W sobotę 18 marca w strażnicy Ochotniczej Straży Pożarnej w Markach trwał w najlepsze zorganizowany przez druhów turniej tenisa stołowego. Jednak służba to przede wszystkim obowiązki, a nie przyjemności. Nagle zaciętą rywalizację przerwał dźwięk syreny alarmowej. Zgłoszenie dotyczyło wypadku podczas prac remontowych przy ulicy Braci Briggsów.

Jeden z mężczyzn doznał przypadkowego rozcięcia głowy piłą mechaniczną. Na miejsce natychmiast ruszyły służby ratunkowe; straż pożarna OSP Marki, JRG 15 Warszawa, PSP Wołomin, pogotowie ratunkowe oraz policja. Zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jako pierwsi kwalifikowanej pomocy medycznej udzielili rannemu robotnikowi mareccy druhowie. Udało się zatamować krew i opatrzeć poważną ranne ciętą. Ostatecznie poszkodowany został zabrany do szpitala karetką naziemną. Jego życiu na szczęście nie zagraża niebezpieczeństwo. Strażakom z OSP Marki udało się nawet dokończyć turniej ping – ponga. Zwyciężył Paweł Kołodziej, który odebrał statuetkę dla najlepszego zawodnika z rąk prezesa Marcina Brzezińskiego.
Autor: JP, WWL112.PL
Foto: [Reporter001]
Źródło: portal informacyjny WWL112.PL
Więcej wiadomości z Mazowsza
Dwie tragedie na drogach. Nie żyją nastolatkowie – dramatyczne ustalenia prokuratury
Tragedia na DW-563 – nie żyje 57-letni rowerzysta
Ukradł auto, rozbił je i był pijany – nocny rajd 23-latka zakończony zatrzymaniem
Tragedia na DK57 – dwóch młodych mężczyzn zginęło na miejscu
Czarny bilans majowego weekendu – ranni i dziesiątki zdarzeń drogowych
Majówka z niebezpiecznym finałem – ranna 13-latka i pijani kierowcy na drogach
Groźny wypadek podczas rozpalania grilla, 7-letni chłopiec poparzony
Wypadek na torach kolejowych w Ciechanowie. Ranny 40-letni mężczyzna
Pędził ponad 100 km/h w mieście – 55-latek bez prawa jazdy i przed sądem
Seniorka oszukana metodą „na pracownika banku”. Straciła blisko 15 tysięcy złotych
Nocny pożar auta w Nowym Dworze Mazowieckim! Płomienie i kłęby dymu na ulicy
Ogień na DK7 w Palmirach! Płonęła ciężarówka – szybka reakcja świadków zapobiegła tragedii
Ucieczka przed policją zakończona blokadą. 34-latek bez uprawnień
Kilkudniowy łoś walczył o życie. Interweniowała policja i weterynarz
