Kobiety w Radzie Miejskiej potrzebne

radwan_ela

Od kilu wydań publikujemy na naszych łamach rozmowy z burmistrzami i wójtami, w których pytamy o stan realizacji obietnic wyborczych. Choć to okres przedświąteczny to udało nam się do krótkiej rozmowy nakłonić Elżbietę Radwan, burmistrz Wołomina. Dzisiejsza rozmowa, to wstęp do wywiadu, którego druga część ukaże się w na naszych łamach w II połowie stycznia 2018 roku.

– Mijają właśnie trzy lata odkąd objęła Pani funkcję Burmistrza Wołomina po wygranych wyborach. To dobra pora na małe podsumowanie. Proszę powiedzie, które ze składanych w kampanii deklaracji udało się zrealizować?
– Trudno być sędzią we własnej sprawie, ale mam silne przekonanie, że ubiegłe trzy lata były wypełnione intensywną i rzetelną pracą dla Wołomina. Często pracą trudną
i wymagającą. Zawsze jednak dającą mi mnóstwo satysfakcji i energii do dalszych działań. Wołomin jest dziś zupełnie innym miastem niż to, które zastałam na początku kadencji. Mam nawet wrażenie, że tempo tych zmian nieco nas wszystkich przytłacza, bo trudno się mieszka na wielkim placu budowy. Dzisiejszy rozmach inwestycyjny będzie procentował
w przyszłości. Nigdy dotąd w Wołominie nie powstało tyle dróg, chodników, kanalizacji deszczowej. Inwestujemy w pomoc dla osób niepełnosprawnych. Zakupiliśmy nieruchomość, w której powstanie dzienny dom opieki nad dorosłymi osobami niepełnosprawnymi, z czego jestem bardzo dumna, bo w tym zakresie Wołomin wytycza zupełnie nowe standardy. Pamiętamy również o potrzebach oświatowych i sportowych mieszkańców. Znacząco zwiększyliśmy liczbę miejsc w przedszkolach publicznych. Niebawem przystępujemy do budowy pierwszego z dwóch nowych przedszkoli. Nową jakością jest nowy system komunikacji społecznej. Postawiliśmy na dialog z mieszkańcami, czego przykładem są nowo powstałe podmioty w postaci Rady Sportu przy Burmistrzu Wołomina czy Wołomińskiej Rady Oświatowej. Udało się przywrócić Wspólny Bilet i na trwale włączyć Wołomin w zintegrowany system komunikacji metropolitalnej. Gmina współpracuje z ZTM w sprawie komunikacji miejskiej, która w tej kadencji znacznie rozszerzyła swój zasięg.
Rozwinięciu uległ również Budżet Obywatelski poprzez jego podwojenie do kwoty 2 mln zł, co stanowi wyraz mojego pozytywnego stosunku do poszerzania pola partycypacji społecznej. Dbamy też o zmianę oblicza centrum Wołomina angażując się w absolutnie nowatorski program rewitalizacji miasta. Koncentrujemy się również na zagadnieniach dotyczących szeroko pojętego bezpieczeństwa. Doskonałym przykładem w tym zakresie jest zakup pierwszego w historii Wołomina nowego wozu bojowego dla Straży Pożarnej czy rozbudowa systemu monitoringu wizyjnego. Tzw. twarde inwestycje nie przesłaniają nam potrzeb mieszkańców związanych z ich oczekiwaniami dotyczącymi podniesienia standardu życia.
W tym miejscu muszę przywołać nasze aktywności związane ze wsparciem seniorów, takie jak utworzenie Karty Seniora, Koperty Życia czy programu Fachowiec dla Seniora. Powstał dom Senior Wigor, w trakcie są prace remontowe dla jednego z kół seniorów. Poszerzeniu uległa oferta kulturalna, także dzięki zaangażowaniu lokalnych artystów. Parkogranie, potańcówki międzypokoleniowe – to przykłady licznych wspólnych działań w tym zakresie. Radykalnej przemiany doznały wołomińskie place zabaw. Dziś nasze dzieci bawią się na zupełnie nowych, kolorowych i bezpiecznych placach, dokładnie takich, jakie funkcjonują w największych miastach Polski. Ilość zmian jest tak wielka, że nie