Niebezpieczna sytuacja miała miejsce w poniedziałek 16 marca w rejonie ulicy Żołnierskiej. W godzinach popołudniowych służby ratunkowe zostały zaalarmowane o pożarze lasu. Ogień pojawił się wśród suchych traw i poszycia leśnego, a dym unoszący się między drzewami był widoczny z większej odległości. Dzięki szybkiej reakcji strażaków płomienie udało się opanować jeszcze w początkowej fazie rozwoju pożaru.
Areszt dla 36-latka podejrzanego o spowodowanie wypadku oraz nieudzielenie pomocy
Nocny pożar w Warszawie. Płomienie objęły bliźniak – do akcji ruszyło 78 strażaków
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło o godzinie 12:25. Na miejsce natychmiast zadysponowano zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej w Ząbkach oraz strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Wołominie. Po przybyciu na miejsce ratownicy zastali płonące fragmenty poszycia leśnego oraz suchej roślinności. Ogień przemieszczał się nisko przy ziemi, jednak w sprzyjających warunkach mógł szybko rozprzestrzenić się na większy obszar lasu.

Strażacy natychmiast przystąpili do działań gaśniczych, podając prądy wody bezpośrednio na źródło ognia oraz dokładnie przelewając pogorzelisko. Dzięki sprawnej akcji ratowniczej udało się zatrzymać rozwój pożaru jeszcze w zarzewiu i zapobiec jego dalszemu rozprzestrzenieniu się w kierunku drzewostanu.
Choć tym razem sytuację udało się szybko opanować, strażacy podkreślają, że wczesnowiosenny okres jest szczególnie niebezpieczny pod względem pożarowym. Suche trawy, liście i gałęzie bardzo łatwo się zapalają, a nawet niewielki płomień może w krótkim czasie doprowadzić do rozległego pożaru lasu.
Wysokie zagrożenie pożarowe w lasach
Wraz z nadejściem cieplejszych dni rośnie liczba pożarów traw, nieużytków oraz terenów leśnych. Wystarczy iskra, niedopałek papierosa czy celowe podpalenie, aby ogień szybko objął duże obszary. Płomienie rozprzestrzeniają się błyskawicznie, szczególnie gdy wieje wiatr, a ściółka leśna jest wysuszona po zimie.
Pożary lasów stanowią ogromne zagrożenie nie tylko dla środowiska naturalnego, ale również dla ludzi, zwierząt oraz pobliskiej infrastruktury. W takich sytuacjach ogień może bardzo szybko przenieść się na zabudowania, linie energetyczne czy drogi.
Strażacy apelują o rozwagę
Strażacy przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa przeciwpożarowego podczas przebywania w lasach i na terenach zielonych:
- nie wolno wypalać traw ani pozostałości roślinnych,
- nie należy wyrzucać niedopałków papierosów w pobliżu lasów i suchych łąk,
- ogniska można rozpalać wyłącznie w miejscach do tego wyznaczonych,
- każdy zauważony pożar należy natychmiast zgłosić pod numer alarmowy 112.
Szybka reakcja służb w rejonie ulicy Żołnierskiej pozwoliła uniknąć znacznie poważniejszych konsekwencji. Gdyby ogień rozprzestrzenił się na większą powierzchnię lasu, akcja gaśnicza mogłaby potrwać wiele godzin i wymagać zaangażowania znacznie większych sił ratowniczych.
Strażacy podkreślają, że odpowiedzialne zachowanie w lasach i na terenach zielonych ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa wszystkich mieszkańców oraz ochrony przyrody.
zdjęcia OSP Ząbki
Więcej wiadomości z Mazowsza
Potężne zderzenie trzech pojazdów na DK50 w Kozarzewie. Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR
Ponad 3,5 kg narkotyków i ponad 320 tys. zł. Żandarmeria zatrzymała żołnierza i dwie osoby cywilne w Markach i Ząbkach
Kierował zestawem pomimo zatrzymanego prawa jazdy
Przyjechał przed sklep w stanie nietrzeźwości. Miał dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów
Stracili prawo jazdy za rażące przekroczenie prędkości
Pijany rowerzysta potrącił pieszego
Pod pretekstem usunięcia awarii wody próbowali okraść 90-letnią seniorkę
Dwa pożary w Jaskółowie w ciągu dwóch dni. Najpierw spłonęła ciężarówka, później ogień objął pole i bele słomy
Niemal 200 km/h na trasie S8. Grupa SPEED przerwała szaleńczą jazdę kierowców BMW i Mercedesa
Jeździł mimo cofniętych uprawnień i kolejnych zatrzymań. Leszek G. trafił na trzy miesiące do aresztu
Akt oskarżenia w sprawie narkotykowego procederu. 228 kilogramów środków nie trafiło na rynek
Wielki pożar salonu i warsztatu na Targówku pod lupą prokuratury. Spłonęły także samochody klientów
Pieniądze zbierane na leczenie mieszkańca Siedlec wydał na…papierosy i alkohol
Szałas w głębi lasu nie pomógł. 61‑latek zatrzymany

