Z ulic Warszawy kradli jeepy i samochody marek japońskich, które następnie rozbierali na części. Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową KSP zatrzymali 48-letniego lidera grupy zajmującej się tym przestępczym procederem. Mężczyzna w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Wola usłyszał już zarzuty pomocnictwa w dokonywaniu kradzieży z włamaniem i decyzją sądu na wniosek prokuratora został aresztowany na 3 miesiące.
Policjanci stołecznego wydziału do walki z Przestępczością Samochodową Komendy Stołecznej Policji rozpracowali kolejną grupę przestępczą z powiatu wołomińskiego, której członkowie zajmowali się kradzieżą samochodów, głównie marek japońskich, ale również jeepów. W wyniku sprawdzeń i przeprowadzonych czynności operacyjnych ustalili głównego lidera grupy, który wpadł na jednej z posesji w gminie Długosiodło.
Jak się okazało, mężczyzna wspólnie z nieustalonymi dotąd sprawcami dorabiał kluczyki do wcześniej wytypowanego pojazdu, by następnie nie wzbudzając żadnego zainteresowania osób postronnych kraść samochody. Te z kolei trafiały na posesję w miejscowości Ostrykół Włościański i tam były demontowane na części.

Policjanci objęli obserwacją wspomnianą posesję i kilka dni temu w godzinach wieczornych zauważyli, jak na posesję wjeżdża Jeep Grand Cherokee i w związku z podejrzeniem, że samochód może być kradziony przystąpili do akcji. W jej trakcie zatrzymali podejrzewanego o kradzieże 48-latka, który w momencie, kiedy funkcjonariusze chcieli go zatrzymać podjął próbę ucieczki. Po krótkim pościgu został zatrzymany.
W trakcie przeszukania policjanci znaleźli przy 48-latku kluczyk, który jak sam przyznał zatrzymany miał służyć do uruchomienia i przeprowadzenia białego jeepa oraz trzy zaparkowane w stodole pojazdy. Wśród nich znalazł się jeep, którym mężczyzna przyjechał na posesję. Jak się okazało, właściciel pojazdu w tym samym czasie w Komendzie Rejonowej Policji Warszawa II składał zawiadomienie o kradzieży. Ponadto funkcjonariusze zabezpieczyli drugiego jeepa skradzionego w połowie listopada z ul. Prymasa Tysiąclecia w Warszawie i Dodge’a Durango, który został skradziony na początku listopada z ul. Starynkiewicza w Warszawie.

W trakcie dalszych przeszukań policjanci znaleźli i zabezpieczyli wiele części samochodowych pochodzących z pojazdów marek japońskich, które były sprzedawane poprzez portale aukcyjne, a także dwa samochody dostawcze, w których znajdowały się karoserie dwóch, jak się okazało, skradzionych w Niemczech, Mitsubishi Outlanderów.
Odzyskane przez funkcjonariuszy pojazdy zostały odholowane na parking depozytowy.
Sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej Warszawa Wola w Warszawie, gdzie 48-latek usłyszał zarzuty pomocnictwa w dokonywaniu kradzieży z włamaniem. Na wniosek prokuratora sąd tymczasowo aresztował go na 3 miesiące.
KS Policji – tekst: Edyta Adamus
Więcej wiadomości z Mazowsza
Pijany rowerzysta potrącił pieszego
Pod pretekstem usunięcia awarii wody próbowali okraść 90-letnią seniorkę
Dwa pożary w Jaskółowie w ciągu dwóch dni. Najpierw spłonęła ciężarówka, później ogień objął pole i bele słomy
Niemal 200 km/h na trasie S8. Grupa SPEED przerwała szaleńczą jazdę kierowców BMW i Mercedesa
Jeździł mimo cofniętych uprawnień i kolejnych zatrzymań. Leszek G. trafił na trzy miesiące do aresztu
Akt oskarżenia w sprawie narkotykowego procederu. 228 kilogramów środków nie trafiło na rynek
Wielki pożar salonu i warsztatu na Targówku pod lupą prokuratury. Spłonęły także samochody klientów
Pieniądze zbierane na leczenie mieszkańca Siedlec wydał na…papierosy i alkohol
Szałas w głębi lasu nie pomógł. 61‑latek zatrzymany
Kierowca przewoził pasażera siedzącego na pniu drzewa
Seniorka straciła ponad 107 tysięcy złotych. Policja udaremniła kolejne przekazanie pieniędzy, prokuratura postawiła zarzuty czterem osobom
Policja rozbiła szajkę oszustów inwestycyjnych. Rodzina pokrzywdzonej podziękowała policjantom za szybką akcję
Znęcał się nad rodzicami i kradł. Recydywista w areszcie
Poważne utrudnienia na S7 w kierunku Warszawy. Ciężarówka uderzyła w bariery, a setki butelek zasypały jezdnię
