Smog – czy mamy powody do niepokoju?

radwan

W dniach 5-18 grudnia w Wołominie prowadzona jest przez „polski alarm smogowy” akcja „Badamy powietrze”. Wyniki badań, które są na bieżąco publikowane na stronie polskialarmsmogowy.pl mocno nas zaniepokoiły. Coraz częściej stężenie pyłu PM 10 (średnie godzinne, ug/m3) kilkakrotnie przekracza dopuszczalne normy. Burmistrz Wołomina wyszła  z inicjatywą dofinansowania dla gospodarstw domowych z terenu miasta  i gminy Wołomin, których właściciele zdecydują się na wymianę starych urządzeń grzewczych na nowoczesne – spełniające obowiązujące kryteria. Pomysł spotkał się z akceptacją wołomińskiej rady, która podjęła uchwałę w sprawie dofinansowania zakupu pieców uzupełniając ją o możliwość montażu filtrów.

W Wołominie od kilku lat – szczególnie w okresie zbliżających się, kolejnych kampanii wyborczych – opinia publiczna skupia się na niewątpliwie ważnym problemie jakim jest znajdujące się w Lipinach Starych składowisko odpadów – popularnie przez lata nazywane „zwałką”.
Naszym zdaniem tematem bardziej niebezpiecznym i coraz dotkliwiej przekładającym się na zdrowie
i samopoczucie mieszkańców jest zanieczyszczenie powietrza i w szybkim tempie wzrastające zagrożenie tzw. niską emisją. Co ją powoduje?
Przyczyn jest kilka, podstawową jest nasza – mieszkańców – beztroska, bowiem w okresie grzewczym palimy co nam się pod rękę nawinie. I to właśnie te nasze domowe „kominy” przyczyniają się najbardziej do wzrostu stężenie pyłu PM 10 czyli jednego z elementów niskiej emisji
O tym, że powiat wołomiński ma zbyt wysokie stężenie pyłu PM 10 (średnie godzinne ug/m3) nieśmiało mówi się od kilku lat. Oficjalnie,jako pierwszy, głos w tej sprawie zajął przed kilku laty ówczesny prezes ZEC Edward Olszowy. Choć starał się z informacją dotrzeć do jak najszerszego kręgu, jego działanie nie przełożyło się na wystarczające zainteresowanie tym problemem przez opinię publiczną.
Dziś w zasadzie trzeba już głośno bić na alarm. Stężenie pyłu PM 10 dochodzi do dopuszczalnych granic normy, a często te normy kilkakrotnie przekracza. W chwili obecnej w Wołominie prowadzone są przez Polski Alarm Smogowy pomiary stężenia pyłu PM10.
Badanie powietrza w Wołominie trwa od 5 grudnia, a zakończy się 18 grudnia. Do chwili obecnej (12 grudnia) dopuszczalna norma stężenia dobowego wynosząca 50µg/m³  została przekroczona trzykrotnie: 7 grudnia – wyniosła 52µg/m³, 9 grudnia wynosiła 95µg/m³ zaś10 grudnia wynosiła 67µg/m³ .
Czy to znaczy, że Wołomin jest już smogowym liderem?
Choć dobrze nie jest to jednak są od nas gorsi. Cieszy jednak fakt, że coraz więcej mieszkańców jest zainteresowanych propagowaniem informacji o jakości powietrza i działa już obecny na FB „wołomiński alarm smogowy”.
Również władze miasta coraz częściej pochylają się nad problemem.
Burmistrz Wołomina wydała zarządzenie zezwalające Straży Miejskiej na wejście z kontrolą posesji i domowych palenisk. Od 1 stycznia bieżącego roku Strażnicy Miejscy przeprowadzili 743 interwencje. 533 z nich odbyło się na zgłoszenie od mieszkańców. Nałożono 64 mandaty, a w 11 przypadkach interwencja zakończyła się pouczeniem. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości podczas palenia Strażnicy udzielają porad jak powinien wyglądać proces spalania  w konkretnym urządzeniu.
Kontrole nie są jedyną formą mającą wpłynąć na poprawę stanu powietrza w Wołominie.
Burmistrz Wołomina wyszła  z inicjatywą dofinansowania dla gospodarstw domowych z terenu miasta  i gminy Wołomin, których właściciele zdecydują się na wymianę starych urządzeń grzewczych na nowoczesne – spełniające obowiązujące kryteria. Pomysł spotkał się z akceptacją wołomińskiej rady, która podjęła uchwałę w sprawie dofinansowania zakupu pieców uzupełniając ją o możliwość montażu filtrów.
W chwili obecnej na zadanie przewidziano kwotę 100 000,00 zł – z możliwością zwiększenia po wyczerpaniu limitu.
Można uzyskać dofinansowanie do 50% wartości zakupu i instalacji urządzeń przy czym w przypadku pieca jest to kwota do 5000,00 zł,  a w przypadku filtra do 2 500,00 zł.
Chcąc uzyskać dofinansowanie należy złożyć stosowny wniosek. Zaś zasady udzielania dofinansowania określają odpowiednie regulaminy. Dokumenty znajdą się na stronie BIP.
– Jest to program pilotażowy, który zacznie obowiązywać po Nowym Roku. Chcemy sprawdzić jakie w tym zakresie jest zainteresowanie naszych mieszkańców. Jeśli się okaże, że jest ono duże będziemy starali się zwiększyć środki w budżecie i pozyskać na ten cel dofinansowanie zewnętrzne – mówi Elżbieta Radwan, burmistrz Wołomina.
Kolejnym działaniem wprowadzonym z inicjatywy wołomińskiej burmistrz jest montaż czujników czadu. Od kilku tygodni przyjmowane są zgłoszenia – na tym etapie tylko od lokatorów mieszkań komunalnych i będących w administracji Przedsiębiorstwa Komunalnego – na montaż czujników. Przedsiębiorstwo Komunalne przygotowało się w I Etapie na montaż urządzenia w ponad połowie lokali, gdzie zachodzi ryzyko zaczadzenia.
– Z 800 lokali będących pod zarządem PK należałoby w takie czujniki wyposażyć ok. 500 – mówi Radosław Ufnal pracownik PK. – W dniu dzisiejszym (środa 13 grudnia) rozpoczęliśmy ich instalację – dodaje.
PK w dalszym ciągu przyjmuje zgłoszenia od lokatorów mieszkań komunalnych. – Dzwonią do nas też ludzie z domów prywatnych i pytają czy mogliby się do tego programu przyłączyć – opowiada.
Wpływ zanieczyszczenia powietrza na zdrowie zależy od czasu ekspozycji, pogody, wieku, stanu zdrowia i występujących chorób oraz od składu zanieczyszczonego powietrza. Warto więc zastanowić się co zrobić, żeby nie zabrakło nam czystego powietrza.

Teresa Urbanowska

Komentarze

komentarzy

Jedno przemyślenie nt. „Smog – czy mamy powody do niepokoju?

  1. A może jakiś wykres, bo z tych cyferek trudno cokolwiek So ie zwizualizowac?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.