Groźne zdarzenie drogowe w miejscowości Kąty Miąski. W czwartek, 20 sierpnia 2026 roku, samochód osobowy wypadł z drogi i dachował w przydrożnym rowie. Na miejsce natychmiast zadysponowano strażaków, zespół ratownictwa medycznego oraz policję. W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały dwie osoby.
Do wypadku doszło po południu. Zgłoszenie wpłynęło o godzinie 14:24. Na miejsce skierowano zastępy OSP KSRG Równe, OSP Borucza oraz JRG PSP Wołomin. Interweniował również zespół ratownictwa medycznego i policja.
Auto zakończyło jazdę w rowie
Po przybyciu na miejsce służby zastały samochód osobowy znajdujący się poza jezdnią, w przydrożnym rowie, przewrócony na dach. Pojazd znajdował się przy zalesionym odcinku drogi. Widok rozbitego auta pokazuje, jak poważnie wyglądało to zdarzenie i jak niewiele trzeba, aby zwykła podróż zamieniła się w akcję ratunkową.
W rejonie wypadku pracowały wozy strażackie, ambulans oraz policja. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, sprawdzili pojazd pod kątem zagrożeń i udzielali wsparcia ratownikom medycznym. Ruch w miejscu interwencji mógł odbywać się z utrudnieniami.
Dwie osoby poszkodowane
Jak przekazali druhowie z OSP Równe, w zdarzeniu poszkodowane zostały dwie osoby. Pomocy udzielał im zespół ratownictwa medycznego. Na miejscu obecni byli także funkcjonariusze policji, którzy będą ustalać dokładny przebieg i przyczyny wypadku.
Działania służb trwały do godziny 15:40. W akcji uczestniczyły: OSP KSRG Równe, OSP Borucza, JRG PSP Wołomin, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.


Służby apelują o ostrożność
Wypadki, w których pojazd wypada z drogi i dachuje, należą do szczególnie niebezpiecznych. Przyczyną takich zdarzeń może być chwila nieuwagi, niedostosowanie prędkości do warunków, gwałtowny manewr, zmęczenie kierowcy albo utrata panowania nad pojazdem na zakręcie czy poboczu. Ostateczne okoliczności tego zdarzenia wyjaśnią policjanci.
Służby przypominają, że nawet na pozornie spokojnych odcinkach dróg trzeba zachować pełną koncentrację. Szczególnie niebezpieczne są trasy prowadzące w pobliżu lasów, rowów i poboczy, gdzie po opuszczeniu pasa ruchu kierowca ma niewiele miejsca na bezpieczne wyprowadzenie samochodu.
Chwila nieuwagi może mieć poważne skutki
Każdy kierowca powinien pamiętać o dostosowaniu prędkości do warunków na drodze, zachowaniu ostrożności i unikaniu gwałtownych manewrów. Warto także zadbać o zapięcie pasów bezpieczeństwa przez wszystkich podróżujących. W przypadku dachowania mogą one zdecydować o życiu i zdrowiu uczestników zdarzenia.
Wypadek w Kątach Miąskach jest kolejnym przypomnieniem, że bezpieczeństwo na drodze zależy od rozwagi, koncentracji i odpowiedzialności każdego kierującego.
zdjęcia OSP w Równem
Więcej wiadomości z Mazowsza
Ciężarówka uderzyła w słup sygnalizacyjny w Serocku. Konstrukcja runęła na samochód dostawczy
Czołowe zderzenie na ul. Popłacińskiej w Płocku. Dwie osoby w szpitalu, kierowca Citroena oddalił się z miejsca
Dachowanie w Kątach Miąskach. Samochód wpadł do rowu, dwie osoby poszkodowane
Czołowe zderzenie na DK63. Samochodem podróżowała matka z 4-miesięcznym dzieckiem
Zderzenie dwóch pojazdów w Sokołowie Podlaskim
Czterolatek sam wyszedł z domu. Policjanci zaopiekowali się zagubionym chłopcem
Drogą krajową nr 50 na hulajnodze i po alkoholu
Przedmioty przypominające niewybuchy znalezione w piwnicy
Zauważył podejrzaną jazdę i zareagował. Nietrzeźwy kierowca zatrzymany
Konar runął na jezdnię i uderzył w samochody. Groźne zdarzenie w Nowym Dworze Mazowieckim
Piorun uderzył w dom w Jabłonnie. Zniszczony komin, dach i instalacja elektryczna
Policjanci zabezpieczyli ponad 260 kg krajanki tytoniowej o wartości blisko 490 tys. zł
Przejażdżka crossem bez tablic i uprawnień
Diler z Brzeskiej tymczasowo aresztowany przez sąd

