Mariusz Astasiewicz: Zgoda małżonka na wynajem wspólnego mieszkania.

astasiewicz

Zgoda małżonka na wynajem wspólnego mieszkania.
Mariusz Astasiewicz radca prawny

Bardzo często zachodzi sytuacja, w której chcesz wynająć mieszkanie i podpisujesz umowę z jednym z małżonków, a lokal należy do obojga małżonków, pozostających we wspólności majątkowej. Na pytanie, czy jest potrzebna zgoda drugiego małżonka na tę czynność prawną, należy udzielić odpowiedzi twierdzącej. Jeżeli więc mieszkanie jest wspólne, pozostaje we wspólnym majątku, do wynajęcia go najemca powinien zadbać o uzyskanie zgody małżonka wynajmującego.
Wynika to z przepisu art. 37 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym zgoda drugiego małżonka jest potrzebna do dokonania, m.in. czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia nieruchomości lub użytkowania wieczystego, jak również prowadzącej do oddania nieruchomości do używania lub pobierania z niej pożytków.
Celem tego przepisu jest zapewnienie każdemu z małżonków wpływu na dokonywanie czynności istotnych z punktu widzenia interesów rodziny, dotyczących majątku przedstawiającego dużą wartość dla majątku i sytuacji rodziny.
Jeśli jesteś najemcą i chcesz wynająć lokal, warto wpierw upewnić się jaka jest struktura własnościowa lokalu, jeśli masz numer księgi wieczystej sprawdzisz to na stronie https://ekw.ms.gov.pl/ Jeżeli w dziale II będzie widniało, że mieszkanie jest we wspólności małżonków, żądaj aby na umowie znalazł się podpis drugiego małżonka.
Spytamy, a co się stanie, gdy takiej zgody brak, jeśli umowę zawarto tylko z jednym z małżonków? Wówczas mówimy o bezskuteczności zawieszonej czynności prawnej, której ważność zależy od potwierdzenia przez drugiego małżonka. Zgoda może być udzielona przed dokonaniem czynności prawnej, ale także  – w przypadku umów –po jej dokonaniu. Jeżeli zgoda została wyrażona po zawarciu umowy, oznacza ona potwierdzenie umowy i działa wstecz.  Dopóki nie będzie zgody drugiego małżonka umowa najmu nie wywołuje zamierzonych skutków prawnych, a ocena jej ważności zostaje zawieszona. Co może zrobić najemca? Zgodnie z przepisami najemca może wyznaczyć małżonkowi, którego zgoda jest potrzebna, odpowiedni termin do potwierdzenia umowy i staje się wolna po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu. Wówczas ustaje związanie umową, która staje się bezwzględnie nieważna. Bezwzględna nieważność umowy zachodzi wstecz od chwili zawarcia umowy.
Jeżeli zawarliśmy umowę, która okazała się nieważna, to możemy mieć problem z ochroną, jaką przyznaje najemcy ustawa o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i zmianie kodeksu cywilnego. To duże ryzyko dla najemcy, a dla wynajmującego możliwość ominięcia jej przepisów. Wynajmujący oczywiście powinien liczyć się z odpowiedzialnością deliktową względem małżonka, który nie wyraził zgody na umowę, więc, czy to się opłaca?

radca prawny Mariusz Astasiewicz
​Kancelaria Radcy Prawnego ul. Powstańców 47 lok. 16, 05-091 Ząbki, tel. 694 315 734

Komentarze

komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.