Asp. Andrzej Łepecki – dzielnicowy z Komisariatu Policji w Górze Kalwarii to funkcjonariusz, który udowodnił, że policjantem jest się cały czas. Pomimo późnych godzin nocnych i wolnego dnia od służby, nie zawahał się sprawdzić miejsca w lesie, gdzie społeczeństwo sygnalizowało wypalanie śmieci. Gdy zauważył sprawców przygotowujących się do kolejnej utylizacji odpadów samochodowych, wezwał wsparcie kolegów z Komisariatu w Górze Kalwarii. W toku dalszych czynności do grona sprawców przestępstwa dołączyli kolejni dwaj mężczyźni.
Dzielnicowy to policjant, który utrzymuje bezpośredni kontakt z lokalną społecznością. To on rozpoznaje potrzeby i oczekiwania mieszkańców w zakresie szeroko pojmowanego bezpieczeństwa. Taki funkcjonariusz dobrze zna teren, który powierzono mu do opieki.
Właśnie takim dzielnicowym jest asp. Andrzej Łepecki z Komisariatu Policji w Górze Kalwarii, który udowodnił, że policjantem jest się cały czas. Dzięki sumienności i wytrwałości w swoich działaniach pokazał, że problemy lokalnej społeczności stara się rozwiązywać z największą dokładnością, nawet nie będąc w służbie.
Jednym z wielu problemów jakie zgłasza społeczeństwo dzielnicowemu, jest wywożenie śmieci do lasów. Dlatego asp. Andrzej Łepecki mając wiedzę, że znów ktoś wyrzuca odpady samochodowe w lasie, nie wahał się sprawdzić czy informacje są prawdziwe pomimo, że tego dnia nie był w służbie.
Decyzja o sprawdzeniu miejsca w Baniosze okazała się trafna. W nocy zauważył dużego busa i dwóch mężczyzn wywlekających z jego wnętrza odpady z warsztatu samochodowego i pozostałości po rozmontowanych pojazdach. Natychmiast do pomocy wezwał kolegów z Komisariatu w Górze Kalwarii, działając wspólnie zatrzymali sprawców przestępstwa.
27- latek i 47- latek nie kryli zaskoczenia na widok policji. Przyznali się również, ze zamierzali podpalić przywiezione odpady samochodowe.
Dalsze czynności operacyjne wykonane przez funkcjonariuszy piaseczyńskiego Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją sprawiły, że do grona sprawców przestępstwa dołączył 52- latek dokonujący podpaleń wyrzucanych śmieci oraz 30- latek, do którego należało auto i wyrzucane odpady samochodowe.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił prokuraturze na postawienie wszystkim 4 mężczyznom zarzutów karnych, dotyczących wyrzucania odpadów uzyskanych z rozbiórki pojazdów mechanicznych, a następnie wyrzucanie ich i podpalenie na terenie leśnym w taki sposób, że mogło to spowodować istotne obniżenie jakości powietrza i zniszczenie w świecie roślinnym.
Prokuratura Rejonowa w Piasecznie wobec wszystkich mężczyzn zastosowała środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Dodatkowo właściciel odpadów samochodowych ma zasądzone prace społeczne i zostały mu zabezpieczone pieniądze na poczet przyszłych kar.
Pozostali trzej sprawcy muszą zapłacić grzywnę.
Za popełnione przestępstwo kodeks karny przewiduje do 10 lat pozbawiania wolności.
Źródło: KPP w Piasecznie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Zatrważający bilans sierpnia na torach w powiecie wołomińskim. Policjanci apelują o ostrożność
Policyjny pościg ulicami Warszawy. 28-latek próbował uciec, taranował auta i miał narkotyki. Trafił do aresztu
Wesoła biesiada zakończona krwawą awanturą
Zrywał kobietom łańcuszki w komunikacji miejskiej. Sąd tymczasowo go aresztował
Skradziona w Czechach Toyota odnaleziona w powiecie wołomińskim – 30-latek z zarzutami
Młody diler z Wileńskiej tymczasowo aresztowany po akcji północnopraskich operacyjnych
„Kobra” i CBŚP działają, kolejna wspólna realizacja
Trzy osoby zatrzymane w Zielonce. 39-latek ujęty po pościgu i tymczasowo aresztowany
Śmiertelne potrącenie na Bielanach. Kierowca śmieciarki z zarzutem po tragedii przy ul. Kochanowskiego
Strzały ostrzegawcze, nóż i narkotyki w Zielonce. 39-latek trafił do aresztu po dynamicznej akcji policji
Tymczasowy areszt dla 23-latka. Kierował pomimo zakazu, w stanie nietrzeźwości i pod wpływem środków odurzających
Wypadek motocyklisty na S7. Policja apeluje o ostrożność
Tragiczny wypadek w gminie Pionki. Zginął 41-letni motocyklista
Śmieciarka przewróciła się na DK50 w Zawiszynie. Jedna osoba poszkodowana, na miejscu straż, pogotowie i policja





