Groźnie wyglądające zdarzenie drogowe postawiło na nogi służby ratunkowe z powiatu nowodworskiego. W środę, 29 lipca, na przejściu dla pieszych doszło do potrącenia dziecka poruszającego się rowerem. Na miejsce natychmiast skierowano strażaków, ratowników medycznych oraz policjantów. Na szczęście okazało się, że dziecko nie odniosło poważnych obrażeń.
Do zdarzenia doszło w Pomiechówku, w rejonie ruchliwej ulicy Warszawskiej. Po otrzymaniu zgłoszenia Stanowisko Kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Mazowieckim zadysponowało zastęp ratowników do wypadku z udziałem młodego rowerzysty.
Na miejscu pojawił się zespół ratownictwa medycznego. Karetka została ustawiona w bezpośrednim sąsiedztwie przejścia dla pieszych, a ratownicy zajęli się oceną stanu poszkodowanego dziecka. Teren zabezpieczali również policjanci, którzy prowadzili czynności zmierzające do ustalenia dokładnego przebiegu zdarzenia.
Dziecko nie odniosło poważnych obrażeń
Według informacji przekazanych przez Komendę Powiatową PSP w Nowym Dworze Mazowieckim dziecko nie doznało poważnych obrażeń. Mimo szczęśliwego finału sytuacja wyglądała bardzo niebezpiecznie, ponieważ do potrącenia doszło w miejscu, w którym przecinają się szlaki pieszych, rowerzystów i samochodów.
Przejście dla pieszych znajduje się przy skrzyżowaniu i uczęszczanej drodze. W jego sąsiedztwie biegnie także oznakowana droga dla rowerów. To miejsce wymaga od wszystkich uczestników ruchu wyjątkowej koncentracji, zwłaszcza gdy widoczność może być ograniczana przez inne pojazdy, elementy infrastruktury lub zabudowania.
Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja. Funkcjonariusze będą ustalać między innymi sposób poruszania się uczestników oraz moment, w którym dziecko znalazło się na przejściu.
Kilka służb na miejscu
W działaniach uczestniczyły:
- Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza w Nowym Dworze Mazowieckim,
- Wojskowa Straż Pożarna,
- Ochotnicza Straż Pożarna w Pomiechówku.
Na miejscu obecne były również zespół ratownictwa medycznego i policja. Strażacy zabezpieczyli teren oraz wspierali pozostałe służby podczas prowadzonych działań.
Przejście dla pieszych nie zwalnia z ostrożności
Zdarzenie jest poważnym ostrzeżeniem zarówno dla kierowców, jak i rowerzystów oraz rodziców najmłodszych uczestników ruchu. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych lub przejazdu rowerowego, powinien zmniejszyć prędkość i dokładnie obserwować otoczenie. Szczególnej uwagi wymagają dzieci, których zachowanie może być trudniejsze do przewidzenia.
Rowerzysta również powinien upewnić się, czy może bezpiecznie znaleźć się na jezdni. Jeżeli w danym miejscu nie ma wyznaczonego przejazdu dla rowerów, jednoślad należy przeprowadzić przez przejście dla pieszych. Nawet formalne pierwszeństwo nie chroni przed obrażeniami w zderzeniu z samochodem.
Wypadek w Pomiechówku zakończył się bez poważnych konsekwencji zdrowotnych dla dziecka. Niewiele jednak brakowało, by zdarzenie miało znacznie tragiczniejszy finał. Chwila nieuwagi w rejonie przejścia może wystarczyć, aby doszło do dramatu.
zdjęcia PSP w Nowym Dworze Mazowieckim
Więcej wiadomości z Mazowsza
Poważne utrudnienia na S7 w kierunku Warszawy. Ciężarówka uderzyła w bariery, a setki butelek zasypały jezdnię
Kryminalni zatrzymali dwóch poszukiwanych. Jeden wyszedł na spacer, drugi ukrywał się pod łóżkiem
Wypadek z udziałem motocyklisty w Skaryszewie
Zachodzące słońce miało go oślepić. Volkswagen potrącił dwoje pieszych na pasach
Przyszedł do komendy sprawdzić punkty karne. Okazało się, że jest poszukiwany
Dziecko na rowerze potrącone na przejściu dla pieszych. Służby ruszyły do akcji w Pomiechówku
Wakacje nad wodą. Chwila nieuwagi może mieć tragiczne konsekwencje
W środku nocy 9-latek uciekł z domu, aby wezwać pomoc. Natychmiastowa reakcja osoby zgłaszającej i policjantów przerwała dramat rodziny
Ukrywał się przed 7,5-letnim wyrokiem. 38-latek zatrzymany przy wsparciu policyjnych kontrterrorystów
Śmiertelne zdarzenie podczas prac polowych
Pijana kobieta uszkodziła kilka zaparkowanych samochodów i uciekła z miejsca
Odpowiedzą za rozbój w salonie gier
Lekceważył wyroki sądu i wsiadał za kółko po alkoholu. Zamiast aresztu – dozór Policji
Bajkowe karty, realne zarzuty

