21-latek oraz jego o rok młodszy kolega odpowiedzą za graffiti, które pojawiło się na jednym z wagonów pociągu. Młodych mężczyzn ujęli funkcjonariusze Służby Ochrony Kolei, a następnie przekazali w ręce policjantów. Grozi im kara grzywny bądź ograniczenia wolności.
W nocy z 14 na 15 kwietnia 2024 roku, oficer dyżurny piaseczyńskiej komendy otrzymał informację o graffiti, które pojawiło się na jednym z wagonów pociągu stojącego na peronie w Górze Kalwarii. Na miejsce skierowany został lokalny patrol Policji.
Kiedy mundurowi pojawili się na miejscu, okazało się, że funkcjonariusze Służby Ochrony Kolei ujęli dwóch młodych mężczyzn, którzy sprayem nanieśli napisy na jednym z wagonów. 21-latek oraz jego o rok młodszy kolega mieli przy sobie worek z 22 puszkami farby. Żaden z nich nie był w stanie wyjaśnić dlaczego miejscem ich „pracy artystycznej” stały się akurat wagony pociągu.
Mężczyźni usłyszeli już zarzuty i wkrótce staną przed sądem. Za ten czyn kodeks wykroczeń przewiduje karę ograniczenia wolności lub grzywnę do 5 tysięcy złotych.
st. asp. Magdalena Gąsowska/rm
Więcej wiadomości z Mazowsza
Agresor z kijem bejsbolowym zatrzymany przez węgrowskich kryminalnych
Kryminalni rozbili laboratorium narkotyków i dwa magazyny. Ponad 100 kg zabezpieczonych substancji i półprodukty na tonę narkotyków
Uszkodzenie zaparkowanego pojazdu i ucieczka z miejsca zdarzenia – policjanci szukają świadków – wideo
Tragiczny wypadek na DW747. BMW wypadło z drogi – 28-latek nie żyje, są ranni. Na pomoc wezwano LPR.
Bezpieczna DW631 – 8 ciężarówek na zakazie. Działania legionowskiej drogówki z wideorejestratorem
Traktorzysta uderzył w słup energetyczny
Dwa wypadki jednego dnia – apel o rozwagę na drodze
Skuter wrócił do właściciela, 18-latkowie usłyszeli zarzut paserstwa
16-letni „wybierak” w rękach policjantów
Zatrzymany fałszerz i zabezpieczona linia produkująca podrabiane banknoty 500 zł
Dramatyczna noc w Marianowie. Pożar zakładu produkcyjnego i wielka akcja strażaków.
Zderzenie autobusu z tramwajem. Są ranni, akcja służb na Rondzie Waszyngtona
Fatalny manewr 80-latka. Wyprzedzał ciągnik rolniczy i doprowadził do czołowego zderzenie z ciężarówką. Trzy osoby trafiły do szpitala.
Pijany zatrzymał się na ogrodzeniu kapliczki. A to dopiero początek jego problemów
