Miał cztery dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów, wcześniej odbywał karę więzienia za jazdę po alkoholu, a mimo to ponownie wsiadł za kierownicę. Według ustaleń prokuratury Krzysztof T. doprowadził w Bieniewicach do kolizji na przejeździe kolejowym, po której na torach pozostały fragmenty rozbitych samochodów. Najechał na nie pociąg PKP Intercity relacji Kołobrzeg–Warszawa Wschodnia. Maszynista musiał wdrożyć procedurę awaryjnego zatrzymania składu. Podejrzany został aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu do 12 lat więzienia.
Prokuratura Rejonowa w Grodzisku Mazowieckim prowadzi śledztwo dotyczące niezwykle niebezpiecznego zdarzenia, do którego doszło 25 lipca 2026 roku na ul. Purzyckiego w Bieniewicach. Sprawa obejmuje między innymi prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości w warunkach wielokrotnej karalności oraz sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.
Podejrzanym jest Krzysztof T., który kierował osobowym Citroënem C8. Mężczyzna nie miał prawa prowadzić żadnego pojazdu mechanicznego. Obowiązywały go aż cztery dożywotnie zakazy wydane przez różne sądy.
Mimo tego ponownie wyjechał na drogę. Jak wykazały badania, był wówczas nietrzeźwy.
Uderzył w samochód stojący przed przejazdem
Według ustaleń śledczych Citroën kierowany przez Krzysztofa T. uderzył w tył poprzedzającego go samochodu osobowego. Do kolizji doszło na przejeździe kolejowym, w bezpośrednim sąsiedztwie torów.
Siła uderzenia spowodowała uszkodzenie pojazdów. Na przejeździe i w obrębie torowiska pozostały liczne odłamki oraz fragmenty samochodów.
Chwilę później nadjechał pociąg pasażerski PKP Intercity nr 8130, kursujący na trasie Kołobrzeg–Warszawa Wschodnia. Skład najechał na znajdujące się na torach elementy.
W tej sytuacji wdrożono procedurę awaryjnego zatrzymania pociągu. Zdaniem prokuratury zachowanie kierowcy Citroëna sprowadziło bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym.
Badania wykazały bardzo wysokie stężenie alkoholu
Krzysztof T. został poddany serii badań trzeźwości. Kolejne pomiary wykazały od 1,25 do 1,50 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza.
W pierwszym badaniu urządzenie wskazało 1,50 mg/l, w kolejnych: 1,44 mg/l, 1,44 mg/l, 1,25 mg/l, 1,29 mg/l oraz ponownie 1,44 mg/l.
Wyniki jednoznacznie potwierdziły, że podczas prowadzenia pojazdu mężczyzna znajdował się w stanie nietrzeźwości.
Cztery dożywotnie zakazy go nie powstrzymały
Historia wcześniejszych skazań podejrzanego jest wyjątkowo obszerna. Krzysztof T. był już wielokrotnie prawomocnie skazywany za prowadzenie pojazdów mechanicznych po alkoholu.
Dożywotnie zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych wydały wobec niego:
- Sąd Rejonowy w Pruszkowie,
- Sąd Rejonowy w Grodzisku Mazowieckim,
- Sąd Rejonowy w Kolbuszowej,
- Sąd Rejonowy w Żyrardowie.
Jak ustaliła prokuratura na podstawie karty karnej, mężczyzna odbywał już karę trzech lat pozbawienia wolności. Przebywał w zakładzie karnym od 29 grudnia 2019 roku do 25 grudnia 2022 roku.
Kara wynikała z wyroku łącznego obejmującego wcześniejsze przestępstwa polegające na kierowaniu pojazdami po alkoholu w warunkach recydywy.
„Były jego imieniny”
Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. W składanych wyjaśnieniach miał powiedzieć, że przez kilka lat zachowywał abstynencję, jednak w dniu zdarzenia obchodził imieniny.
Wyjaśnienia te nie zmieniły oceny prokuratury. Śledczy wskazali na wielokrotną karalność podejrzanego, rażące lekceważenie dożywotnich zakazów oraz realne zagrożenie dla przypadkowych kierowców, pasażerów samochodów i osób podróżujących pociągiem.
Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie
Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec Krzysztofa T. tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Wniosek uzasadniano koniecznością zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, ale również ochroną bezpieczeństwa publicznego. Zdaniem śledczych pozostawienie podejrzanego na wolności wiązałoby się z realnym ryzykiem kolejnego niebezpiecznego zdarzenia drogowego.
Sąd podzielił argumentację prokuratury i zastosował wobec mężczyzny trzymiesięczny areszt.
Śledczy ustalą, ilu pasażerów było w pociągu
Postępowanie ma szeroki zakres i nie zakończy się wyłącznie na ustaleniu stanu trzeźwości kierowcy oraz przebiegu kolizji.
Prokuratura zamierza zweryfikować liczbę osób podróżujących pociągiem PKP Intercity. Ustalana będzie także wartość składu, co jest istotne przy ocenie potencjalnych rozmiarów katastrofy, której niebezpieczeństwo miało zostać sprowadzone.
Konieczne będzie również przesłuchanie pozostałych świadków zdarzenia.
Biegli zbadają obrażenia i prędkość Citroëna
Śledczy planują uzyskać opinię biegłego z zakresu medycyny sądowej. Ekspert ma ocenić obrażenia pasażera samochodu, w który uderzył podejrzany.
Powołany zostanie także biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Jego zadaniem będzie między innymi ustalenie prędkości Citroëna oraz dokładnych przyczyn kolizji.
