Do groźnego zdarzenia drogowego doszło na warszawskim Mokotowie, na ul. Woronicza, na wysokości numeru 30. Zderzyły się tam motocykl marki Yamaha oraz samochód osobowy marki Toyota. Na miejscu interweniowały zastępy Państwowej Straży Pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Po przybyciu służb na miejsce zdarzenia Toyota znajdowała się na środku jezdni, natomiast motocykl leżał przewrócony na prawym boku na pasie ruchu w kierunku zachodnim. Siła zdarzenia była na tyle duża, że jednoślad został poważnie uszkodzony, a na jezdni widoczne były rozlane płyny eksploatacyjne i elementy rozbitych pojazdów.
Najbardziej poszkodowany został motocyklista, mężczyzna w wieku około 40 lat. W chwili przyjazdu strażaków znajdował się na jezdni, był przytomny i pozostawał pod opieką zespołu ratownictwa medycznego. Zgłaszał ból prawej ręki, drętwienie lewej nogi oraz trudności z oddychaniem.

zdjęcia: Komenda Miejska PSP m.st. Warszawy
Kierowca Toyoty opuścił samochód o własnych siłach i nie wymagał pomocy medycznej.
Ratownicy działali na środku ruchliwej ulicy
Działania strażaków polegały przede wszystkim na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz ograniczeniu zagrożenia dla innych uczestników ruchu. Ratownicy odłączyli akumulatory oraz układ wysokiego napięcia w Toyocie, aby wyeliminować ryzyko zwarcia lub pożaru.
Następnie zasypali sorbentem wyciekające płyny eksploatacyjne, które mogły stanowić zagrożenie dla kierowców i pieszych. Strażacy pomogli również ratownikom medycznym w przeniesieniu poszkodowanego motocyklisty na materac próżniowy, a później na nosze i do karetki.
Ze względu na uszkodzenia motocykla konieczne było także zdemontowanie zbiornika paliwa, aby zapobiec dalszemu wyciekowi.
Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia
Po zakończeniu działań ratowniczych miejsce zdarzenia zostało przekazane policji. Funkcjonariusze będą ustalać szczegółowy przebieg wypadku oraz okoliczności, które doprowadziły do zderzenia Toyoty z Yamahą.
Tego typu zdarzenia po raz kolejny przypominają, jak niewiele potrzeba, aby na drodze doszło do poważnych konsekwencji. Motocykliści należą do najbardziej narażonych uczestników ruchu drogowego – nie chroni ich karoseria, pasy ani poduszki powietrzne. Nawet zderzenie przy pozornie niewielkiej prędkości może skończyć się poważnymi obrażeniami.
Apel o ostrożność
Służby apelują do kierowców o szczególną uwagę, zwłaszcza przy zmianie pasa ruchu, skręcaniu, włączaniu się do ruchu oraz wykonywaniu manewrów w rejonie skrzyżowań. Każdy kierowca powinien pamiętać, że motocyklista może pojawić się w martwym polu widzenia i jest znacznie mniej chroniony niż osoba podróżująca samochodem.
Motocykliści również powinni zachowywać ograniczone zaufanie wobec innych uczestników ruchu, dostosowywać prędkość do warunków oraz pamiętać, że na drodze liczy się nie tylko refleks, ale przede wszystkim przewidywanie zagrożeń.
Działania strażaków zakończono po zabezpieczeniu pojazdów, usunięciu zagrożeń i przekazaniu miejsca zdarzenia policji.
Więcej wiadomości z Mazowsza
Policyjny pościg za nietrzeźwym motocyklistą, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej
Fałszywy „komornik” miał wyłudzić ponad 1,3 mln zł. Prokuratura mówi o rozwojowej sprawie i kolejnych pokrzywdzonych
Chemikalia wylane do wykopu w Milęcinie. Prokuratura wszczęła śledztwo, cztery osoby z zarzutami
Groźne zderzenie motocykla z osobówką na ul. Woronicza. Motocyklista trafił pod opiekę ratowników
Uratował oszczędności 88-letniej seniorki. Wzorowa postawa świadka udaremniła przestępstwo
Dorobili klucze i chcieli wejść jak do siebie. Najbliższe 3 miesiące spędzą w areszcie za usiłowanie kradzieży z włamaniem
Sekundy dzieliły ich od tragedii. Policjanci zapobiegli wybuchowi gazu
Bezdomny mężczyzna zatrzymany za kradzież roweru. Policja apeluje o właściwe zabezpieczanie jednośladów
Pijany, z zakazami i narkotykami w aucie, wpadł podczas domowej awantury
Nielegalne składowisko chemikaliów w Milęcinie. Specjalistyczna grupa w kombinezonach zabezpieczała skażony teren
Nietrzeźwy 17-latek bez prawa jazdy doprowadził do kolizji. Za swoje zachowanie odpowie przed Sądem
Prokuratura walczy o ponowne rozpoznanie sprawy wyłudzenia 2,8 mln zł ze SKOK Wołomin. Kasacja trafiła do Sądu Najwyższego
Pościg ulicami Wołomina. Nie zatrzymał się do kontroli, uderzył w drzewo i próbował uciekać pieszo
Areszt dla brutalnego napastnika. Pobił współpracowników metalową rurką

