Groźne zdarzenie na trasie S8 w miejscowości Ślubów w powiecie wyszkowskim. Na pasie w kierunku Warszawy kierujący BMW stracił panowanie nad pojazdem na mokrej i śliskiej nawierzchni, po czym uderzył w bariery ochronne. Auto zostało poważnie uszkodzone, ale 54-letni kierowca nie odniósł obrażeń.
Do zdarzenia doszło na odcinku drogi ekspresowej S8 w rejonie Ślubowa. Policja przekazała, że utrudnienia występowały na pasie w kierunku Warszawy. Przez pewien czas przejezdny pozostawał tylko lewy pas ruchu, dlatego kierowcy musieli liczyć się ze spowolnieniem i zachować szczególną ostrożność.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 54-letni kierujący BMW jechał po mokrej i śliskiej nawierzchni. Na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem, a następnie uderzył w bariery ochronne. Siła zdarzenia była duża. Przód pojazdu został mocno zniszczony, uszkodzeniu uległy elementy karoserii, a na jezdni znalazły się fragmenty rozbitego auta.
Na miejsce skierowano służby, które zabezpieczyły teren zdarzenia i zadbały o bezpieczeństwo innych uczestników ruchu. Konieczne było ograniczenie przejazdu oraz uporządkowanie jezdni z elementów pojazdu, które mogły stanowić zagrożenie dla kolejnych kierowców.
Najważniejszą informacją jest to, że 54-letni kierowca BMW nie odniósł obrażeń. Zdarzenie zakończyło się więc na stratach materialnych i utrudnieniach w ruchu, choć jego przebieg pokazuje, jak niewiele potrzeba, aby na mokrej nawierzchni doszło do niebezpiecznej sytuacji.
Policjanci apelują do kierowców o dostosowanie jazdy do warunków panujących na drodze. Deszcz, mokry asfalt, ograniczona przyczepność i łuk drogi znacząco wydłużają drogę hamowania i zwiększają ryzyko utraty kontroli nad pojazdem. Nawet nowoczesny samochód wyposażony w systemy bezpieczeństwa nie zastąpi rozsądku, odpowiedniej prędkości i właściwej oceny sytuacji.
Szczególnie niebezpieczne są odcinki tras szybkiego ruchu, gdzie kierowcy często jadą z dużą prędkością, a zmiana warunków pogodowych potrafi w kilka sekund zamienić pozornie bezpieczny przejazd w groźne zdarzenie. Na mokrej nawierzchni wystarczy gwałtowny manewr, zbyt szybkie wejście w łuk drogi albo chwilowa utrata przyczepności, aby samochód wypadł z toru jazdy.
Policja przypomina, że prędkość dopuszczalna nie zawsze oznacza prędkość bezpieczną. Kierowca powinien brać pod uwagę nie tylko znaki, ale także pogodę, stan nawierzchni, natężenie ruchu, widoczność oraz własne doświadczenie. W czasie deszczu warto zwiększyć odstęp od poprzedzającego pojazdu, unikać gwałtownego hamowania i nagłych ruchów kierownicą.
Utrudnienia na S8 miały potrwać około godziny. Dokładne okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez policjantów.
zdjęcie Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Poważne zderzenie w Szymanowie. Strażacy użyli narzędzi hydraulicznych, kierowca trafił do szpitala
Makabryczne odkrycie w Ostrołęce. Podczas budowy znaleziono trzy ludzkie czaszki i kości
Wypadek z udziałem 14-letniego rowerzysty. Policja apeluje do rodziców o nadzór nad dziećmi
Ponad 2 promile alkoholu miał rowerzysta, który doprowadził do zderzenia z samochodem osobowym
Potrącenie pieszej na Rondzie Solidarności
Nocna akcja w Zakroczymiu. Ciężarowe Renault wypadło z drogi i przewróciło się na bok
Obywatel Gruzji był poszukiwany i kierował mimo cofniętych uprawnień
Marki: Skoda nie ustąpiła pierwszeństwa Volvo. Zderzenie na al. Piłsudskiego postawiło służby na nogi
53-latek pojechał pod prąd wzdłuż S7. Dzięki reakcji świadka nie doszło do tragedii
Krzak konopi przerósł właściciela. Policjanci zabezpieczyli niespełna 2-metrową roślinę
Zarzut dla 33-latka, który uszkodził szybę w autobusie
Awanturował się w szpitalu, usłyszał 4 zarzuty
Celował z wiatrówki w kobietę i groził jej na ulicy. 32-latek z Otwocka zatrzymany przez kryminalnych
Groził 15-latkowi i żądał pieniędzy. 17-latek zatrzymany na terenie Lublina

