Czasami jedna chwila wystarczy, żeby stracić dorobek rodziny wielopokoleniowej. Tak też stało się w wyniku tego pożaru.
W piątek 8 marca o godzinie 14 doszło do pożaru budynku jednorodzinnego w Ostrówku. Najpierw strażacy otrzymali zgłoszenie, że pali się altanka. Po chwili nadeszło drugie: że pali się dach. Kiedy jeszcze byli w drodze, pożar widoczny był aż z Dobczyna. Dach rzeczywiście był cały w ogniu. Na miejscu pracowało 8 zastępów straży. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenie i podaniu strumieni wody od środka, a po przyjeździe drabiny – także od zewnątrz. Funkcjonariusze musieli pracować w maskach. Kiedy pożar przestał się rozprzestrzeniać, mogli przystąpić do prac rozbiórkowych i znaleźć zarzewia ognia.
Jedną osobą zajęło się pogotowie, ponieważ zasłabła na skutek stresu. Pozostała jednak na miejscu zdarzenia, nie było potrzeby przewiezienia jej do szpitala
Ponieważ rodzina straciła cały dobytek, przyjaciele założyli zrzutkę na odbudowę ich domu. Można ją znaleźć pod linkiem https://zrzutka.pl/e6yn4s
Barbara Wiśniowska
Więcej wiadomości z Mazowsza
Korupcyjny układ w spółce kolejowej rozbity
Dwa groźnie wyglądające poranne zdarzenia na drogach powiatu płońskiego. Policjanci apelują o ostrożność
Groźne zderzenie na ul. Młynarskiej w Sochaczewie. Osobówka uderzyła także w miejski autobus
Ukradł rower, teraz słono za to zapłaci
Podejrzany o oszustwo usłyszał zarzut. Teraz grozi mu do 8 lat więzienia
Podejrzewany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej zatrzymany pod Warszawą
Rutyna za kierownicą mogła zakończyć się tragedią
Po alkoholu ruszyli w drogę – do domu musieli wrócić już pieszo
Pobił pasażera i usiadł spokojnie obok. Poznajesz napastnika? Zadzwoń!
Ogromny pożar budynku w Kukawkach. Strażacy walczyli z ogniem do późnego wieczora
18 lat więzienia za zabójstwo ojca. Tragiczny finał rodzinnej awantury w Ostrowi Mazowieckiej
Przekroczył prędkość o 58 km/h w obszarze zabudowanym – stracił prawo jazdy
14-latek na hulajnodze elektrycznej uderzył w tył samochodu
Łoś wtargnął na drogę pod Płońskiem. Volkswagen rozbity, kierowca trafił do szpitala
