Bezpieczne dziecko

kosakiewicz

Bezpieczeństwo każdego człowieka to niezwykle ważne zagadnienie. Na nas, dorosłych, spoczywa podwójny obowiązek – zapewnienia go nam samym i naszym dzieciom. Musimy żyć i postępować w taki sposób, aby nasze poczynania nie stanowiły potencjalnego zagrożenia dla dzieci.  Z Żanetą Kosakiewicz, która swoją pasję do zajmowania się najmłodszymi przykuła w swój zawód i dzieli się z nami kilkoma cennymi radami rozmawia Aleksandra Olczyk

– W dzisiejszych czasach coraz częściej rodzice powierzają opiekę nad swoimi pociechami wykwalifikowanym specjalistom  w żłobkach czy przedszkolach,  a co w sytuacji kiedy dziecko nie chce iść do żłobka czy przedszkola?
– Niestety są to sytuacje, które zdążają się dość często. W pierwszej kolejności rodzice powinni upewnić się, że strach przed żłobkiem czy przedszkolem nie pojawia się w nich samych – małe dzieci podświadomie wyczuwają strach i obawy swoich rodziców i mogą reagować tym samym. Dla małego dziecka wejście  w nowe nieznane środowisko również może być niezwykle stresujące, dlatego  w pierwszych chwilach pobytu w placówce, ważne jest, aby rodzie przebywali tam razem ze swoją pociechą. Jest to podwójna korzyść – dziecko ma możliwość oswoić się z nowym otoczeniem w bezpiecznym towarzystwie rodziców, a rodzic ma możliwość obserwacji pracy i podejścia pracowników żłobka czy przedszkola. Zawsze można również skorzystać z porad psychologa dziecięcego czy doświadczonego pedagoga, aby znaleźć rozwiązanie dla pojawiającej się u dziecka niechęci.
– Co pani zdaniem powoduje taki lęk i jak temu zaradzić?
– Jest to problem niezwykle złożony, po części odpowiedź na to pytanie przedstawiłam powyżej. Przyczyna problemu może leżeć w emocjach samych rodziców, którzy nieświadomie cedują je na dzieci, mogą być to także problemy związane  z inteligencją emocjonalną u dziecka.
W następnej kolejności powodem mogą być trudności z adaptacją przedszkolną czy też wcześniejsza izolacją dziecka od rówieśników. W takich sytuacjach ważna jest przede wszystkim diagnoza pojawiającego się problemu i opracowanie właściwego planu działania w postaci zajęć terapeutycznych, indywidualnego podejścia opiekunów w żłobku czy przedszkolu oraz ścisła współpraca pomiędzy rodzicami i opiekunami przy udziale psychologa dziecięcego. Niezwykle istotne jest, aby we właściwy sposób dotrzeć do emocjonalności dziecka i pokazać, że pobyt w żłobku czy przedszkolu, zabawa z innymi dziećmi, dzielenie się z innymi dziećmi to nic złego. Prawidłowe zachowania na tym polu będą tylko procentowały w przyszłości.
– Na jakim etapie wskazany będzie kontakt z psychologiem czy doświadczonym pedagogiem?
– Nie ma określonego etapu na którym powinien nastąpić kontakt z psychologiem dziecięcym czy doświadczonym pedagogiem. Dla bezpieczeństwa dziecka,
w sytuacji gdzie po pierwszej próbie pobytu w żłobku czy przedszkolu nastąpił sprzeciw warto zasięgnąć porady specjalisty. Pierwszy kontakt ze specjalistą powinien nastąpić bez udziału dziecka, aby nie narażać go na jeszcze większy stres. Odpowiednio szybka reakcja jest niezwykle istotna ponieważ powielanie stereotypów i unikanie pomocy ze strony psychologa może doprowadzić do bardzo przykrych konsekwencji, skutkujących późniejszymi problemami w życiu dziecka czy później nastolatka, a finalnie dorosłego człowieka, rozwój emocjonalny dziecka ma olbrzymi wpływ na jago późniejsze życie.
