Chwila pośpiechu, brak bezpiecznego odstępu i niewłaściwa decyzja mogą doprowadzić do niebezpiecznego zdarzenia. Przepisy ruchu drogowego nie pozostawiają wątpliwości, że kierujący pojazdem ma obowiązek zachować ostrożność podczas wykonywania manewrów na drodze. Ostatnie zdarzenie na ulicy Jarząbka pokazuje, jak istotne jest stosowanie się do tych zasad w praktyce.
Tragiczny tydzień na drogach regionu: 12 wypadków, 3 osoby nie żyją
Rozbicie narkotykowego układu w Warszawie. Wśród zatrzymanych pseudokibice.
W art. 23 Ustawa Prawo o ruchu drogowym możemy przeczytać o obowiązkach kierującego pojazdem w trakcie manewru wymijania, omijania oraz cofania. Przepisy jasno wskazują, że podczas omijania kierujący jest obowiązany „zachować bezpieczny odstęp od omijanego pojazdu, uczestnika ruchu lub przeszkody, a w razie potrzeby zmniejszyć prędkość”.
To właśnie zachowania bezpiecznego odstępu zabrakło w zdarzeniu, do którego doszło na ulicy Jarząbka w Piasecznie. Kierujący autobusem, chcąc ominąć pojazd marki Mazda, wjechał na chodnik, a następnie doprowadził do uszkodzenia samochodu. Policjanci piaseczyńskiej drogówki, którzy pojawili się na miejscu zdarzenia ustalili, że autobusem kierował 50-letni obywatel Ukrainy.
Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń i skończyło się wyłącznie stratami materialnymi. Nie zmienia to jednak faktu, że sytuacja ta mogła mieć znacznie poważniejsze konsekwencje, zwłaszcza że chodnik jest przestrzenią przeznaczoną dla pieszych, którzy właśnie tu powinni czuć się bezpiecznie. Warto w tym miejscu przypomnieć również, czym jest pas ruchu. Zgodnie z art. 2 pkt. 7 może być on wyznaczony znakami drogowymi lub nieoznaczony, jednak zawsze stanowi pas jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych. Jeśli szerokość pasa nie pozwala na bezpieczne wykonanie manewru, kierujący powinien poczekać. W tej sytuacji kierowca autobusu powinien tak właśnie postąpić, zamiast podejmować ryzyko wjazdu na chodnik. Za popełnione wykroczenie mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 1050 złotych oraz 10 punktami karnymi.
To zdarzenie stanowi kolejny przykład na to, że pośpiech i lekceważenie podstawowych zasad bezpieczeństwa mogą prowadzić do niepotrzebnych konsekwencji. Na drodze naprawdę wystarczy stosować się do obowiązujących przepisów. Gdyby kierujący zachował bezpieczny odstęp i poczekał na możliwość bezpiecznego przejazdu, do tego zdarzenia w ogóle by nie doszło.
Pamiętajmy, że bezpieczeństwo zaczyna się od decyzji, a te na drodze należy podejmować w sposób odpowiedzialny.
podkom. Magdalena Gąsowska/jg / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Zdarzenie drogowe z udziałem pojazdu ciężarowego i rowerzysty
Zderzenie ciężarówki z autobusem. Przyczyną nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu
Policjanci z Ostrołęki przerwali niebezpieczną jazdę kolejnego kierowcy – już stracił prawo jazdy
Zderzenie dwóch aut na ul. Strużańskiej w Legionowie. Na miejscu straż, pogotowie i policja
Na rowerze drogą ekspresową
Kradł paczki z sortowni. 27-latek zatrzymany
Jeden dzień iż aż dwa wypadki drogowe
Policjant po służbie zatrzymał nietrzeźwego kierowcę
Policjanci podczas urlopu pomogli starszej kobiecie
Kolejna policyjna akcja przy ulicy Brzeskiej 17A na Pradze Północ – zatrzymany 28 i 48-latek
31-latek podejrzany o wprowadzanie do obrotu znacznych ilości narkotyków trafił na 3 miesiące do aresztu
33 kierujących hulajnogami elektrycznymi po alkoholu! Mandaty na łączną kwotę ponad 81 000 zł!
Areszt za rozbój. 46-latek okradł lokal gastronomiczny i groził właścicielowi
Kierował BMW pomimo sądowego zakazu i cofniętych uprawnień. 23‑latek w trybie przyspieszonym usłyszał wyrok

