Groźne zdarzenie drogowe na drodze wojewódzkiej nr 631 w Nieporęcie postawiło rano na nogi służby ratunkowe. W środę o godzinie 7:48 dyżurny stanowiska kierowania otrzymał zgłoszenie o zderzeniu aż pięciu pojazdów – czterech samochodów osobowych oraz samochodu ciężarowego. Na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policję.
Choć uszkodzenia pojazdów wyglądały bardzo poważnie, według informacji przekazanych przez Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Legionowie, w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Działania służb trwały nieco ponad godzinę.

Rozbite auta, uszkodzone karoserie i służby na miejscu
Zdjęcia z miejsca zdarzenia pokazują skalę kolizji. Na jezdni stały uszkodzone samochody osobowe, w tym czerwony Ford z poważnie zniszczonym tyłem oraz pojazdy z uszkodzonymi przodami i tylnymi częściami nadwozia. Widać było rozbite elementy karoserii, otwarte maski, ustawione pachołki ostrzegawcze oraz pojazdy służb ratunkowych.
Na miejscu pracowali strażacy, ratownicy medyczni i policjanci. Zadaniem strażaków było zabezpieczenie miejsca zdarzenia, ograniczenie zagrożenia dla innych uczestników ruchu oraz uporządkowanie jezdni z elementów powstałych po zderzeniu. Ratownicy medyczni sprawdzili, czy osoby biorące udział w kolizji nie wymagają hospitalizacji.
Poranny ruch i poważne utrudnienia
Do zdarzenia doszło rano, a więc w czasie, gdy na drogach panuje wzmożony ruch. Zderzenie kilku pojazdów na DW 631 mogło powodować utrudnienia dla kierowców jadących przez Nieporęt. W takich sytuacjach nawet brak osób rannych nie oznacza końca problemów. Uszkodzone samochody, konieczność zabezpieczenia miejsca zdarzenia, działania służb i usuwanie skutków kolizji wpływają na płynność ruchu i wymagają od kierowców szczególnej ostrożności.
Policjanci będą ustalać dokładny przebieg zdarzenia oraz okoliczności, które doprowadziły do zderzenia pięciu pojazdów.
Pięć pojazdów, dużo szczęścia
Zdarzenie w Nieporęcie mogło zakończyć się znacznie poważniej. Przy zderzeniach, w których uczestniczy kilka pojazdów, ryzyko obrażeń jest duże. Wystarczy niewielka różnica prędkości, gwałtowne hamowanie, zbyt mały odstęp albo chwila nieuwagi, by doszło do efektu domina.
Tym razem najważniejsza informacja jest taka, że nikt nie został ranny. Uszkodzone pojazdy można naprawić lub zastąpić, zdrowia i życia nie da się odzyskać tak łatwo.
Apel do kierowców
Służby po raz kolejny przypominają, że na drogach takich jak DW 631 szczególnie ważne jest zachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu. Poranny pośpiech, nieuwaga, zbyt późna reakcja na hamowanie auta przed nami albo zlekceważenie warunków drogowych mogą doprowadzić do groźnej kolizji.
Kierowcy powinni pamiętać, że kilka sekund koncentracji może zdecydować o tym, czy uda się uniknąć zderzenia. Warto zdjąć nogę z gazu, obserwować sytuację daleko przed pojazdem i nie jechać „na zderzaku”. To szczególnie ważne na odcinkach o dużym natężeniu ruchu, gdzie jeden błąd może błyskawicznie wciągnąć w zdarzenie kolejne pojazdy.
Siły i środki
W działaniach w Nieporęcie udział brały:
JRG Legionowo,
WSP Zegrze,
Zespół Ratownictwa Medycznego,
Policja.
zdjęcia PSP w Legionowie
Więcej wiadomości z Mazowsza
69-latka wymusiła pierwszeństwo. Dwoje dzieci w Suzuki, silne uderzenie i jedna osoba w szpitalu
Wypadek podczas prac w gospodarstwie rolnym
Skończył mu się alkohol, więc wsiadł za kółko. 50-latek miał 2 promile
Świadkowie zareagowali na niebezpieczną jazdę. 39-letni kierowca ciężarówki zatrzymany
Kolizja na S7 w Zakroczymiu. Osobówka uderzyła w bariery energochłonne
Groźne zderzenie na DW 705 w Malanowie. Auto dostawcze przewróciło się na bok, jedna osoba trafiła do szpitala
Karambol na DW 631. Zderzyły się cztery osobówki i ciężarówka
Trzylatek sam wsiadł do autobusu. Dzięki szybkiej reakcji policjantów bezpiecznie wrócił do matki
Pędził przez miasto 135 km/h – testował świeżo kupione BMW
14-latek bez uprawnień na motorowerze bez tablicy rejestracyjnej, oświetlenia, ubezpieczenia i przeglądu
Agresywny 40-latek odpowie za atak na policjantów i ratownika medycznego
Ukradł towar i podawał policjantom nieprawdziwe dane. 43-latek odpowie przed sądem
„Dam Wam 8 tysięcy, bo tyle zarabiam i zapomnijmy o całej sytuacji”
Policjanci z Grupy „Orzeł” rozbili litewską grupę złodziei samochodów

