Nie żyje 45-letni ojciec 19-letniego Jakuba Z., podejrzanego o brutalny atak w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. Ciało mężczyzny znaleziono w czwartek, 15 października, w mieszkaniu przy ul. Celulozowej. Służby zaalarmował sąsiad, który od kilku dni nie widział 45-latka. Strażacy dostali się do zamkniętego lokalu przez okno. Prokuratura przekazała, że wstępne ustalenia nie wskazują na udział osób trzecich, a według informacji przekazanych mediom wszystko wskazuje na śmierć samobójczą. Dokładne okoliczności tragedii pozostają przedmiotem postępowania.
Do kolejnego dramatycznego zdarzenia w Ostrołęce doszło zaledwie kilka dni po ataku w szkole, który wstrząsnął miastem i całą Polską.
Sąsiad nie widział go od kilku dni
Według informacji przekazanych przez Prokuraturę Okręgową w Ostrołęce 45-letni mężczyzna od kilku dni nie był widziany.
Zaniepokojony sąsiad powiadomił służby.
Na miejsce skierowano policję, straż pożarną oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Drzwi mieszkania były zamknięte, a mimo pukania i nawoływania nikt ich nie otwierał. Strażacy zdecydowali się więc wejść do środka przez okno.
W mieszkaniu znaleziono ciało 45-latka.
Prokuratura: nie stwierdzono udziału osób trzecich
Czynności na miejscu prowadzone były pod nadzorem prokuratora.
Jak przekazała mediom prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce, wstępne ustalenia wskazują na śmierć samobójczą. Jednocześnie śledczy nie stwierdzili na tym etapie udziału osób trzecich.
Nie oznacza to jednak zakończenia sprawy.
Dokładne okoliczności śmierci 45-latka są nadal wyjaśniane, a czynności procesowe mają pozwolić ostatecznie ustalić jej przebieg i przyczynę.
Był ojcem podejrzanego o atak w ZSZ nr 4
Zmarły był ojcem 19-letniego Jakuba Z., podejrzanego o atak, do którego doszło 7 października w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. Informację o pokrewieństwie potwierdziły mediom źródła prokuratorskie.
Do dramatycznych wydarzeń w szkole doszło około godz. 11.05.
Jak wynika z oficjalnego komunikatu Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce, 19-latek wszedł do budynku z niebezpiecznym narzędziem i zaatakował uczniów oraz nauczycieli.
Plecak z materiałem wybuchowym w klasie
Śledczy ustalili również, że Jakub Z. pozostawił w pracowni komputerowej plecak zawierający materiał wybuchowy domowej konstrukcji.
W sali przebywało wówczas 11 osób.
Z plecaka zaczął wydobywać się dym, a jedna z obecnych osób wyrzuciła go przez okno na zewnątrz budynku.
Prokuratura zakwalifikowała to zachowanie jako usiłowanie zabójstwa wielu osób przy użyciu materiałów wybuchowych.
Dziewięć zarzutów dla 19-latka
Jakubowi Z. przedstawiono łącznie dziewięć zarzutów.
Obejmują one m.in. usiłowanie zabójstwa wielu osób przy użyciu materiałów wybuchowych, sześć zarzutów usiłowania zabójstwa przy użyciu noża, groźby karalne oraz sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia lub zdrowia wielu osób.
Prokuratura podała, że podejrzany przyznał się do zarzucanych czynów i złożył wyjaśnienia.
Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Za najpoważniejsze z zarzucanych czynów grozi mu nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Rannych zostało dziewięć osób
Według informacji podawanych przez śledczych i media w ataku rannych zostało dziewięć osób: pięcioro uczniów, dwoje nauczycieli oraz dwie osoby postronne, zaatakowane po opuszczeniu przez 19-latka terenu szkoły.
Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitali. Z przekazywanych wówczas informacji wynikało, że ich życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo.
Trudna sytuacja rodzinna
Po ataku zaczęły pojawiać się również informacje dotyczące sytuacji rodzinnej podejrzanego.
Radio ZET, powołując się na informacje potwierdzone przez rzeczniczkę Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce, podało, że ojciec 19-latka został wcześniej skazany na 2 lata i 6 miesięcy więzienia za znęcanie się nad rodziną.
Po jego wyjściu z zakładu karnego matka wraz z dziećmi miała wyprowadzić się ze wspólnego mieszkania. Rodzina korzystała również z pomocy psychologicznej i wsparcia miejskich służb.
Te informacje tworzą ważne tło sprawy, ale nie przesądzają o motywach działania 19-latka.
Nie ma potwierdzenia związku między obiema tragediami
Najważniejsze zastrzeżenie dotyczy ewentualnego związku pomiędzy śmiercią 45-latka a atakiem jego syna.
Na obecnym etapie nie ma potwierdzonych informacji, że oba zdarzenia pozostają ze sobą w bezpośrednim związku przyczynowym.
Miejski Reporter podaje wprost, że takiego związku dotąd nie ustalono.
Dlatego nie można przesądzać, czy wydarzenia z 7 października miały wpływ na śmierć mężczyzny.
Ostrołęka po raz kolejny w centrum dramatycznych wydarzeń
Śmierć ojca podejrzanego nastąpiła zaledwie osiem dni po ataku w ZSZ nr 4.
Miasto wciąż żyje wydarzeniami, które rozegrały się w szkole, a śledczy nadal prowadzą rozbudowane postępowanie dotyczące zarówno samego ataku, jak i zabezpieczonych materiałów wybuchowych.
Teraz do tej sprawy dochodzi kolejna tragedia — śmierć 45-letniego ojca podejrzanego.
Śledczy wyjaśniają wszystkie okoliczności
Prokuratura nie zamknęła postępowania dotyczącego śmierci mężczyzny.
Na miejscu wykonano czynności procesowe, a zebrany materiał ma pozwolić na jednoznaczne ustalenie przyczyny i przebiegu zdarzenia.
Do czasu zakończenia tych czynności wszystkie informacje dotyczące motywów i ewentualnego związku ze sprawą ataku w szkole należy traktować z dużą ostrożnością.
Więcej wiadomości z Mazowsza
Trzy skradzione samochody odzyskane dzięki współpracy CBŚP i Straży Granicznej
64-latka miała zignorować czerwone światło. 68-letnia rowerzystka trafiła do szpitala
Kolejna tragedia w Ostrołęce. Nie żyje ojciec 19-latka podejrzanego o atak w szkole
Hulajnoga elektryczna to nie zabawka – apel Policji po zdarzeniu drogowym w Paprotni z udziałem 15-latka
Cztery samochody zderzyły się na obwodnicy Sochaczewa. Droga była zablokowana, ruch puszczano wahadłowo
KPP w Pruszkowie poszukuje właścicieli rowerów
Śmiertelny wypadek na DK 9
Tragedia na torach między Barchowem a Łochowem. Szynobus śmiertelnie potrącił kobietę
Policjant po służbie zatrzymał w Płocku sprawcę kradzieży rozbójniczej
Tymczasowy areszt dla 77-latka podejrzanego o zabójstwo
Tymczasowy areszt dla 38-latka podejrzanego spowodowanie uszczerbku na zdrowiu
14-latek na skuterze bez uprawnień spowodował kolizję
Policjanci z warszawskiego Śródmieścia i CBŚP zlikwidowali laboratorium narkotyku „flakka”
Zderzenie dwóch samochodów w Dręszewie. Droga była zablokowana, jedna z kierujących trafiła do szpitala

