Edward M. Urbanowski: Diagnoza

edward urbanowski11

W minionym roku akademickim, studenci Uniwersytetu Warszawskiego, w ramach prowadzonego seminarium „Socjologia Jarosława Kaczyńskiego”, próbowali dociec czym jest fenomen Jarosława Kaczyńskiego na polskiej scenie politycznej. Pomysłodawcą tematu był prof. Paweł Śpiewak, socjolog. W udzielonym wywiadzie prasowym tak podsumował wyniki pracy młodych ludzi:
– Kluczowe okazały się trzy kwestie. Po pierwsze, Kaczyński jest politykiem od lat aktywnym na polskiej scenie politycznej. Jego polityczna długowieczność jest czymś wyjątkowym. Druga rzecz, że Kaczyński jest politykiem o bardzo wyrazistych, mocnych poglądach. Ma też rozbudowany i charakterystyczny język, za pomocą którego je wygłasza. Mam wrażenie, że stworzył formację polityczną wyjątkową w skali Polski w tym sensie, że jest to partia głęboko ideologiczna, zbudowana na konkretnych ideologiach i emocjach. Po trzecie, niezwykle ciekawym zjawiskiem jest to, że Kaczyński jako polityk cieszy się bardzo niskim zaufaniem społecznym, a przewodzi najpopularniejszej partii politycznej w kraju, która jako pierwsza w historii III RP zdobyła samodzielną większość w Sejmie. W związku z tym moje pytanie, dotyczące Kaczyńskiego, jest takie: jak ewoluowały jego poglądy i jaką wizję świata on proponuje?
– Jeżeli jest jakaś misja socjologa, to jednym z jej głównych elementów jest zrozumienie i wytłumaczenie zachodzących zmian społecznych. Także nie jest to ani nobilitacja, ani lekceważenie Kaczyńskiego, a przekonanie, że nie ma nic ważniejszego i ciekawszego w historii najnowszej niż jego pozycja w polskiej polityce.
– Na pewno bardzo ważne są emocje, które powstają w reakcji na jego działania i jego osobę, ale równie istotne są emocje, które on sam tworzy. Używa bardzo ostrego języka, mocno dzielącego ludzi. Co więcej, z bardzo silnym moralizatorskim tonem. Przeciwnik nie jest w nim jedynie osobą, posiadającą odmienne poglądy, tylko albo jest zdrajcą, albo złodziejem, albo ma przypisany jeszcze inny dezawuujący go epitet.
– Jest to fenomen na wielką skalę, bez wątpienia. Dla mnie jako socjologa i historyka idei jest to coś absolutnie wartego zgłębienia i wytłumaczenia. Natomiast sam Kaczyński jest człowiekiem, który żywi się ideami i bardzo silnie mebluje tymi ideami wyobraźnię Polaków.
– Nie chcę zrobić z Kaczyńskiego demiurga, który jest stwórcą otaczającej rzeczywistości, bo dziś w Polsce jest wystarczająco wiele osób, które za kogoś takiego go uważają. Wydaje mi się, że jedną rzecz rozumie co najmniej tak samo dobrze, jak jego polityczni poprzednicy w Polsce – nie ma władzy bez bardzo silnej partii politycznej. Zwłaszcza bez partii politycznej, która podporządkowuje sobie instytucje państwa. Kaczyński i jego ludzie właśnie to teraz robią – przejmują instytucje państwa. Tyle że znacznie gwałtowniej od poprzedników. W tym sensie Kaczyński modeluje zarówno swoją partię, jak i jej ideologię, żeby uzyskać założone przez siebie cele. Odwołanie się przy tym do silnych emocji i nastrojów społecznych, które odczytuje w Polakach, jest warte bacznej obserwacji i zgłębienia. Nigdy nie sądziłem, że Polacy na tak masową skalę mogą popierać tego rodzaju partię polityczną. Okazało się, że moja wyobraźnia polityczna i socjologiczna jest zbyt ograniczona. Pocieszam się, że to nie tylko mój problem.
Ot, cały Jarosław!

Komentarze

komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.