– Niechęć przed uczęszczaniem do żłobka czy przedszkola, może pojawić się nagle w trakcie pobytu w placówce edukacyjnej. Jak  w takiej sytuacji powinni zareagować rodzice, aby sprawdzić co jest tego przyczyną i czy opieka nad dzieckiem jest sprawowana właściwie?
– W sytuacji kiedy problem z niechęcią do żłobka czy przedszkola pojawił się nagle,  a dziecko wcześniej chętnie zostawało pod opieką wychowawców i wśród rówieśników, należy podjąć natychmiastową reakcję
w celu identyfikacji i możliwej eliminacji problemu. Być może już sama rozmowa z dzieckiem w komfortowej da niego sytuacji i otoczeniu pozwoli dowiedzieć się co się stało. Przeważnie przyczyną takich zachowań są nieporozumienia czy konflikty miedzy rówieśnikami. Należy również pamiętać, że dzieci także mogą mieć gorsze dni i przyczyna problemu nie musi leżeć po stronie żłobka czy przedszkola. Jeżeli jednak dziecko nie chce rozmawiać, wycofuje się przy pytaniach o sytuacje w placówce należy udać się do opiekunów czy wychowawców i porozmawiać o zauważonym problemie. Rodzice powinni poprosić o baczniejsze przyjrzenie się relacjom dziecka z rówieśnikami i upewnić się, że nie nastąpiły żadne zmiany personalne wśród opiekunów czy wychowawców, taka zmiana może również powodować pogorszenie się stanu emocjonalnego dziecka. Zawsze można zasięgnąć porady psychologa dziecięcego.
– Jeśli pomimo zapewnień personelu placówki, rodzice mają nadal wątpliwości gdzie mogą szukać dalszej pomocy?
– W takiej sytuacji pierwszym krokiem ze strony rodziców powinna być wizyta i rozmowa z dyrekcją placówki. Należy szczerze podzielić się swoimi obawami i wątpliwościami, ponieważ nasz strach jako rodziców może rzutować na stan emocjonalny dziecka. Jeżeli pomimo rozmowy z dyrekcją rodzice nadal mają obawy, zawsze można poprosić o pomoc kuratorium oświaty, które z ramienia państwa nadzoruje każdą placówkę edukacyjną, tak państwową, jak i prywatną. Jeżeli jednak i takie działanie nie pozwoli pozbyć się obaw, warto pomyśleć o możliwości zmiany placówki. Nie mniej jednak priorytetem powinno być dobro dziecka,  a nie obawy rodziców, więc jeżeli naszemu dziecku jest dobrze w danym miejscu niech to będzie podstawa do pozbycia się naszych wątpliwości.
– Od żłobka, przedszkola czy szkoły rodzice oczekują zapewnienia bezpieczeństwa i należytej opieki, ale również edukacji, rozwijania umiejętności i zainteresowań.  Czy również w domu rodzice powinni edukować dziecko?
– Jest to niezwykle ważne i istotne zagadnienie. Przede wszystkim należy zapewnić dziecku właściwy rozwój psychomotoryczny tzn. zbilansowaną dawkę odpoczynku, nauki i wysiłku fizycznego. Te  trzy elementy można w bardzo atrakcyjny sposób ze sobą połączyć i takie działania dają najlepsze rezultaty. Należy zapewnić dzieciom aktywny wypoczynek w atrakcyjnym i ciekawym środowisku. Naukę przez zabawę z wykorzystaniem m.in.  gier edukacyjnych. Dla właściwego rozwoju niezwykle ważne jest zadbanie o właściwe, częste okazywanie dziecku uczuć. Dzieci, które mają świadomość, że są kochane  i akceptowane znacznie chętniej podejmują się aktywności edukacyjnych czy ruchowych proponowanych przez rodziców.
– Na właściwe postawy wśród dzieci mają również wpływ relacje pomiędzy nimi samymi. Czy rodzice powinni ingerować w relacje pomiędzy rówieśnikami?
– Rodzice powinni pełnić funkcję obserwatora, cichego doradcy, ewentualnie negocjatora czy rozjemcy w sytuacjach poważnych konfliktów między dziećmi. Dopóki relacje pomiędzy rówieśnikami nie zagrażają bezpieczeństwu oraz zdrowiu, fizycznemu lub psychicznemu, powinniśmy dać dzieciom swobodę, ponieważ tylko w ten sposób mogą uczyć się budowania prawidłowych relacji i zachowań w społeczeństwie. Należy obserwować, doradzać i interweniować tylko w ostateczności.
