Dramatyczne chwile rozegrały się kilka dni temu w Zielonce. Czujność sąsiadki, szybka reakcja dyżurnego oraz interwencja policjantów Wydziału Ruchu Drogowego, przyczyniła się do uratowania życia seniorki oraz i zapobiegła potencjalnemu pożarowi budynku.
Dramat na skrzyżowaniu! Rowerzysta w stanie krytycznym, na miejsce wezwano śmigłowiec LPR
Do Komisariatu Policji w Zielonce wpłynęło zgłoszenie dotyczące braku kontaktu z mieszkającą samotnie kobietą. Zaniepokojona sąsiadka poinformowała, że od kilku dni nie widziała właścicielki posesji, co jak zaznaczyła w przeszłości bywało związane z jej problemami zdrowotnymi. Oficer dyżurny asp. Piotr Baran dyżurny jednostki w Zielonce, nadał interwencji najwyższy priorytet. Na miejsce zadysponował policjantów Wydziału Ruchu Drogowego z wołomińskiej komendy, którzy byli najbliżej miejsca interwencji.
Śmiertelny wypadek na DK9 – czołowe zderzenie z ciężarówką, kierująca VW zginęła na miejscu
Po przybyciu na miejsce, st. sierż. Sławomir Komorowski i sierż. Jakub Piotrowski, zastali zamkniętą posesję. Próby nawiązania kontaktu przez domofon nie przyniosły rezultatu. W sytuacjach kryzysowych czas i precyzja są decydujące, dlatego policjanci szybko nawiązali kontakt z dyżurnym. W związku z realnym zagrożeniem dla życia kobiety podjęli decyzję o wejściu na teren posesji. Przez okno zauważyli leżącą na łóżku kobietę. W tym czasie dyżurny wezwał na miejsce straż pożarną, która siłowo otworzyła drzwi do budynku.
W środku znajdowała się nieprzytomna, lecz oddychająca 70-latka. Seniorce natychmiast udzielono pierwszej pomocy i zaopiekowano się do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Poszkodowana została przetransportowana do szpitala, gdzie otrzymała specjalistyczną pomoc.
Podczas sprawdzania pomieszczeń funkcjonariusze odkryli dodatkowe zagrożenie – w kuchni znajdowała się włączona kuchenka gazowa, na której stał spalony czajnik. Natychmiast wyłączyli gaz, eliminując ryzyko wybuchu lub pożaru.
To zdarzenie pokazuje, jak ważna jest czujność i reagowanie na niepokojące sygnały w najbliższym otoczeniu. Szybka reakcja sąsiadki oraz zdecydowane działania funkcjonariuszy i strażaków miały kluczowe znaczenie. Brak interwencji mógł doprowadzić nie tylko do utraty życia kobiety, ale również do poważnego pożaru budynku.
Oprac.MK / KPP w Wołominie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Śmiertelny wypadek w Łomiankach. Motocyklista nie przeżył zderzenia z samochodem
Policjantka zaatakowana podczas interwencji w centrum Warszawy. Z urazem głowy trafiła do szpitala, zatrzymany miał przy sobie nóż
Ponad 2 promile alkoholu i zderzenie dwóch samochodów. Dwoje kierujących trafiło do szpitala
Płoccy policjanci zatrzymali 9 osób poszukiwanych. Ustalili także miejsce pobytu osoby zaginionejPłoccy policjanci zatrzymali 9 osób poszukiwanych. Ustalili także miejsce pobytu osoby zaginionej
3 etapy jazdy po alkoholu: słup oświetleniowy, szpital i sąd
3000 zł mandatu dla rodzica! 15-latek jechał hulajnogą elektryczną bez uprawnień
Był pijany, poszukiwany i jechał „na zakazie”. Jego wyprawę przerwali dzielnicowy
Straciła blisko 30 tysięcy złotych, wierząc w ofertę pracy zdalnej
Zjechał z drogi i uderzył w bariery. Był pod wpływem narkotyków oraz miał je w aucie
Mokro, ślisko, niebezpiecznie. Zdejmij nogę z gazu!
1,7 promila i ucieczka przed policją. Funkcjonariusze przerwali niebezpieczną jazdę 28-latka po drodze ekspresowej
Pijany opiekował się dwuletnią córką. 36-latek miał ponad 2,5 promila, naraził dziecko na bezpieczeństwo
Groził przedmiotem przypominającym broń. 48-latek trafił do aresztu
Oszukiwali „na inwestycję” – wpadli w ręce kryminalnych

