Bardzo groźny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 577 w Karłowie w gminie Iłów. W niedzielę, 25 października, tuż po godz. 3 w nocy samochód osobowy z nieustalonych przyczyn zjechał z jezdni i zatrzymał się na ogrodzeniu pobliskiego sadu. Auto zostało tak mocno zdeformowane, że kierowca nie był w stanie wydostać się z niego samodzielnie. Strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu hydraulicznego. Po uwolnieniu mężczyzna został przewieziony do szpitala.
Do zdarzenia doszło na 32. kilometrze drogi wojewódzkiej nr 577 w Karłowie, na terenie gminy Iłów.
Jak przekazała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Sochaczewie, zgłoszenie wpłynęło po godz. 3 nad ranem.
Po dotarciu pierwszych zastępów okazało się, że samochód osobowy opuścił jezdnię i znalazł się przy ogrodzeniu sadu.

zdjęcia KP PSP w Sochaczewie
Auto zostało bardzo mocno zniszczone
Skutki zdarzenia były poważne.
Przednia i boczna część pojazdu zostały silnie zdeformowane, a konstrukcja samochodu uległa takim uszkodzeniom, że kierujący nie mógł opuścić wnętrza bez pomocy ratowników.
RMF24, opisując to samo zdarzenie, podało, że samochód został bardzo poważnie zniszczony, a kierowca pozostał uwięziony w pojeździe.
Strażacy użyli hydrauliki
W tej sytuacji nie wystarczyło zwykłe otwarcie drzwi.
Strażacy musieli uzyskać dostęp do kierującego przy użyciu specjalistycznego sprzętu hydraulicznego.
Takie działania wymagają precyzji, ponieważ ratownicy muszą jednocześnie rozcinać lub rozpierać zdeformowane elementy konstrukcji i chronić osobę znajdującą się w środku przed dodatkowymi urazami.
Po wykonaniu dostępu mężczyzna został wydobyty z samochodu.
Kierowca trafił do szpitala
Po uwolnieniu z rozbitego auta kierujący został przekazany ratownikom medycznym, a następnie przewieziony do szpitala.
Straż pożarna nie podała dokładnego charakteru jego obrażeń ani informacji o aktualnym stanie zdrowia.
Nie ma również potwierdzonej informacji o wieku kierowcy.
JRG Sochaczew i OSP Brzozów na miejscu
W działaniach uczestniczyli strażacy z:
- Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Sochaczewie,
- OSP KSRG Brzozów.
Ratownicy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, uwolnili kierowcę oraz zadbali o bezpieczeństwo wokół uszkodzonego pojazdu.
Nie wiadomo jeszcze, dlaczego auto zjechało z drogi
Najważniejszą niewiadomą pozostaje przyczyna wypadku.
Nie wiadomo, czy kierowca stracił panowanie nad samochodem z powodu nadmiernej prędkości, warunków drogowych, chwilowej utraty koncentracji, awarii czy innego czynnika.
RMF24 również wskazuje, że dokładne okoliczności zdarzenia nie były jeszcze znane i że sprawę wyjaśnia policja.
Nie ma też potwierdzonej informacji o stanie trzeźwości kierowcy.
Noc i jesienna aura zwiększają ryzyko
Do wypadku doszło w środku nocy, kiedy widoczność jest ograniczona, a kierowcy muszą znacznie bardziej polegać na oświetleniu drogi i własnej koncentracji.
Jesienią dodatkowym zagrożeniem mogą być wilgotna nawierzchnia, liście zalegające przy poboczu i lokalne mgły.
RMF24 w swoim materiale przypomniało, że przy mokrej nawierzchni wydłuża się droga hamowania, dlatego szczególnie ważne jest dostosowanie prędkości do warunków i zachowanie większego odstępu.
Ogrodzenie zatrzymało samochód
Pojazd po zjechaniu z jezdni zatrzymał się na ogrodzeniu pobliskiego sadu.
Położenie auta i zakres uszkodzeń pokazują, że samochód przemieścił się poza właściwy tor jazdy z dużą energią.
Nie można jednak na tej podstawie przesądzić, jaka była dokładna prędkość pojazdu ani co bezpośrednio doprowadziło do utraty kontroli.
Policja będzie odtwarzać przebieg wypadku
W tego typu zdarzeniach kluczowe znaczenie mają ślady na jezdni i poboczu, deformacje pojazdu, miejsce pierwszego kontaktu z przeszkodą oraz relacja kierującego, jeśli jego stan zdrowia pozwala na przesłuchanie.
Śledczy mogą również sprawdzać, czy w pobliżu dostępne są nagrania z kamer samochodowych lub monitoringu.
Dopiero po zebraniu tych informacji będzie można dokładnie określić przebieg i przyczynę nocnego wypadku.
Propozycje mocnych tytułów
- Samochód wbił się w ogrodzenie sadu. Kierowcę uwalniano sprzętem hydraulicznym
- Groźny wypadek na DW577. Auto mocno rozbite, kierowca uwięziony w środku
- Nocny dramat pod Sochaczewem. Strażacy rozcinali auto, by wydostać kierowcę
- Karłów: samochód zjechał z DW577 i uderzył w ogrodzenie sadu
- Kierowca zakleszczony w rozbitym aucie. Strażacy użyli hydrauliki
- Auto wypadło z drogi i zatrzymało się na ogrodzeniu. Kierowca trafił do szpitala
- Poważny wypadek w gminie Iłów. Samochód został mocno zdeformowany
- Nocny wypadek na DW577. Kierowca nie mógł sam wyjść z auta
- Strażacy uwalniali kierowcę z wraku. Groźny wypadek w Karłowie
- Samochód poza jezdnią, kierowca uwięziony. Poważna akcja ratunkowa
Najbardziej medialny wybór:
Nocny dramat pod Sochaczewem. Samochód wbił się w ogrodzenie, strażacy uwalniali kierowcę
W dostępnych dziś publikacjach nie znalazłem jeszcze policyjnego komunikatu podającego wiek kierowcy, jego stan trzeźwości ani dokładną przyczynę zdarzenia. Dlatego te kwestie najlepiej zostawić jako nadal ustalane.
1 komentarz