Policjanci z Wołomina pospieszyli z pomocą matce, której 2- letni syn doznał obrażeń w wyniku nieszczęśliwego upadku. Dzięki szybkiej reakcji mundurowych dziecko trafiło na czas do szpitala, gdzie udzielono mu fachowej pomocy.

W miniony weekend do policjantów zabezpieczających piknik w Wołominie, podeszła kobieta z małym dzieckiem. Poprosiła o pomoc funkcjonariuszy, gdyż chwilę wcześniej jej 2- letni syn w wyniku nieszczęśliwego upadku doznał obrażeń. Sprawa była bardzo pilna, ponieważ stan dziecka był poważny, a oczekiwanie na karetkę mogłoby stanowić zagrożenie dla jego życia i zdrowia.
Funkcjonariusze Wydziału Prewencji KPP w Wołominie, młodszy aspirant Marcin Bentkowski i młodszy aspirant Rafał Szymański, zareagowali natychmiast i w porozumieniu z dyżurnym zabrali do radiowozu matkę wraz z dzieckiem. Przy użyciu sygnałów uprzywilejowania szybko dotarli do szpitala w Wołominie. Dzięki ich pomocy w bezpieczny sposób trafili do placówki, gdzie maleństwo zostało otoczone profesjonalną opieką medyczną.
Oprac. MK
Więcej wiadomości z Mazowsza
Dwie tragedie na drogach. Nie żyją nastolatkowie – dramatyczne ustalenia prokuratury
Tragedia na DW-563 – nie żyje 57-letni rowerzysta
Ukradł auto, rozbił je i był pijany – nocny rajd 23-latka zakończony zatrzymaniem
Tragedia na DK57 – dwóch młodych mężczyzn zginęło na miejscu
Czarny bilans majowego weekendu – ranni i dziesiątki zdarzeń drogowych
Majówka z niebezpiecznym finałem – ranna 13-latka i pijani kierowcy na drogach
Groźny wypadek podczas rozpalania grilla, 7-letni chłopiec poparzony
Wypadek na torach kolejowych w Ciechanowie. Ranny 40-letni mężczyzna
Pędził ponad 100 km/h w mieście – 55-latek bez prawa jazdy i przed sądem
Seniorka oszukana metodą „na pracownika banku”. Straciła blisko 15 tysięcy złotych
Nocny pożar auta w Nowym Dworze Mazowieckim! Płomienie i kłęby dymu na ulicy
Ogień na DK7 w Palmirach! Płonęła ciężarówka – szybka reakcja świadków zapobiegła tragedii
Ucieczka przed policją zakończona blokadą. 34-latek bez uprawnień
Kilkudniowy łoś walczył o życie. Interweniowała policja i weterynarz
