Ogromne kłęby czarnego dymu unoszące się nad Nowym Modlinem, płomienie trawiące hałdy odpadów i dziesiątki strażaków walczących z żywiołem – tak wygląda dramatyczna akcja gaśnicza na terenie składowiska przy ulicy Składowej. Pożar wybuchł w miejscu, które – jak się okazuje – nie po raz pierwszy staje się areną niebezpiecznych zdarzeń.
Rozbierali skradzione samochody na części. Wpadli podczas policyjnej akcji.
Ogień objął część składowanych materiałów, głównie tworzyw sztucznych. To właśnie one sprawiają, że pożar ma wyjątkowo trudny i niebezpieczny charakter. Spalające się odpady generują ogromne ilości gęstego, toksycznego dymu, który szybko rozprzestrzenia się nad okolicą, budząc niepokój mieszkańców.
Na miejsce natychmiast skierowano znaczne siły i środki. W działania zaangażowano aż 21 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. W akcji biorą udział jednostki z powiatu nowodworskiego, legionowskiego, warszawskiego zachodniego oraz Warszawy. Na miejscu pracuje również Grupa Operacyjna Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, co podkreśla skalę i powagę sytuacji.

Strażacy prowadzą działania w ekstremalnie trudnych warunkach. Wysoka temperatura, ograniczona widoczność i unoszące się w powietrzu toksyczne substancje sprawiają, że każda minuta walki z ogniem wymaga ogromnego wysiłku i precyzji. Ratownicy pracują w aparatach ochrony dróg oddechowych, polewając wodą i pianą kolejne ogniska pożaru, próbując powstrzymać jego rozprzestrzenianie.
Ze względu na specyfikę składowanych materiałów akcja gaśnicza może potrwać wiele godzin, a nawet dłużej. Pożary tego typu są wyjątkowo trudne do całkowitego ugaszenia – ogień często tli się wewnątrz hałd odpadów, co grozi ponownym zapłonem.
Niepokój budzi również fakt, że to nie pierwszy pożar w tym miejscu. Powtarzające się incydenty rodzą pytania o bezpieczeństwo składowiska oraz nadzór nad przechowywanymi tam materiałami.
⚠️ Służby apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności i unikanie przebywania w rejonie zdarzenia. W przypadku zauważenia intensywnego dymu zaleca się zamknięcie okien i ograniczenie przebywania na zewnątrz.
To kolejny przykład, jak niebezpieczne mogą być pożary składowisk odpadów – zarówno dla środowiska, jak i zdrowia ludzi. Walka z żywiołem trwa.
zdjęcia OSP Pomiechówek
Więcej wiadomości z Mazowsza
Pijana kierująca wjechała Toyotą w wiatę śmietnikową. Groźna kolizja w Górze
Przyjechał do komisariatu motorowerem, opuścił go pieszo
Błyskawiczna akcja policjantów zakończona odnalezieniem zagubionego 52-latka
Groźby, petardy, butelka z łatwopalną cieczą i ogień. 32-latek z Ząbek trafił do aresztu
Tragedia w gminie Tłuszcz. Toyota wypadła z drogi i wjechała w ogrodzenie, 49-letnia pasażerka nie żyje
Tragiczny wypadek w Paulinowie. Kierujący jednośladem nie żyje
Śmierć 15-latki na przejściu w Kałuszynie. Prokuratura wyjaśnia tragiczny wypadek
Lekcja pokory na obwodnicy Pułtuska. Brawura 18-latka skończyła się fakultatywnym zatrzymaniem prawa jazdy
Policja poszukuje świadków wypadku
Obywatele Litwy odpowiedzą za napad w centrum handlowym
Celny strzał w „ dziuplę samochodową”. Wołomińscy kryminalni odzyskali mienie warte pół miliona złotych
Drogówka zatrzymała kolejne prawa jazdy za przekroczenie prędkości
Jeździł w kółko po rondzie- miał prawie 2,7 promila i sądowy zakaz
Wypadek motocyklisty – dwie osoby w szpitalu. Ku przestrodze dla innych amatorów jazdy na podwójnym gazie

