Niespokojne popołudnie mieli strażacy z powiatu sochaczewskiego. W sobotę, 16 sierpnia, w odstępie zaledwie kilku godzin interweniowali przy dwóch poważnie wyglądających zdarzeniach. Najpierw zostali zadysponowani do kolizji dwóch samochodów osobowych na drodze wojewódzkiej nr 705 w Mizerce, w gminie Nowa Sucha. Później alarm dotyczył pożaru auta osobowego w Tułowicach, w gminie Brochów. W obu przypadkach sytuacja wymagała szybkiej reakcji służb.
Koszmarny poranek na DK50. Osobówka zderzyła się z ciężarówką, cztery osoby trafiły do szpitali
Zderzenie dwóch osobówek w Mizerce
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło kilka minut przed godziną 15. Strażacy zostali zadysponowani dwoma zastępami do zdarzenia drogowego na DW705 w miejscowości Mizerka. W kolizji uczestniczyły dwa samochody osobowe, którymi podróżowali wyłącznie kierujący.

Po zderzeniu jeden z pojazdów znalazł się poza jezdnią, w zaroślach przy drodze. Drugi samochód zatrzymał się w rejonie pasa drogowego. Na miejscu pracowali strażacy, ratownicy medyczni oraz pozostałe służby. Działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, sprawdzeniu pojazdów, usunięciu zagrożeń i udzieleniu pomocy uczestnikom kolizji.
Na szczęście kierujący nie wymagali transportu do szpitala. Mimo to zdarzenie wyglądało groźnie i mogło zakończyć się znacznie poważniej.
W działaniach w Mizerce udział brali strażacy z sochaczewskiej JRG PSP, OSP Antoniew oraz OSP KSRG Nowa Sucha.
Chwilę później alarm w Tułowicach
Kolejne zgłoszenie wpłynęło około godziny 17. Tym razem strażacy zostali wezwani do pożaru samochodu osobowego w Tułowicach, w gminie Brochów.

W chwili przybycia pierwszych zastępów pojazd był już całkowicie objęty ogniem. Płomienie wydobywały się z wnętrza auta i obejmowały kolejne elementy karoserii, a nad miejscem zdarzenia unosiły się gęste kłęby czarnego dymu. Strażacy natychmiast podali prąd wody i przystąpili do gaszenia pożaru.
Dzięki szybkiej interwencji udało się opanować ogień i ograniczyć zagrożenie dla otoczenia. Po ugaszeniu pojazdu ratownicy dogasili zarzewia ognia oraz sprawdzili, czy nie występuje ryzyko ponownego zapłonu.
W działaniach w Tułowicach uczestniczyły zastępy z JRG PSP Sochaczew, OSP KSRG Brochów oraz OSP KSRG Śladów.
Samochód spłonął doszczętnie
Pożary pojazdów należą do zdarzeń szczególnie dynamicznych. Ogień może błyskawicznie objąć komorę silnika, instalację elektryczną, elementy tapicerki, tworzywa sztuczne i paliwo. W krótkim czasie niewielki dym spod maski może zamienić się w całkowicie rozwinięty pożar samochodu.
W Tułowicach ogień zniszczył pojazd w bardzo dużym stopniu. Strażacy musieli działać w zadymieniu i wysokiej temperaturze, zabezpieczając jednocześnie teren wokół auta.
Apel strażaków do kierowców
Służby przypominają, że w przypadku zauważenia dymu, zapachu spalenizny lub ognia w samochodzie należy natychmiast zatrzymać pojazd w bezpiecznym miejscu, wyłączyć silnik, opuścić auto i wezwać pomoc pod numerem 112.
Nie wolno ryzykować życia, próbując ratować rzeczy z płonącego pojazdu. Jeśli pożar jest niewielki i mamy gaśnicę, można podjąć próbę gaszenia, ale tylko wtedy, gdy nie zagraża to bezpieczeństwu. W przypadku rozwiniętego pożaru należy oddalić się od auta i czekać na przyjazd straży pożarnej.
Równie ważna jest ostrożność na drogach. Kolizje i wypadki często są skutkiem chwili nieuwagi, zbyt dużej prędkości, nieprawidłowego manewru lub niedostosowania jazdy do warunków. Nawet pozornie niegroźne zdarzenie może zakończyć się poważnymi konsekwencjami.
Sobotnie interwencje w Mizerce i Tułowicach pokazały, jak szybko spokojne popołudnie może zamienić się w akcję ratunkową. Dzięki sprawnej pracy strażaków oba zdarzenia zostały opanowane, a najważniejszą informacją pozostaje to, że uczestnicy kolizji nie wymagali hospitalizacji.
zdjęcia PSP w Sochaczewie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Pożar naczepy ciężarówki na A2. Autostrada była całkowicie zablokowana.
Pożar dostawczaka w Budach Siennickich. Auto spłonęło niemal doszczętnie
Koszmarny poranek na DK50. Osobówka zderzyła się z ciężarówką, cztery osoby trafiły do szpitali
Dwa groźne zdarzenia jednego popołudnia. Kolizja na DW705 i samochód w płomieniach w Tułowicach
Przez okno próbował uciec przed kryminalnymi. Poszukiwany przez sąd 26-latek trafił do zakładu karnego
Wypadek na DK48. Nie żyje 60‑letni motocyklista
Potrącenie sarny na DK79 w Sycynie. Nie żyje 34‑letnia pasażerka BMW
Tragiczny weekend na drogach Mazowsza. Dwie osoby nie żyją, 34 zostały ranne
Pojazdy niedopuszczone do ruchu. 14-latkowie bez uprawnień. Na niebezpieczną jazdę zareagował świadek
Zgłoszenie, pościg i szybkie zatrzymanie
Agresywny 49-latek zaatakował strażników miejskich z Wołomina. Sąd zdecydował o areszcie
Policja poszukuje świadków potrącenia 42-latki
15-latka jechała hulajnogą bez kasku, za to z 13-letnią koleżanką. Przewróciły się. Teraz odpowiedzą przed sądem rodzinnym
Policjant i strażacy uratowali życie 82-latkowi nad Jeziorem Tarnobrzeskim

