Trzy pojazdy osobowe zderzyły się w Duczkach na Szosie Jadowskiej, czyli drodze wojewódzkiej 634. Do zdarzenia doszło 9 grudnia o godz. 7.06.
Toyota, ford i nissan są w opłakanym stanie, ale co gorsze: trzy osoby z czwórki podróżujących odniosły obrażenia w tym wypadku. Dwie z nich ucierpiały tak bardzo, że zostały zabrane do szpitala.

Sprawna akcja służb ratowniczych
-Informacje o zdarzeniu otrzymaliśmy 9 grudnia 2024 r. po godz. 07:00 – informuje mł.asp. Monika Kaczyńska, rzecznik policji. – W Duczkach na ul. Szosa Jadowska doszło do zderzenia trzech pojazdów marki toyota,ford ( 34-lata) i nissan ( 35-lata). Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący toyotą 67- latek nie dostosował prędkości do panujących warunków ruchu i najechał na tył poprzedzającego pojazdu. W sprawie prowadzone jest postępowanie. Policjanci będą ustalać przyczyny i okoliczności zdarzenia.
Całe szczęście, że straż, policja i pogotowie przybyły na miejsce najszybciej, jak to możliwe. Bez pomocy medycznej stan poszkodowanych mógłby się jeszcze bardziej pogorszyć. Należą się więc podziękowania wszystkim zaangażowanym funkcjonariuszom policji, PSP z Wołomina, OSP ze Starych Grabi i ratownikom oraz lekarzom, ale zwłaszcza osobom, które nie przejechały obok obojętnie, tylko powiadomiły odpowiednie służby.
Zablokowana droga
Niestety – tak poważne wypadki blokują drogę i angażują służby pomocowe na długie godziny.
– Zakończyliśmy nasze działania dopiero o godz. 9.00. – wyjaśnia rzecznik wołomińskiej straży pożarnej, mł. kpt. Jan Sobków.
Jakby mało było tego, że po wypadku naturalnie powstają korki, wszyscy dodatkowo zwalniają, fotografują, filmują i przyglądają się poszkodowanym, co jeszcze bardziej zwiększa korki, a kierowców naraża na stłuczki. Zostawmy lepiej robienie zdjęć strażakom.
Przestrzegamy przed nierozważną jazdą, telefonowaniem w czasie jazdy i nadmierną prędkością, bo to się może źle skończyć. Kiedy jest się zmęczonym, lepiej wypić kawę, a nie alkohol lub zostać w domu i pracować zdalnie. Niech te zdjęcia zachęcą nas do uważności na drogach.
B.Wiśniowska,
fot. st. sekc. Mateusz Górski / Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Groźny wypadek w Nowinkach. Auto wypadło z drogi i rozbiło się w przydrożnym rowie
Był pewny ze wygrał BMW – mieszkaniec powiatu siedleckiego stracił ponad 18 tysięcy złotych
Płomienie sięgały wysoko! Dramatyczny pożar auta po zmroku.
Tragedia na Ursynowie. Pożar przy Migdałowej pochłonął cztery życia
Brutalny atak w centrum Warszawy! 20-latek w stanie krytycznym.
Policjanci zlikwidowali laboratorium do produkcji narkotyków. Zabezpieczono 90kg środków psychoaktywnych. Dwóch obywateli Ukrainy usłyszało zarzuty
Zderzenie na Żołnierskiej! Rozbite auta i utrudnienia na DW631
Wieczorna akcja strażaków w Marianowie. Ogień strawił samochód osobowy, a sytuacja mogła zakończyć się znacznie poważniej.
Śmiertelny wypadek na krajowej „50”. Tir w rowie. Kierowca i pasażer wypadli przez szybę.
Nie ustąpił pierwszeństwa. Motocyklistka trafiła do szpitala.
Areszt dla sprawcy awantury domowej. Odpowie za usiłowanie zabójstwa
Pijany kierowca z dzieckiem w aucie. Odpowie za narażenie małoletniego na niebezpieczeństwo
Zderzenie dwóch aut na DK50 – wyglądało poważnie, finał zaskakuje
Ponad dwukrotne przekroczenie prędkości w Nieporęcie. 22-latek stracił prawo jazdy i zapłaci 5000 zł.