sposób je wszystkie nie tylko omówić, ale wręcz wymienić w jednej rozmowie, dlatego już dziś pozwolę sobie upomnieć się o możliwość poszerzenia naszej rozmowy o sprawach Wołomina w przyszłości. Mam jednak poczucie, że każda z nich trwale i na lepsze zmienia Wołomin. Na końcu warto też przypomnieć, że w tej kadencji udało się przeforsować koncepcję budowy Muzeum Bitwy Warszawskiej w całości finansowanego ze środków budżetu państwa. To symboliczne podsumowanie całości naszych działań i symboliczne opisanie miejsca Wołomina na mapie Europy.
– Wiem, że okres przedświąteczny nie nastraja na “męskie rozmowy” choćby o drogach dojazdowych – zaszłościach, które ciągną się od lat, których do końca i jasno nikt nigdy nie wyłuszczył i o stanie obecnym – czy jest szansa na poprawę i jak bardzo realna, a na ile zagrożona?
– W gminie Wołomin jest około 170 km dróg nieutwardzonych wymagających równania i bieżących napraw. W tej kadencji staramy się nie stosować działań prowizorycznych i chcemy realizować inwestycje drogowe kompleksowo tj. z pełnym odwodnieniem i oświetleniem, a to wymaga nieco dłuższego procesu inwestycyjnego m.in realizacji projektu. Takie podejście gwarantuje, że inwestycja drogowa będzie służyć mieszkańcom na wiele lat bez groźby np. zalewania posesji.
Ten rok jest wyjątkowo trudny pod względem opadów deszczu w związku z czym równanie i bieżące naprawy dróg są utrudnione i kosztowniejsze
– Kobieta Burmistrz, to w powiecie wołomińskim, ewenement niemalże dziejowy. Po drugiej stronie ma Pani w radzie miejskiej, niemal samych mężczyzn, bo w 23 osobowej radzie jest tylko jedna kobieta. To pomaga czy przeszkadza w relacjach?
– Rzeczywiście jestem pierwszą kobietą na stanowisku burmistrza Wołomina. Również w kierownictwie urzędu przeważają kobiety. I myślę, że widać różnicę w podejściu do sposobu zarządzania gminą. Dla nas kobiet ważne są relacje i współpraca. Dla osiągnięcia celu podejmujemy dialog z różnymi środowiskami, nie boimy się rozmawiać o trudnych sprawach. Chyba jeszcze tak nie było w historii Wołomina, żeby tyle procesów konsultacyjnych przeprowadzić w tak wielu obszarach, w tak krótkim czasie. Zapraszamy mieszkańców do rozmów w sprawach dużych, jak inwestycje, ale też tych mniejszych, jak chociażby to, gdzie ustawić ławki, tak żeby one jak najlepiej służyły mieszkańcom. Z oczywistych względów łatwiej jest mi osiągnąć porozumienie z kobietami w sprawach dotyczących kultury, ochrony zdrowia, edukacji, problemów osób starszych czy niepełnosprawnych.
A to przecież ważne obszary działalności naszej gminy. Różnimy się od mężczyzn podejściem do życia, inaczej postrzegamy świat, mamy inne zdolności i umiejętności. I to dobrze. Ta różnorodność jest nam bardzo potrzebna. Ale właśnie dlatego, choć cenię sobie współpracę zarówno z kobietami, jak i z mężczyznami, marzy mi się więcej pań w naszej radzie miejskiej. Mamy wiele wspaniałych, aktywnych mieszkanek, które spotykam na co dzień, w czasie wykonywania obowiązków Burmistrza, i które w mojej opinii, mogłyby wnieść wiele dobrego do debaty społecznej w naszym samorządzie.
– Czy mam rozumieć, że Pani marzeniem jest, aby było więcej kobiet w samorządzie?
–Tak jak wspomniałam, z pewnością więcej Pań w naszej Radzie Miejskiej wyjdzie naszemu miastu na dobre. Mam nadzieję, że tak się w przyszłym roku wydarzy. Ale korzystając z okazji chciałabym życzyć naszym Mieszkańcom wszelkiej pomyślności.

Rozmawiała Teresa Urbanowska

Komentarze

komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.