Dwaj kierowcy bez uprawnień doprowadzili do zdarzeń drogowych. Przypominamy, że teraz to wykroczenie nie kończy się ukaraniem przez policjanta mandatem karnym. Nieodpowiedzialni kierowcy odpowiedzą przed sądem i czeka ich zakaz kierowania pojazdami oraz pokrycie strat z „własnej kieszeni”.
W poniedziałek (23.09) na ulicy Gnieźnieńskiej w Radomiu 38-letni kierowca Forda na skrzyżowaniu dróg równorzędnych nie ustąpił pierwszeństwa i doprowadził do zderzenia z pojazdem marki Ford, którym kierował 33-latek. Kierowcy trafili do szpitala. Obaj byli trzeźwi, natomiast okazało się, że sprawca zdarzenia nie ma uprawnień do kierowania pojazdami.
We wtorek (24.09) na ulicy Słowackiego w Radomiu doszło do kolizji trzech pojazdów. 25-latek kierujący Oplem nie zachował ostrożności i uderzył w tył pojazdu poprzedzającego, a ten uderzył w kolejny. Na szczęście nikt w zdarzeniu nie ucierpiał. Natomiast po sprawdzeniu w policyjnych systemach wyszło na jaw, że sprawca kolizji nie ma uprawnień do kierowania pojazdami.
Przypominamy, że od czasu nowelizacji przepisów w 2023 roku wykroczenie jakim jest kierowanie bez uprawnień nie kończy się na nałożeniu przez policjanta mandatu karnego.
Przepisy zostały zaostrzone i zgodnie z art. 94 Kodeksu Wykroczeń
§ 1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd mechaniczny, nie mając do tego uprawnienia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1500 złotych.
§ 1a. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd inny niż mechaniczny, nie mając do tego uprawnienia, podlega karze nagany albo karze grzywny do 1500 złotych.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto prowadzi na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu pojazd pomimo braku dopuszczenia pojazdu do ruchu.
§ 3. W razie popełnienia wykroczenia, o którym mowa w § 1, orzeka się zakaz prowadzenia pojazdów.
Natomiast złamanie sądowego zakazu to już przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Kolejną konsekwencją będzie konieczność pokrycia kosztów świadczeń wypłaconych poszkodowanym, co może już się wiązać z bardzo wysokimi kosztami.
Autor: Justyna Jaśkiewicz/KMP w Radomiu
Więcej wiadomości z Mazowsza
Chwile grozy w Kuligowie. Ogień strawił budynek – dramatyczna walka strażaków z żywiołem
Sekundy od tragedii. Osobówka roztrzaskała się o drzewo w Michałowie.
Oszustwo przez Internet na kwotę 400.000 zł
Dramatyczna akcja ratunkowa na zamarzniętym akwenie. Strażacy ruszyli na pomoc uwięzionej dzikiej gęsi
Kolejna ofiara sezonu grzewczego. Śmiertelny pożar domu.
Pożar sadzy przerodził się w pożar dachu. Nocna akcja strażaków w Stanisławowie Drugim
Zastraszyli 16-latka przedmiotem przypominającym maczetę i okradli go [wideo]
O krok od tragedii w Malanowie. Pożar kotłowni w budynku mieszkalnym – dramatyczna walka strażaków z ogniem i dymem
Chwile grozy na trasie S7. Samochód stanął w płomieniach podczas porannego ruchu
Dramatyczny poranek na lokalnej drodze. Auto wpadło do rowu – jedna osoba trafiła do szpitala
Zarzuty w śledztwie w sprawie wypadku na skrzyżowaniu ul. Zamienieckiej i Grochowskiej w Warszawie 19 stycznia 20256 r.
Pijany z dożywotnim zakazem i narkotykami wpadł w ręce drogówki
Dwa tymczasowe areszty za usiłowanie kradzieży z włamaniem Dacii
Policjanci wynieśli nieprzytomnego mężczyznę z pożaru

