Kierująca pojazdem na terenie gminy Przytyk straciła panowanie nad autem i uderzyła w drzewo. W konsekwencji zapaliło się auto, z którego wyciągnęli kobietę funkcjonariusze Aresztu Śledczego w Radomiu. 35-latka trafiła do szpitala.
Do zdarzenia doszło w piątek (13.12) na terenie gminy Przytyk. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, od miejscowości Jarosławice w kierunku Krzyszkowic jechał pojazd marki Audi, którym kierowała 35-latka. Kierująca najprawdopodobniej nie dostosowała prędkości do panujących warunków drogowych, straciła panowanie nad autem, zjechała na pobocze i uderzyła w przydrożne drzewo. W wyniku uderzenia pojazd zaczął się palić. W pobliżu przejeżdżali funkcjonariusze Aresztu Śledczego w Radomiu, którzy widząc sytuację, natychmiast ruszyli z pomocą i wyciągnęli kierującą z płonącego auta. Następnie kobieta została przewieziona do szpitala.
Wyjaśnianiem sprawy zajmują się policjanci i ustalają wszystkie okoliczności wypadku.
Autor: Justyna Jaśkiewicz/KMP w Radomiu
Więcej wiadomości z Mazowsza
Makabryczne odkrycie na warszawskiej Ochocie. W mieszkaniu znaleziono ciało 53-latki, 32-letni mężczyzna zatrzymany
Unikał więzienia, ale zdradził go nerwowy manewr partnerki. 35-latek trafił za kratki
Samochód stanął w ogniu na trasie S7. Z pojazdu została wypalona konstrukcja
Groźne zderzenie na DK85 w Nowym Dworze Mazowieckim. Jedna osoba trafiła do szpitala
Wypadek z udziałem 11-latka kierującego quadem
Akt oskarżenia wobec 5 osób do sprawy narkotykowej
Zatrzymany na gorącym uczynku. Nietrzeźwy rowerzysta ukradł jednoślad
Łańcuszek odzyskany, 25-latek odpowie za kradzież zuchwałą
Nocny patrol i trafny nos policjantów. Blisko 200 tabletek „ecstazy” oraz amfetamina nie trafią na rynek
Zastosowano środki zapobiegawcze wobec podejrzanych w sprawie zdarzenia w pociągu relacji Warszawa – Tłuszcz
Śmiertelne potrącenie na stacji w Tłuszczu.
Pijany recydywista z czterema dożywotnimi zakazami wjechał na przejazd. Pociąg musiał awaryjnie hamować
Groźne zderzenie na DW 579 w Aleksandrowie. Rozbite samochody zatrzymały się po przeciwnych stronach drogi
O mały włos od tragedii. Chwila nieuwagi mogła zakończyć się dramatem

