Ursynowscy kryminalni zatrzymali podejrzanego mężczyznę o szereg kradzieży. Łupem 48-latka padły artykuły kosmetyczne o łącznej wartości ponad 4 000 złotych. Mężczyzna już usłyszał pięć zarzutów kradzieży, po czym przyznał się do popełnienia czynów.
Śledczy z komisariatu na Ursynowie przyjęli zawiadomienie o szeregu kradzieży artykułów kosmetycznych, do których dochodziło na terenie sklepów jednej z sieci drogerii. W okresie od lutego do czerwca br. złodziej wyniósł kosmetyki na łączną kwotę ponad 4000 złotych.
Funkcjonariusze z pionu kryminalnego w toku prowadzonych czynności ustalili, że związek z kradzieżami może mieć 48-letni mężczyzna, mieszkaniec stolicy, który od dłuższego czasu stale zmienia miejsce przebywania. Jednakże nie przeszkodziło to ursynowskim specjalistom w tej dziedzinie, aby namierzyć mężczyznę i pociągnąć go do odpowiedzialności karnej.
Policjanci udali się pod ustalony wcześniej adres przebywania mężczyzny i zatrzymali go. 48-latek usłyszał łącznie pięć zarzutów kradzieży, po czym przyznał się do ich popełnienia. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Źródło: KRP II – Mokotów, Ursynów, Wilanów
Więcej wiadomości z Mazowsza
Gaz pieprzowy rozpylony w szkole. Ewakuowano około 450 osób
Porzucił samochód po niebezpiecznej jeździe. Policjanci szybko ustalili i zatrzymali kierującego
Trzej młodzi mężczyźni zatrzymani za rozbój
Znęcał się nad 75-letnią matką. Trafił na dwa miesiące do aresztu
Podpalił opuszczony budynek. 31-latek usłyszał zarzuty
Brutalny atak na przejściu dla pieszych i natychmiastowe zatrzymanie napastnika
Alkohol, agresja i atak na policjantów
Śmiertelny wypadek quada w Oryszewie Osadzie. 41-latek zginął na miejscu
Groźny wypadek na DK62 w Popłacinie. Cztery osoby trafiły do szpitala, droga była całkowicie zablokowana
Dwóch nietrzeźwych kierowców wyeliminowanych z ruchu. Jeden miał ponad 3,4 promila, drugi narkotyki
Zderzenie samochodu z hulajnogą elektryczną na ulicy Torowej
Chciała sprzedać tablice kredową, a straciła pieniądze
Policja poszukuje świadków wypadku na trasie S8 w Markach
Dwóch jechało za szybko, jeden driftował. Finał był ten sam – utrata prawa jazdy
