W piątek, 10 lipca 2026 roku, w miejscowości Szyjki w gminie Glinojeck doszło do groźnego pożaru budynków gospodarczych. Zgłoszenie wpłynęło do służb o godzinie 14:26. Ogień bardzo szybko objął zabudowania, a nad posesją uniosły się kłęby gęstego dymu. Działania gaśnicze trwały ponad dwie i pół godziny.
Pożar miał bardzo dynamiczny przebieg. Płomienie objęły drewniane zabudowania gospodarcze, a ogień rozprzestrzeniał się po konstrukcji budynków i zgromadzonych w ich pobliżu materiałach. Sytuacja była poważna, ponieważ tego typu obiekty często kryją łatwopalne wyposażenie, drewno, narzędzia, sprzęt rolniczy, instalacje elektryczne oraz inne elementy, które mogą przyspieszyć rozwój pożaru.
Na miejsce skierowano liczne siły i środki. W działaniach brały udział zastępy z JRG Ciechanów, JRG Płońsk – Posterunek Raciąż, dwa zastępy OSP Szyjki, OSP Glinojeck, a także policja i pogotowie energetyczne. Obecność pogotowia energetycznego była konieczna ze względu na potrzebę zabezpieczenia instalacji i ograniczenia ryzyka porażenia prądem podczas akcji ratowniczo-gaśniczej.
Strażacy po przybyciu na miejsce przystąpili do intensywnej walki z ogniem. Podawano prądy wody na płonące elementy konstrukcji, zabezpieczano sąsiednie obiekty i teren posesji, a następnie prowadzono dogaszanie pogorzeliska. Akcja wymagała koordynacji wielu zastępów, rozwinięcia linii gaśniczych oraz pracy w zadymieniu i w trudnych warunkach terenowych.
Ogień zniszczył znaczną część zabudowań gospodarczych. Po opanowaniu płomieni strażacy musieli dokładnie sprawdzić pogorzelisko, rozebrać nadpalone elementy konstrukcji i dogasić zarzewia ognia ukryte w pozostałościach budynków. Takie działania są niezbędne, ponieważ tlące się fragmenty drewna, ocieplenia, słomy, sprzętów czy składowanych materiałów mogą doprowadzić do ponownego rozgorzenia pożaru nawet po pozornym ugaszeniu płomieni.
Na miejscu pracowali również policjanci, którzy zabezpieczali teren i będą wyjaśniać okoliczności zdarzenia. Na tym etapie nie podano informacji o osobach poszkodowanych. Przyczyna pojawienia się ognia będzie ustalana.
Pożary budynków gospodarczych należą do szczególnie trudnych i niebezpiecznych zdarzeń. Ogień często rozwija się w nich błyskawicznie, zwłaszcza gdy konstrukcja jest drewniana lub wewnątrz znajdują się materiały łatwopalne. Dodatkowe zagrożenie mogą stanowić butle gazowe, paliwa, oleje, maszyny, urządzenia elektryczne, nawozy lub środki chemiczne przechowywane w gospodarstwach.
Strażacy apelują o regularne kontrolowanie instalacji elektrycznych, niepozostawianie urządzeń pod napięciem bez nadzoru oraz zachowanie ostrożności przy przechowywaniu materiałów łatwopalnych. Warto również zadbać o drożny dojazd do posesji, dostęp do źródła wody i gaśnice w miejscach, gdzie przechowywany jest sprzęt rolniczy lub warsztatowy.
Każdy pożar w gospodarstwie może w krótkim czasie doprowadzić do ogromnych strat. Szybkie wezwanie służb, zachowanie bezpiecznej odległości od płomieni i niewchodzenie do zadymionych pomieszczeń mogą uratować życie. W przypadku zauważenia ognia lub dymu należy natychmiast zadzwonić pod numer alarmowy 112.

fot: OSP Szyjki
Więcej wiadomości z Mazowsza
Ciężarówka przewróciła się na DW627 w Małkini Dolnej. Trzy osoby trafiły do szpitala
69-latka wymusiła pierwszeństwo. Dwoje dzieci w Suzuki, silne uderzenie i jedna osoba w szpitalu
Wypadek podczas prac w gospodarstwie rolnym
Skończył mu się alkohol, więc wsiadł za kółko. 50-latek miał 2 promile
Świadkowie zareagowali na niebezpieczną jazdę. 39-letni kierowca ciężarówki zatrzymany
Kolizja na S7 w Zakroczymiu. Osobówka uderzyła w bariery energochłonne
Groźne zderzenie na DW 705 w Malanowie. Auto dostawcze przewróciło się na bok, jedna osoba trafiła do szpitala
Karambol na DW 631. Zderzyły się cztery osobówki i ciężarówka
Trzylatek sam wsiadł do autobusu. Dzięki szybkiej reakcji policjantów bezpiecznie wrócił do matki
Pędził przez miasto 135 km/h – testował świeżo kupione BMW
14-latek bez uprawnień na motorowerze bez tablicy rejestracyjnej, oświetlenia, ubezpieczenia i przeglądu
Agresywny 40-latek odpowie za atak na policjantów i ratownika medycznego
Ukradł towar i podawał policjantom nieprawdziwe dane. 43-latek odpowie przed sądem
„Dam Wam 8 tysięcy, bo tyle zarabiam i zapomnijmy o całej sytuacji”

