W minioną sobotę w Dobrzykowie (pow. płocki) doszło do zdarzenia drogowego, które mogło skończyć się tragicznie. W wyniku poniesionych obrażeń cztery osoby trafiły do szpitala. Jeden z uczestników kierował oplem pomimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, na dodatek jechał z nogą w gipsie.

W sobotni wieczór (2.12) w Dobrzykowie doszło do czołowego zderzenia dwóch pojazdów osobowych. Policjanci wstępnie ustalili, że 35-letni kierujący oplem, najprawdopodobniej wykonując manewr wyprzedzania, zderzył się czołowo z forem, za którego kierownicą siedział 20-latek. W wyniku poniesionych obrażeń obydwaj kierujący oraz dwóch pasażerów opla trafiło do szpitala. Wiadomo już, że kierujący fordem był trzeźwy. Dużym brakiem wyobraźni i skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się natomiast kierujący oplem, od którego policjanci wyraźnie wyczuli woń alkoholu. Od mężczyzny pobrano krew do dalszych badań. Jak się okazało, kierował samochodem pomimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdem i na dodatek z nogą w gipsie.
Funkcjonariusze wykonali dokumentację oraz zabezpieczyli ślady na miejscu zdarzenia.
sierż. szt. Monika Jakubowska
Więcej wiadomości z Mazowsza
Czołowe zderzenie na obwodnicy Sochaczewa. Strażacy wycinali dostęp do kierowcy osobówki
Pozostawiony, zaplombowany plecak uruchomił działania służb. Policjanci zatrzymali 23-latka
Zlikwidowana „dziupla” samochodowa, odzyskana Toyota, trzech zatrzymanych – kolejna akcja Grupy „Orzeł”
Prokuratura bada sprawę Szpitala Mazowieckiego w Garwolinie. Ponad 700 tys. zł szkody i siedem osób zatrzymanych
Zdarzenia drogowe z udziałem rowerzystów. Pamiętaj o zasadach bezpieczeństwa
Wyprzedzał samochód z prawej strony. Potrącenie 11-latka kierującego hulajnogą
Na łuku drogi zjechał na przeciwległy pas. Zderzył się z autobusem przewożącym dzieci
Poważne zderzenie na DW 615 za Chruszczewem. Renault w rowie, Kia przewrócona na bok, dwie osoby w szpitalu
Skuteczna praca kryminalnych. W dwa dni zatrzymali podejrzanego o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu
Policyjny dron nad przejazdami kolejowymi – 25 kierowców ukaranych w zaledwie kilka godzin
Groził i niszczył, teraz za to odpowie
Ukrył plantację na terenie zielonym. 47-latek tymczasowo aresztowany na 3 miesiące
Poczuł nagły impuls, ukradł nowo posadzone krzewy i posadził u siebie na działce
Policjanci rozpoznali go podczas interwencji. Był sprawcą serii kradzieży
