Pełniący na co dzień służbę w zespole patrolowo-interwencyjnym Komendy Powiatowej Policji w Legionowie policjant, wracając po pracy do domu, zauważył palący się samochód. Przy aucie stała kobieta, a spod maski wydobywały się kłęby dymu. Funkcjonariusz od razu przystąpił do działania.
W miniony czwartek policjant, na co dzień pełniący służbę w wydziale sztab policji legionowskiej komendy, wracając po służbie do domu, na terenie gminy Nasielsk zauważył kobietę stojącą przy aucie, z którego wydobywa się dym.
Reakcja był natychmiastowa. Mundurowy zatrzymał się, rozpytał czy kobieta potrzebuje pomocy medycznej oraz co się stało. Z relacji rozmówczyni wynikało, że kiedy jechała autem nagle spod maski zaczął wydobywać się dym, a samochód posiada instalacje lpg.
Policjant bezzwłocznie, przy użyciu gaśnicy, przystąpił do gaszenia pożaru, a następnie odłączył instalacje gazową zapobiegając w ten sposób ewentualnemu wybuchowi. Chwile później na miejscu zjawiła się Straż Pożarna, która ostatecznie zniwelowała zagrożenie.
Dzięki szybkiej reakcji młodego policjanta nikomu nic się nie stało.
Źródło: KPP w Legionowie
Fot.: Pixabay.com
Więcej wiadomości z Mazowsza
Dwie tragedie na drogach. Nie żyją nastolatkowie – dramatyczne ustalenia prokuratury
Tragedia na DW-563 – nie żyje 57-letni rowerzysta
Ukradł auto, rozbił je i był pijany – nocny rajd 23-latka zakończony zatrzymaniem
Tragedia na DK57 – dwóch młodych mężczyzn zginęło na miejscu
Czarny bilans majowego weekendu – ranni i dziesiątki zdarzeń drogowych
Majówka z niebezpiecznym finałem – ranna 13-latka i pijani kierowcy na drogach
Groźny wypadek podczas rozpalania grilla, 7-letni chłopiec poparzony
Wypadek na torach kolejowych w Ciechanowie. Ranny 40-letni mężczyzna
Pędził ponad 100 km/h w mieście – 55-latek bez prawa jazdy i przed sądem
Seniorka oszukana metodą „na pracownika banku”. Straciła blisko 15 tysięcy złotych
Nocny pożar auta w Nowym Dworze Mazowieckim! Płomienie i kłęby dymu na ulicy
Ogień na DK7 w Palmirach! Płonęła ciężarówka – szybka reakcja świadków zapobiegła tragedii
Ucieczka przed policją zakończona blokadą. 34-latek bez uprawnień
Kilkudniowy łoś walczył o życie. Interweniowała policja i weterynarz
