Znęcanie się nad osobą najbliższą jest przestępstwem ściganym z urzędu. W takich sytuacjach Policja ma obowiązek zawsze interweniować, a w przypadku stwierdzenia przemocy domowej założyć „Niebieską Kartę”. Tak też było i w tym przypadku, gdy policjanci z Błonia zostali wezwani na interwencję, którą zakończyli zatrzymaniem męża zgłaszającej. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy. Miał 2,4 promila alkoholu w organizmie. Policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Grodzisku Mazowieckim zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie mieszkańcowi gminy zarzutu znęcania się psychicznego i fizycznego nad żoną i córką. Prokurator objął mężczyznę dozorem Policji, nakazał opuszczenie mieszkania zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonymi oraz zakazał kontaktowania się i zbliżania do nich. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Za popełnienie tego przestępstwa grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Dochodziła 17:00, gdy dyżurny komisariatu w Błoniu otrzymał zgłoszenie przemocy domowej, gdzie mężczyzna miał znęcać się psychicznie i fizycznie nad swoją żoną i córką. Na miejsce natychmiast udali się policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego, którzy w rozmowie z pokrzywdzonymi potwierdzili, że dochodzi do przemocy ze strony mężczyzny. Natychmiast uruchomili procedurę „Niebieskiej Karty” i odizolowali sprawcę od swojej rodziny. Podczas zatrzymania 48-latek był nietrzeźwy. Miał 2,4 promila alkoholu w organizmie.
Mężczyzna trafił do policyjnej celi. W tym czasie policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Grodzisku Mazowieckim zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie mu zarzutów znęcania się fizycznego i psychicznego nad osobami najbliższymi. Za popełnienie tego przestępstwa grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Prokurator objął mężczyznę dozorem Policji, nakazał opuszczenie mieszkania zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonymi oraz zakazał kontaktowania się i zbliżania do nich. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Za popełnienie tego przestępstwa grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Czynności w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Grodzisku Mazowieckim.
Przypominamy, że z punktu widzenia prawa przemoc w rodzinie to przestępstwo. Stosowany jest tutaj najczęściej artykuł 207 kodeksu karnego:
Art. 207 § 1. Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 1a. Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą nieporadną ze względu na jej wiek, stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 lub 1a połączony jest ze stosowaniem szczególnego okrucieństwa, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 – 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12
podinsp. Ewelina Gromek-Oćwieja/ea
Więcej wiadomości z Mazowsza
Kupowali przez internet, stracili pieniądze. Uwaga na oszustwa zakupowe
Pięć wypadków i siedem osób rannych
29- latek zatrzymany po kradzieży roweru elektrycznego. Na posesji ukrywał kolejne skradzione jednoślady
Potrącenie rowerzysty na skrzyżowaniu
Uwierzyła w wysokie zyski z inwestycji. Straciła blisko 84 tysięcy złotych
Dramat na rozlewiskach Bugu w Kuligowie. Poszkodowany wydobyty z wody, ratownicy podjęli reanimację
1000 złotych mandatu dla ojca za jazdę 12-latka bez uprawnień
Przełom w sprawie rozboju i włamania. Karczewscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn i przejęli znaczne ilości narkotyków.
Kierował samochodem w stanie nietrzeźwości, posiadał sześć dożywotnich zakazów prowadzenia pojazdów. 45-latek z zarzutami i dozorem policji
Młodzi policjanci nie zawahali się ani chwili
Nietrzeźwy kierowca próbował uciec po kolizji. Odnalazł go pies służbowy
Pięciu obywateli Gruzji trafiło do aresztu za rozbój
Finał niebezpiecznych rajdów w Internecie. Policjanci przerwali „live’a” nastolatka
Bestialstwo wobec bezbronnych szczeniąt. Ktoś obciął im uszy „na żywca”