– Działa pani społecznie również w obszarach  związanych z bezpieczeństwem i właściwą opieką. Może nam Pani więcej o tym opowiedzieć?
– Moją pasją i hobby jest mój zawód czyli opieka nad dziećmi, staram się w życiu prywatnym również nieść pomoc najmłodszym i potrzebującym. Kilka lat temu miałam przyjemność spotkać na swojej drodze Piotra Brześkiewicza, szefa sztabu WOŚP w Ząbkach, który zaraził mnie swoim zaangażowaniem. Z uwagi na mój zawód postanowiłam zająć się współpracą z Fundacją DKMS oraz uczestniczyć w programie „Ratujemy i uczymy ratować”. Współpraca Sztabu WOŚP Ząbki z DKMS ma na celu właściwą edukację najmłodszych jak cenną wartością jest ludzkie życie i jak część nas samych, nasze komórki mogą pomagać w ratowaniu innego życia. Oprócz tego elementu edukacyjnego staramy się również pozyskać jak największą liczbę potencjalną dawców komórek macierzystych. Natomiast program „Ratujemy i uczymy ratować” to wydarzenie czysto edukacyjne i przeznaczone dla odbiorców w każdym wieku. Trzeba pamiętać, że właściwa edukacja najmłodszych, wykształcenie prawidłowych postaw społecznych, a także odpowiednich zachowań w sytuacjach zagrożenia przynosi najlepsze efekty. Pokazujemy jak właściwie zachowywać się w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia. Pokazujemy jak właściwie postępować  w przypadku konieczności udzielania pomocy przedmedycznej i tym samym wpajamy młodym ludziom jak cenne, kruche  i od nas zależne jest życie ludzkie.
– Program „Ratujemy i uczymy ratować” dotykając zagadnień kształtowania prawidłowych postaw w młodym wieku to gwarancja, że nasze dzieci będą wiedziały jak prawidłowo postępować  w sytuacjach zagrożenia. Jak Pani zdaniem należy właściwie podejść do dzieci, aby zainteresować je tym tematem?
– Najłatwiej jest pozyskać uwagę dziecka oferując mu dodatkowe atrakcyjne bodźce, które pozwolą w przyjemny sposób przekazać treści edukacyjne. W przypadku programu „Ratujemy i uczy ratować”  niezwykle istotnym elementem jest zaangażowanie naszej lokalnej Ochotniczej Straży Pożarnej Ząbki. Dla  małych dzieci służby mundurowe – policja, wojsko czy własne straż pożarna to zawody niezwykle atrakcyjne. Już sama obecność strażaków, ich wykłady czy pokazy zwracają uwagę dzieci na tak ważne zagadnienie jakim jest pierwsza pomoc czy kształtowanie właściwych postaw w sytuacji zagrożenia. Dzięki ząbkowskiej OSP znacznie łatwiej jest dotrzeć do młodych ludzi. Kolejnym elementem pozwalającym na pozyskanie uwagi dziecka jest jego czynne zaangażowanie podczas pokazów, prezentacji zajęć edukacyjnych. Kiedy dziecko może czynnie uczestniczyć w jakimś wydarzeniu znacznie łatwiej przyswaja wiedze i robi to
z dużo większym zaangażowaniem.
– Działalność WOŚP to nie tylko pomoc najmłodszym, to pomoc wszystkim potrzebującym, czy uważa Pani, że angażowanie najmłodszych w działalność fundacji zaprocentuje w przyszłości?
– Oczywiście że tak, kształtowanie najlepszych postaw od najmłodszych lat daje większą gwarancję, że w przyszłości dziecko zacznie chętniej i aktywniej samo będzie dążyło do udziału we wszelkich akcjach pomocowych czy działaniach charytatywnych. Nie na darmo istnieje przysłowie „czym skorupka za młodu tym starość trąci”.
– Dziękuję za rozmowę

Komentarze

komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.