Marki na czwartym miejscu w Polsce

markinagroda1

Miasto z naszego powiatu zostało docenione w rankingu „Sukces mijającej kadencji”, który przygotowali naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego.  To dla mnie bardzo ważna ocena i zachęta do dalszej pracy – podkreśla burmistrz Jacek Orych.

Pod koniec kadencji samorządowej renomowane pismo samorządu terytorialnego „Wspólnota” ogłasza ciekawe zestawienie gmin, przygotowane przez naukowców Uniwersytetu Warszawskiego. Do kategorii małych miast (bo do niej zaliczono Marki) zaliczono 590 samorządów. W tak silnej stawce Marki znalazły się na czwartym miejscu w Polsce! Przed Markami są tylko Dziwnów, Ożarów Mazowiecki i Łomianki, za nimi Siechnice, Mielno, Józefów, Swarzędz, Kąty Wrocławskie i Łeba.
– Nasz sukces jest tym większy, że wybór Marek nie został dokonany przez kapitułę lub jury. Uniwersyteccy eksperci oparli się wyłącznie na twardych danych m.in. sprawozdaniach budżetowych samorządu i danych Głównego Urzędu Statystycznego – podkreśla burmistrz Jacek Orych.
Żeby nie zanudzać Państwa szczegółami dotyczącymi metodologii, napiszemy jedynie, że końcowa lokata jest sumą czterech wskaźników: sukcesu finansowego, ekonomicznego, społecznego i infrastrukturalnego.
– To dla mnie bardzo ważna ocena i zachęta do dalszej pracy – podkreśla Jacek Orych.
– Ta kadencja upływa pod znakiem wielkich inwestycji. Rozbudowujemy i remontujemy sieć dróg jak i bazę edukacyjną. Chcemy utrzymać ten kierunek w kolejnych latach – dodaje Dariusz Pietrucha, wiceburmistrz Marek, odpowiedzialny za inwestycje.
Inwestycyjna lokomotywa Marek rozpędzała się z każdym rokiem. W pierwszym pełnym roku kadencji Jacka Orycha wydatki majątkowe wynosiły 10 mln zł, w drugim – już 19 mln zł, a w trzecim – 38 mln zł. Ten wzrost został zauważony przez autorów innego rankingu „Wspólnoty” – „Liderów inwestycji”. Jest to zestawienie województw, powiatów i gmin, które najwięcej inwestują w przeliczeniu na głowę mieszkańca.
– Na 590 sklasyfikowanych miast znaleźliśmy się na 121 miejscu. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że dwa lata temu byliśmy na 463 miejscu, a rok temu na 332 – podkreśla Jacek Orych.
O miejscu w tym drugim rankingu również nie decyduje kapituła, ale wyłącznie twarde dane. Autorzy raportu obliczają średnią wysokość inwestycji z trzech lat (w tym wypadku 2015-2017), następnie rezultat dzielą przez liczbę mieszkańców. Tak uzyskują końcowy wskaźnik, czyli wartość wydatków majątkowych w przeliczeniu na głowę mieszkańca.
– Nasz wynik wynosi 701 zł. Z takim rezultatem możemy już „konkurować” ze znacznie większymi miastami. Jest on niewiele niższy niż w przypadku Włocławka (720 zł) i Chorzowa (713 zł), większy niż w przypadku Zamościa, Jeleniej Góry czy Kołobrzegu. Obecnie szacujemy wartość naszych miejskich tegorocznych inwestycji na ponad 66 mln zł – mówi Jacek Orych.
– Warto podkreślić, że tam, gdzie możemy, sięgamy po zewnętrzne dofinansowania. Tak było m.in. w przypadku przebudowy ulicy Głównej, budowy drogi rowerowej wzdłuż rzeki Długiej i parkingów „Parkuj i Jedź”, które otrzymały wsparcie z unijnego programu Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. W kolejnej kadencji pieniądze z tego źródła popłyną m.in. na przebudowę Sosnowej-Kościuszki, Karłowicza-Sobieskiego-Modrzewiowej i Lisa-Kuli – dodaje Dariusz Pietrucha.
Burmistrz Jacek Orych dziękuje pracownikom ratusza za czteroletni wysiłek. Podkreśla ogromną rolę, jaką odegrała przy planowaniu i zdobywaniu finansowania inwestycji skarbnik Beata Orczyk.
– Wykonuje tytaniczną pracę, za którą należy jej się ogromny szacunek – dodaje burmistrz.

Komentarze

komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.