Dramatyczne popołudnie w Zielonce w powiecie wołomińskim. Na terenie glinianek doszło do tragicznego zdarzenia nad wodą. Podczas kąpieli w niestrzeżonym akwenie życie stracił nastolatek, obywatel Ukrainy.
Skok do wody na dawnej żwirowni zakończył się dramatem. 32-latek trafił śmigłowcem LPR do szpitala
Do tragedii doszło we wtorek 23 czerwca około godziny 15:00. Jak informuje MiejskiReporter.pl według wstępnych ustaleń grupa nastolatków spędzała czas nad zbiornikiem wodnym. Chłopcy mieli korzystać z pomostu, wchodzić do wody i pływać w akwenie. W pewnym momencie oddalili się od brzegu, kierując się w stronę głębszej części zbiornika. Wtedy doszło do dramatycznych chwil. Jeden z chłopców zaczął słabnąć i miał problem z utrzymaniem się na powierzchni. Jego kolega próbował mu pomóc, jednak sytuacja rozwijała się bardzo szybko. Nastolatek zniknął pod wodą.
Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Rozpoczęła się akcja poszukiwawcza, w której uczestniczyli między innymi strażacy oraz Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego z JRG 1 w Warszawie. Ratownicy prowadzili działania zarówno na powierzchni akwenu, jak i pod wodą.
Przez blisko godzinę trwała walka z czasem. Nurkowie przeczesywali zbiornik, a służby zabezpieczały teren działań. Niestety, finał akcji okazał się tragiczny. Ciało nastolatka zostało odnalezione pod wodą i wydobyte na brzeg. Życia chłopca nie udało się uratować.
Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez odpowiednie służby. Ustalane będzie między innymi, jak dokładnie doszło do tragedii oraz czy miejsce, w którym przebywali nastolatkowie, było objęte zakazem kąpieli lub innymi ograniczeniami.
Ta tragedia to bolesne ostrzeżenie przed korzystaniem z niestrzeżonych akwenów. Glinianki, żwirownie i podobne zbiorniki wodne mogą wyglądać spokojnie, ale pod powierzchnią często kryją się bardzo niebezpieczne warunki. Dno bywa nierówne, gwałtownie się obniża, a temperatura wody może zaskoczyć nawet osoby, które potrafią pływać.
Największym zagrożeniem jest brak ratowników i wyznaczonych stref kąpieli. W sytuacji kryzysowej pomoc nie jest dostępna natychmiast, a każda sekunda ma ogromne znaczenie. Osoba, która zaczyna tracić siły, panikuje albo zachłyśnie się wodą, może zniknąć pod powierzchnią w ciągu kilku chwil.
Służby apelują o rozsądek nad wodą. Nie należy kąpać się w miejscach niestrzeżonych, skakać do nieznanej wody, wypływać daleko od brzegu ani przeceniać własnych umiejętności. Szczególnie dzieci i młodzież powinny korzystać wyłącznie z miejsc bezpiecznych, najlepiej pod nadzorem dorosłych i ratowników.
Dramat w Zielonce pokazuje, że wakacyjny wypoczynek nad wodą może w jednej chwili zamienić się w tragedię. Bezpieczeństwo zaczyna się od decyzji podejmowanych jeszcze przed wejściem do wody.
Więcej wiadomości z Mazowsza
Niebezpieczne zdarzenie z udziałem dwóch nastolatków kierujących crossami
Mając 4 promile kierował busem
Policjant po służbie zatrzymał pijanego kierowcę. Szybka reakcja zapobiegła zagrożeniu
Kompletnie pijany kierowca wiózł 6‑letniego syna. Mężczyzna nie wiedział nawet, gdzie się znajduje
Nie zdążyli ukraść katalizatora – świadek zauważył, policjantki zatrzymały
Jazda na jednym kole zakończona zatrzymaniem prawa jazdy
Rodzicu, Twoja zgoda nie zwalnia z odpowiedzialności. Tysiąc złotych mandatu za udostępnienie pojazdu dziecku
Metamfetaminę ukrył w czarnej męskiej torebce
Z zakazem sądowym przywiózł narkotyki do „magazynu”
Kradli i legalizowali Toyoty. Policjanci zlikwidowali ,,dziuple samochodowe” i odzyskali 25 pojazdów
Dwukrotnie złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. 19‑latek zatrzymany przez grójeckich policjantów
Zdarzenie drogowe na S7 w rejonie Uniszek Zawadzkich. Ranna pasażerka
Stracił prawo jazdy, a mimo to prowadził. BMW dachowało w rowie
Groźne zderzenie na ul. Sienkiewicza w Ciechanowie. Hyundai uderzony w tył, 48-latek trafił do szpitala

