We wtorek 25 sierpnia w Pułtusku, na ul. Warszawskiej, zderzyły się dwa samochody osobowe. W wyniku wymuszenia pierwszeństwa przejazdu przez 69-letnią kobietę jedna osoba trafiła do szpitala.
Do zdarzenia doszło na miejskim odcinku drogi krajowej nr 61, od strony ronda w kierunku Warszawy. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, 69-letnia mieszkanka Pułtuska, kierująca samochodem marki Suzuki nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu. Wyjechała z drogi podporządkowanej wprost pod jadący pojazd marki Opel, za kierownicą którego siedział 49-letni mężczyzna, przemieszczający się drogą główną. W Suzuki podróżowało dwoje 10-letnich dzieci. Choć uderzenie było silne, a pojazdy zostały poważnie uszkodzone, dzieciom oraz kierowcy Opla na szczęście nic się nie stało i nie wymagali hospitalizacji. Jedyną poszkodowaną osobą była 69-letnia kierująca Suzuki, którą zespół ratownictwa medycznego przetransportował do szpitala na badania diagnostyczne.
Policja apeluje o cierpliwość i rozsądek.
Autor: nadkom. Milena Kopczyńska/MS
tekst i zdjęcia Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Ciężarówka przewróciła się na DW627 w Małkini Dolnej. Trzy osoby trafiły do szpitala
69-latka wymusiła pierwszeństwo. Dwoje dzieci w Suzuki, silne uderzenie i jedna osoba w szpitalu
Wypadek podczas prac w gospodarstwie rolnym
Skończył mu się alkohol, więc wsiadł za kółko. 50-latek miał 2 promile
Świadkowie zareagowali na niebezpieczną jazdę. 39-letni kierowca ciężarówki zatrzymany
Kolizja na S7 w Zakroczymiu. Osobówka uderzyła w bariery energochłonne
Groźne zderzenie na DW 705 w Malanowie. Auto dostawcze przewróciło się na bok, jedna osoba trafiła do szpitala
Karambol na DW 631. Zderzyły się cztery osobówki i ciężarówka
Trzylatek sam wsiadł do autobusu. Dzięki szybkiej reakcji policjantów bezpiecznie wrócił do matki
Pędził przez miasto 135 km/h – testował świeżo kupione BMW
14-latek bez uprawnień na motorowerze bez tablicy rejestracyjnej, oświetlenia, ubezpieczenia i przeglądu
Agresywny 40-latek odpowie za atak na policjantów i ratownika medycznego
Ukradł towar i podawał policjantom nieprawdziwe dane. 43-latek odpowie przed sądem
„Dam Wam 8 tysięcy, bo tyle zarabiam i zapomnijmy o całej sytuacji”

