Dramatyczne wydarzenia na drodze krajowej nr 7 w Łomiankach mają swój dalszy ciąg. Komenda Stołeczna Policji poinformowała o zatrzymaniu dwóch mężczyzn, którzy mogą mieć związek ze śmiertelnym wypadkiem, do którego doszło w niedzielę, 12 kwietnia, przed godziną 18 na wiadukcie w rejonie skrzyżowania ul. Kolejowej z ul. Brukową.
Pijany kierowca ciągnika z zakazami spowodował kolizję – miał ponad 3 promile!
Koszmarny poranek na DK62. Zderzenie trzech pojazdów, ranni i akcja LPR
Ucieczka z miejsca tragedii i nocna akcja policji
Jak wynika z oficjalnych informacji, jeden z pojazdów biorących udział w wypadku oddalił się z miejsca zdarzenia. Ta kluczowa informacja nie była wcześniej ujawniana – policja celowo prowadziła działania operacyjne w ciszy, by nie utrudniać śledztwa.
Funkcjonariusze pracowali bez przerwy od niedzielnego wieczoru. Przełom nastąpił około godziny 3:30 w nocy – wtedy wytypowano pojazd mogący mieć związek ze sprawą i ustalono jego lokalizację. W wyniku działań zatrzymano dwóch mężczyzn, a samochód został zabezpieczony do szczegółowych badań przez biegłych z laboratorium kryminalistycznego.
Tragiczny bilans wypadku
Zdarzenie miało wyjątkowo dramatyczny przebieg. W wypadku uczestniczyło kilka pojazdów, a jego skutki okazały się tragiczne.
Na miejscu zginęły dwie osoby podróżujące toyotą – 19-letnia kobieta oraz 15-letni chłopiec. To ogromna tragedia, która wstrząsnęła lokalną społecznością.
Jedna osoba w stanie krytycznym została przetransportowana do szpitala, a pozostali uczestnicy zdarzenia również wymagali pomocy medycznej.

Wielogodzinna akcja służb i paraliż drogi
Na miejscu przez wiele godzin pracowały wszystkie służby ratunkowe – policja, straż pożarna i zespoły ratownictwa medycznego. Działania obejmowały nie tylko ratowanie życia, ale także zabezpieczenie miejsca wypadku i szczegółowe oględziny.
Droga krajowa nr 7 była całkowicie zablokowana w obu kierunkach przez wiele godzin, co sparaliżowało ruch i spowodowało ogromne utrudnienia dla kierowców.
Śledztwo trwa
Sprawa ma charakter rozwojowy i jest nadzorowana przez prokuratora. Śledczy będą teraz ustalać dokładny przebieg zdarzeń, w tym rolę zatrzymanych mężczyzn oraz to, kto kierował pojazdem, który oddalił się z miejsca wypadku.
To kolejny tragiczny przykład, jak nieodpowiedzialne zachowanie na drodze może prowadzić do nieodwracalnych skutków.
Policja apeluje do wszystkich kierowców o rozwagę, przestrzeganie przepisów i reagowanie w sytuacjach zagrożenia. Ucieczka z miejsca wypadku nie tylko jest przestępstwem – może przekreślić szanse na uratowanie ludzkiego życia.
zdjęcia Komenda Powiatowa PSP w Powiecie Warszawskim Zachodnim
Więcej wiadomości z Mazowsza
Tymczasowy areszt dla 23-latka. Kierował pomimo zakazu, w stanie nietrzeźwości i pod wpływem środków odurzających
Wypadek motocyklisty na S7. Policja apeluje o ostrożność
Tragiczny wypadek w gminie Pionki. Zginął 41-letni motocyklista
Śmieciarka przewróciła się na DK50 w Zawiszynie. Jedna osoba poszkodowana, na miejscu straż, pogotowie i policja
Poważny wypadek na S8 między Mostówką a Niegowem. Zderzyły się dwa motocykle i osobówka, ranny motocyklista zabrany śmigłowcem LPR
Rondo, szlaban i ponad 2,5 promila
Policjanci proszą o pomoc w ustaleniu tożsamości mężczyzny, który zginął pod kołami pociągu. Uwaga: komunikat zawiera zdjęcie o drastycznym charakterze. Materiał może być nieodpowiedni dla osób wrażliwych
Tragedia na torach w Wołominie. Nie żyje młoda kobieta potrącona przez pociąg Intercity
20-latek zginął na DW618. Skoda uderzyła w tył naczepy ciężarówki
Groźny wypadek w Ryni. Samochód zderzył się z motocyklem, jedna osoba poszkodowana
Wypadek w Dzierzgowie. Ciężko ranny 75-letni rowerzysta zmarł w szpitalu
Śmiertelny wypadek w Sarnowie-Górach. Policja szuka świadków tragedii, w której zginął 49-letni motocyklista
Nietrzeźwy 15-latek bez uprawnień i kasku wywrócił się motorowerem. Pojazd miał założone podrobione tablice rejestracyjne
Groźny wypadek w Kosewie. Dwa auta mocno rozbite, na miejsce ruszyli strażacy z Nowego Dworu Mazowieckiego

