Niedziela, 8 listopada 2026
Dla firm
Oświata

Szkoła kompetencji przyszłości

·
Szkoła kompetencji przyszłości
Pleasurable activity. Delighted blonde boy smiling while enjoying his schoolwork

Dziecko rzucone na tzw. ?głęboką wodę? jakoś będzie musiało sobie poradzić, ale to niekoniecznie musi być tak, jak sobie wyobrażamy. Nie zawsze, a wręcz rzadko, dziecko staje się zwycięzcą określonej sytuacji. Niestety, znacznie częściej staje się ofiarą lub uciekinierem. ? mówi Katarzyna Pluta, dyrektor Słonecznej Szkoły Podstawowej w Kobyłce.

? Pani dyrektor, znowu spotykamy się, aby rozmawiać  o edukacji, poruszamy różne ciekawe tematy. Jednakże jest Pani dyrektorem szkoły niepublicznej. Często słyszę głosy, że to w szkołach publicznych toczy się prawdziwa edukacja, również życiowa, a do szkół niepublicznych trafiają te dzieci, które z jakiś powodów nie poradziłyby sobie w publicznej szkole. Pani dyrektor, czemu szkoła niepubliczna?
– Żeby odpowiedzieć na to pytanie, cofnijmy się do genezy współczesnej szkoły. Powstała ona wraz z rewolucją przemysłową. Ludzie przybywali do miast i podejmowali pracę w fabrykach, coś trzeba było zrobić z ich dziećmi. Powstała szkoła masowa, gdzie dzieci zdobywały umiejętności, aby w przyszłości podjąć pracę
w świecie industrialnym. Większość rozwiązań organizacyjnych szkoły zaczerpnęły z powstających i działających fabryk. Ale te czasy  i te potrzeby są już za nami. Przed dzisiejszą edukacją stoi zadanie wyposażenia młodego człowieka
w umiejętności, które pozwolą mu żyć w świecie cyfrowym, którego dziś nie potrafimy sobie wyobrazić. Dzisiejsi pierwszoklasiści wejdą na rynek pracy około 2035 roku. Jaki będzie wtedy świat, jakie kwalifikacje będą potrzebne? Nad tym głowią się futuryści, a tak naprawdę – nie wie nikt. Jak więc przygotować nasze dzieci? Sprawić, aby potrafiły
w przyszłości nieustannie się uczyć, aby miały wiedzę i umiejętności, które im na to pozwolą.
? No dobrze, ale ta poważna nauka odbywa się w szkołach średnich  i na studiach, szkoła podstawowa to jeszcze trochę zabawa..
? Jestem innego zdania. Naukę  w klasach I-III uważam za kluczową dla przyszłej kariery szkolnej dziecka. Ten etap w życiu dziecka już się nie powtarza. Uogólniając, to wówczas dziecko biegle powinno nabyć umiejętności płynnego czytania ze zrozumieniem, pisania i rachunku pamięciowego. Niestety, wiele dzieci dociera do klas starszych ze słabo opanowanymi umiejętnościami  w tym zakresie. I wtedy zaczyna się dramat, gdyż wiedza i umiejętności nabywane od klasy IV bazują na podstawach z etapu I-III. Programy klas starszych zakładają, że te podstawy są opanowane. Tymczasem za słynnym brakiem zdolności do matematyki kryje się często nieopanowana tabliczka mnożenia?
? Ale w jaki sposób łączy się to  z wyborem placówki niepublicznej zamiast publicznej? Ponadto często słyszy się, że dziecko w szkole niepublicznej jest ?pod kloszem?, nie uczy się ?życia?.
? Powiem wprost. Moim zdaniem, jeśli coś jest dla wszystkich i dla każdego, często bywa dla nikogo. Każde dziecko jest inne i potrzebuje indywidualnego podejścia. Rodzice potrzebują pewności, że ich dziecko jest uczone i uczy się naprawdę,  a nie tylko spędza czas w szkole. Dom nie może być ?drugą szkołą?, gdzie wszystko trzeba jeszcze raz przerobić. Nie krytykuję szkół publicznych, często pracują tam znakomici nauczyciele i zaangażowani dyrektorzy, ale placówka powyżej 150 uczniów traci sterowność, a jej uczniowie stają się anonimowi.
? To zapewne plus dla szkół niepublicznych, które są bardziej kameralne, a klasy mniejsze. Obawiam się jednak, że nie nauczy się walczyć o swoje, radzić sobie  w trudnych sytuacjach..
? Zapewniam Pana, że wiek 7 lat  i więcej, to nie jest jeszcze czas na starcie się dziecka z trudnościami, problemami życiowymi i próbami ?radzenia sobie?. Oczywiście, dziecko rzucone na tzw. ?głęboką wodę? jakoś będzie musiało sobie poradzić, ale to niekoniecznie musi być tak, jak sobie wyobrażamy. Nie zawsze,  a wręcz rzadko, dziecko staje się zwycięzcą określonej sytuacji. Niestety, znacznie częściej staje się ofiarą lub uciekinierem. Energia życiowa skierowana jest wtedy na przetrwanie i pokonywanie trudności  (np. w niełatwych relacjach rówieśniczych), a nie na naukę. Szkoła niepubliczna ma możliwości, aby wyposażyć ucznia  w narzędzia dojrzałej, mądrej reakcji na takie sytuacje. Aby wyszedł z nich z godnością, bezpiecznie,  z pewnością siebie. I dopiero wtedy jest w stanie zmierzyć się z życiem – jego blaskami i cieniami. Wtedy już wie, jak z szacunkiem, ale skutecznie, walczyć ?o swoje?.

Szkoła kompetencji przyszłościSłoneczna Szkoła Podstawowa,
Kobyłka, ul. Jana Brzechwy 5, tel. 728 327 930
www.szkolasloneczna.edu.pl

Mieszkasz w powiecie wołomińskim?Dołącz do grupy mieszkańców Życie Powiatu na Facebooku: alerty o utrudnieniach i wyłączeniach prądu, pytania do sąsiadów, polecenia fachowców, zgubione i znalezione. Dołącz do grupy