Analizie zostaną poddane również zabezpieczone nagrania wideo. Materiał może pomóc odtworzyć ostatnie sekundy przed uderzeniem oraz ustalić sposób zachowania kierującego.
Do 12 lat pozbawienia wolności
Krzysztof T. odpowiada między innymi za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości w warunkach wielokrotnej karalności, sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym oraz działanie w warunkach recydywy.
Za zarzucany czyn grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Ostateczna odpowiedzialność mężczyzny zostanie rozstrzygnięta przez sąd. Do tego czasu pozostaje on podejrzanym, a zastosowany areszt ma zabezpieczyć postępowanie i ograniczyć ryzyko kolejnego zagrożenia na drodze.
obraz poglądowy
Komunikat Prokuratury
Prokuratura Rejonowa w Grodzisku Mazowieckim pod sygn. 4308-4.Ds.1866.2026 prowadzi śledztwo przeciwko Krzysztofowi T, podejrzanemu o czyn z art. 178a § 4 k.k. w zb. z art. 174 § 1 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.
Krzysztof T. kierując pojazdem osobowym marki Citroen C8, pozostając w stanie nietrzeźwości będąc wcześniej wielokrotnie prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdów mechanicznych w stanie nietrzeźwości, w okresie obowiązywania czterech dożywotnich zakazów prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, w dniu 25 lipca 2026 r. w miejscowości Bieniewice na ul. Purzyckiego, spowodował kolizję na przejeździe kolejowym poprzez uderzenie w tył poprzedzającego go innego pojazdu osobowego. Na skutek powyższego na przejeździe w obrębie torów pozostały liczne odłamki z uszkodzonych pojazdów, na które najechał pociąg pasażerski PKP IC relacji Kołobrzeg-Warszawa Wschodnia nr 8130, co skutkowało wdrożeniem procedury awaryjnego zatrzymania pociągu, czym sprowadzono bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym.
Badania trzeźwości kierowcy wykazały, że Krzysztof T podczas zdarzenia znajdował się w stanie nietrzeźwości: I badanie: 1,50 mg/l, II badanie: 1,44 mg/l, III badanie: 1,44 mg/l, IV badanie: 1,25 mg/l, V badanie: 1,29 mg/l, VI badanie: 1,44 mg/l.
Wcześniej Krzysztof T. był objęty czterema dożywotnimi zakazami prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych orzeczonych w związku ze skazaniem za przestępstwa wyrokami Sądu Rejonowego w Pruszkowie, Sądu Rejonowego w Grodzisku Mazowieckim, Sądu Rejonowego w Kolbuszowej oraz Sądu Rejonowego w Żyrardowie. Jak ustalono na podstawie karty karnej, podejrzany odbywał w okresie od 29 grudnia 2019 r. do 25 grudnia 2022 r. karę 3 lat pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem łącznym obejmującym kary orzeczone ww. wyrokami za czyny polegające na kierowaniu pojazdów mechanicznych pod wpływem alkoholu w ramach tzw. recydywy.
Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, wyjaśnił że przez kilka lat zachowywał abstynencję ale w dniu zdarzenia były jego imieniny.
W związku powyższym oraz potrzebą zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania prokurator skierował do tutejszego Sądu wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Sąd uwzględnił wniosek prokuratora i zastosował wnioskowany środek izolacyjny, podzielając w całości argumentację prokuratora, w tym potrzebę ochrony bezpieczeństwa powszechnego poprzez minimalizację zagrożenia spowodowania przez podejrzanego wypadku komunikacyjnego. Podejrzanemu za zarzucony czyn grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Na dalszym etapie postępowania zachodzi konieczność ustalenia weryfikacji liczby pasażerów, wartości pociągu w związku z koniecznością oceny rozmiarów katastrofy, której niebezpieczeństwo zaistnienia sprowadził podejrzany swoim czynem. Ponadto, zachodzi konieczność przesłuchania pozostałych świadków zdarzenia, ale także uzyskanie opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej dot. obrażeń odniesionych przez pasażera pojazdu, w który uderzył podejrzany, uzyskanie opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków i zapisu wizyjnego pod kątem oceny prędkości pojazdu podejrzanego i przyczyn wypadku.
Prokurator Piotr Antoni Skiba
Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Pijany recydywista z czterema dożywotnimi zakazami wjechał na przejazd. Pociąg musiał awaryjnie hamować
Groźne zderzenie na DW 579 w Aleksandrowie. Rozbite samochody zatrzymały się po przeciwnych stronach drogi
O mały włos od tragedii. Chwila nieuwagi mogła zakończyć się dramatem
Kolejni rowerzyści na „podwójnym gazie”.
Kolejny nietrzeźwy kierujący zatrzymany. 37-latek usłyszał zarzut
Nietrzeźwy kierował quadem i uderzył w stalową barierę. Miał ponad 2,5 promila alkoholu
Poważny błąd podczas liczenia głosów w Kobyłce. Dziewięć osób objętych decyzją sądu
Policja poszukuje świadków kradzieży i aktów wandalizmu na terenie miasta i gminy Wołomin
Policja ostrzega przed nową metodą oszustw. Przestępcy podszywają się pod personel szpitala i wyłudzają pieniądze
E-papierosy bez akcyzy. Zatrzymany 43-letni obywatel Wietnamu
Potężne zderzenie trzech pojazdów na DK50 w Kozarzewie. Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR
Ponad 3,5 kg narkotyków i ponad 320 tys. zł. Żandarmeria zatrzymała żołnierza i dwie osoby cywilne w Markach i Ząbkach
Kierował zestawem pomimo zatrzymanego prawa jazdy
Przyjechał przed sklep w stanie nietrzeźwości. Miał dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów

