Od 1 lipca 2021 roku wystarczy trzymiesięczna przerwa w płaceniu alimentów na rzecz dziecka lub tocząca się egzekucja należności do budżetu państwa, aby osoba uchylająca się od płacenia trafiła do Krajowego Rejestru Zadłużonych – informuje Prawo.pl. Rządowy projekt ustawy przewiduje, że dłużnik tak długo będzie widniał w rejestrze, aż spłaci cały dług.
Jak podaje Prawo.pl do Sejmu trafił właśnie rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw związanych ze świadczeniami na rzecz rodziny, który wprowadza rewolucyjne zmiany mogące zmotywować tzw. alimenciarzy do wypełniania swoich zobowiązań finansowych. Prawnicy wypowiadający się dla serwisu chwalą nowe rozwiązania.
Projekt ustawy oznacza m.in. koniec skakania od pracodawcy do pracodawcy, osób obciążonych długiem alimentacyjnym. Potwierdza to Magdalena Januszewska, radca prawny, specjalizująca się w prawie pracy, ubezpieczeń i zabezpieczenia społecznego, cytowana przez Prawo.pl.
?W nowym miejscu pracy osoby takie nie informują pracodawcy, że wobec nich toczy się egzekucja komornicza i pracują tak długo, dopóki komornik ich nie znajdzie i nie wystosuje do pracodawcy pisma z żądaniem dokonywania potrąceń np. z tytułu alimentów na dziecko. Gdy wypłacane im wynagrodzenie się zmniejsza, z reguły zwalniają się z pracy albo po prostu przestają się w niej pojawiać. Idą do kolejnego pracodawcy – i tak w kółko? – wyjaśnia ekspertka.pl.
Jak podkreśla mec. Januszewska dd 1 lipca 2021 r. pracodawca będzie mógł sprawdzić, czy ma do czynienia z dłużnikiem w Krajowym Rejestrze Zadłużonych, bo rejestr ten ma być jawny.
Dr hab. Grzegorz Sibiga, adwokat, partner w kancelarii Traple, Konarski, Podrecki i Wspólnicy, kierownik w Zakładzie Prawa Administracyjnego INP PAN, jest zdania, że zaproponowane w projekcie rozwiązanie wpisywania dłużników alimentacyjnych ? i to zarówno tych mających dług wobec własnych dzieci, jak i wobec Skarbu Państwa ? nie jest rozwiązaniem złym. ?Taki urzędowy rejestr daje gwarancję, że podane w nim dane są wiarygodne, a samo sprawdzenie w nim jest proste. Pod warunkiem oczywiście, że dane w nim będą na bieżąco aktualizowane? ? podkreśla cytowany przez Prawo.pl ekspert.
Według serwisu eksperci, w tym także m.in. Krajowa Rada Komornicza, pozytywnie oceniają też propozycję, zgodnie z którą informacje o dłużniku alimentacyjnym mają pozostać w Krajowym Rejestrze Zadłużonych dopóty, dopóki nie spłaci on zaległości. Przypominają przy tym, że każdego roku to ok. 650 tysięcy postępowań egzekucyjnych, za którymi stoi ok. milion dzieci.
Źródło informacji: PAP MediaRoom
Więcej informacji z Powiatu Wołomińskiego
Choroba wypiera ubóstwo, a region mierzy się z „podwójnym starzeniem”. Sejmik województwa przyjął kluczowy raport o sytuacji społecznej
Zastosowano środki zapobiegawcze wobec podejrzanych w sprawie zdarzenia w pociągu relacji Warszawa – Tłuszcz
Śmiertelne potrącenie na stacji w Tłuszczu.
354 tys. zł dla kół gospodyń z powiatu wołomińskiego
Ponad 2,1 mln zł na drogę i szkolną salę gimnastyczną
Ponad 700 lamp przejdzie na technologię LED. Tłuszcz pozyskał blisko 200 tys. zł
Blisko 1,3 mln zł dla Marek. Mazowieckie dotacje wesprą drogi, szkołę i seniorów
Policja wyróżniła zespół miejskiego monitoringu w Ząbkach
Poważny błąd podczas liczenia głosów w Kobyłce. Dziewięć osób objętych decyzją sądu
