami prowadzenia pojazdów i nakazami doprowadzenia do zakładu karnego prowadził ciężarówkę po trasie S8. Mężczyzna trafił za kratki
Pijana kierująca wjechała Toyotą w wiatę śmietnikową. Groźna kolizja w Górze
Przyjechał do komisariatu motorowerem, opuścił go pieszo
Błyskawiczna akcja policjantów zakończona odnalezieniem zagubionego 52-latka
Groźby, petardy, butelka z łatwopalną cieczą i ogień. 32-latek z Ząbek trafił do aresztu
Tragedia w gminie Tłuszcz. Toyota wypadła z drogi i wjechała w ogrodzenie, 49-letnia pasażerka nie żyje
Tragiczny wypadek w Paulinowie. Kierujący jednośladem nie żyje

